Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Macierewicz obiecał tysiąc dronów oddziałom WOT. Na pierwszych ćwiczeniach nie będzie żadnego

Macierewicz obiecał tysiąc dronów oddziałom WOT. Na pierwszych ćwiczeniach nie będzie żadnego

Fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER/East news

Na naszą publikację o tym, jak wygląda kwestia wyposażenia w sprzęt i uzbrojenie Wojsk Obrony Terytorialnej, zareagował na Twitterze wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki. Napisał, że MON większość sprzętu już pozyskał. Czy tak jest faktycznie? Z pewnością na najbliższych ćwiczeniach WOT nie będzie jeszcze dronów, bo zamówiony sprzęt jest na etapie badań i certyfikacji. Braków jest jednak więcej.

Wiceminister Kownacki zarzucił nam brak logiki. Nie sprecyzował jednak, jaki sprzęt oddziały WOT już dostały. W czwartek wiceminister był nieuchwytny, gdyż wraz z całym szefostwem MON uczestniczył w odprawie kadry kierowniczej Sił Zbrojnych RP z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy.

 

 

Przypomnijmy, że z informacji, które podaje resort obrony o wyposażeniu dla oddziałów WOT, do tej pory zostały m.in. podpisane umowy na dostawy indywidualnego wyposażenia optoelektronicznego dla żołnierzy, w tym noktowizji (umowa z Przemysłowym Centrum Optyki), oraz umowa o rozpoczęciu produkcji głowic bojowych i ich bezzałogowego nosiciela Dragon Fly (opracowanych w Wojskowym Instytucie Techniki Uzbrojenia w Zielonce). Co innego jednak umowa, a co innego dostawy.

- Dostawy uzbrojonych bezzałogowców i sprzętu optoelektronicznego wzmocnią wojska operacyjne i obronę terytorialną. Pokazują też potencjał krajowego przemysłu - mówił 7 grudnia minister Antoni Macierewicz przy okazji wizyty w WITU. - To niesłychanie ważny krok w kierunku wzmocnienia naszej armii i uruchomienia tych sił, które będą zdolne przeciwstawić się ewentualnym zagrożeniom ze wschodu w nowoczesny i skuteczny sposób - dodał minister.

Tego typu drony mają być produkowane dzięki współpracy Wojskowego Instytutu Techniki Uzbrojenia z Bydgoskimi Zakładami Mechanicznymi Belma SA i Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 2.

Maciarewicz w grudniu zapewniał dziennikarzy, że w 2017 r. WOT otrzyma pierwszą partię 1000 dronów, podobnie jak noktowizory i sprzęt optyczny.

Wspomnieć też trzeba, że pod koniec grudnia, Szef Inspektoratu Uzbrojenia MON i zarząd firmy Mesko podpisali umowę zakupu dla Sił Zbrojnych RP Przenośnych Przeciwlotniczych Zestawów Rakietowych Piorun.

- W ramach tego zakupu istnieje przynajmniej częściowa możliwość uzbrojenia WOT w taki sprzęt - komentował na łamach WP money Michał Likowski, ekspert ds. uzbrojenia i szef specjalistycznego magazynu "Raport". Gorzej wygląda sprawa granatników przeciwpancernych, które w ocenie ekspertów, są niezbędnym elementem takich sił jak WOT. Pod koniec ubiegłego roku MON poinformował, że pierwsze granatniki przeciwpancerne żołnierze dostaną dopiero w 2021 roku. A w sprawie pocisków przeciwpancernych rozmowy będą prowadzone dopiero od 29 maja do 21 października. Ministerstwo przewiduje, że ten nowy sprzęt będzie również z zasilał arsenał obrony terytorialnej.

Drony na etapie certyfikacji

Spytaliśmy rzecznika Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy, które uczestniczą w kontrakcie na Dragon Fly, o to kiedy drony mogą trafić do oddziałów WOT.

- Umowa jest w trakcie realizacji, bardzo mocno zaawansowana. Na pewno dostarczymy drony w tym roku, nie podam terminu, ale to jest kwestia najbliższych miesięcy. Z tym, że sprzęt trafi do wojska w drugiej połowie roku. Na razie jesteśmy na etapie badań, przed nami certyfikacja - powiedział Daniel Ciechalski, rzecznik WZL nr 2. - Co do kwestii dostaw, w jakich partiach sprzęt będzie przekazywany, jesteśmy na etapie uzgodnień - dodał.

Marcin Janiszewski, dyrektor handlowy Przemysłowego Centrum Optyki pytany o dostawy wyposażenia optoelektronicznego dla żołnierzy WOT, potwierdził jedynie, że firma realizuje umowę z Inspektoratem Uzbrojenia MON i sukcesywnie dostarcza go wojsku. - Nie produkujemy sprzętu na półkę, ale nie mam wiedzy, co do jego zastosowania w wojsku - powiedział. Nie chciał jednak ujawnić, ile sprzętu PCO już dostarczyło i w jakim procencie kontrakt jest zrealizowany.

Skierowaliśmy też do Dowództwa WOT pytania o to, jakim sprzętem dysponuje obecnie oraz kiedy otrzyma uzbrojenie zapowiadane podczas licznych wystąpień ministra obrony Antoniego Macierewicza.

Rzeczniczka dowództwa WOT na nasze pytania o to, jak wygląda obecnie kwestia wyposażenia i sprzętu dla oddziałów tej formacji, a także o konkretne rodzaje uzbrojenia, które miały do nich trafić, nie odpowiedziała do chwili publikacji tego artykułu.

Producenci stawiają próg czasowy

Szef MON spotkał się też w ubiegłym tygodniu (6 kwietnia) z przedstawicielami przemysłu obronnego w sprawie sprzętu dla Wojsk Obrony Terytorialnej w siedzibie Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Swoją ofertę oraz możliwości produkcyjne prezentowały mu tam spółki z Grupy PGZ, m.in.: Przemysłowe Centrum Optyki, Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych „OBRUM”, Fabryka Broni „Łucznik” - Radom, Zakłady Mechaniczne „Tarnów”, Wojskowe Zakłady Inżynieryjne, Zakłady Metalowe Dezamet, Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2, Jelcz czy Mesko.

Takie spotkania wedle ministra przedstawiciele Dowództwa WOT i PGZ odbywają mniej więcej co miesiąc, by - jak się wyraził „udrożnić ten mechanizm zamawiania i dostarczania broni dla WOT”. - Jeśli chodzi o to indywidualne wyposażenie żołnierza ono jest uzgodnione, jeżeli chodzi o pozostałe rodzaje sprzętu, postawiono nam bardzo jasny próg czasowy ze strony zakładów: do czerwca mają być zamówienia, wtedy termin tegoroczny, przyszłoroczny zostanie dotrzymany. Myślę, że tak się stanie - stwierdził w ubiegłym tygodniu szef MON.

A skoro sam szef MON mówi, że "do czerwca mają być zamówienia", to łatwo wywnioskować, że na pierwszych ćwiczeniach, które trzy brygady WOT zaczną 6 maja, ich członkowie jeszcze nie będą mieli zbyt wiele nowego sprzętu.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
miś biały
2017-08-27 13:03
św. antek już śmierdzi moczem,zwieracze puściły,z przodu i z tyłu.
młoda rura
2017-08-27 13:01
Wiecie ile rur wydechowych można wybrać sobie w otk.Od wielkości do długości od waloru do koloru.
dolnik
2017-08-27 12:58
antek Ja też chcę do OTK Posiadam szybko działającą łopatę ziemia powietrze.Każdą dziurę wykopie i zakopie. Posiadam patyki do rzucania kartoflami na dalekie i bliskie odległości.Mam broń nabytą od kolegi energetyczno magnetyczną sprawdzoną na złomowisku podnosi do 15 ton.Posiadam łuki proce latawce,i kosiarki samobieżne ,spalinowe i elektryczne, węże o,5 cala,a nawet 3/4. Wyśmienity napój mam także rozweselający,typ księżycówa. Gdy rozweseli to trudno się uwolnić od tego śmiechu.Dobre to na wroga przy granicznych miejscowości. Prośbę motywuję tym że chce do OTK, bo śpi się w domu kasa leci pełnym strumieniem, 3,5 tysiaka.na miesiąc.A ja żeby tyle zarobić to muszę tyrać w KW Makówka.
Pokaż wszystkie komentarze (413)