Notowania

uke
10.02.2015 10:45

Wystartowała rekordowa aukcja. Waży się przyszłość superszybkiego internetu

Szefowa UKE Magdalena Gaj, ujawniła, że w licytacji uczestniczy sześciu operatorów. Zobacz, ile będą musieli wyłożyć.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Leszek Szymański)

Rozpoczęła się aukcja częstotliwości superszybkiego internetu LTE - poinformowała szefowa UKE Magdalena Gaj. W licytacji uczestniczy sześciu operatorów: Orange Polska, P4 (Play), Hubb Investments, T-Mobile Polska, Polkomtel (Plus) oraz NetNet. Wartość transakcji może sięgnąć 2 mld złotych.

Licytacja jest II etapem aukcji częstotliwości 800 MHz i 2,6 GHz, która została ogłoszona przez prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) 10 października ub. roku. Będzie się ona odbywała w systemie rund negocjacyjnych, których jednego dnia może być od pięciu do sześciu. Zakończy się w momencie, gdy żaden z uczestników nie zadeklaruje wyższej kwoty. Ile operatorzy zapłacą za częstotliwości?

Szefowa UKE nie ujawniła, ale w czasie pierwszego, nieudanego podejścia w budżecie państwa na 2014 rok zaplanowano przychody w wysokości 1,8 miliarda złotych. Dziś ta kwota może być jeszcze wyższa.

O rozdysponowanie wymienionych częstotliwości, będzie się ubiegać sześciu operatorów telekomunikacyjnych, którzy w listopadzie ub. roku złożyli do UKE swoje wstępne oferty. Każdy z nich będzie mógł uzyskać maksymalnie dwie rezerwacje częstotliwości z pasma 800 MHz (czyli łącznie nie więcej niż 20 MHz widma tego pasma) oraz maksymalnie cztery rezerwacje z zakresu 2,6 GHz (nie więcej niż 40 MHz widma).

_ - Teoretycznie to może trwać jeden dzień, tydzień, dwa tygodnie, a może nawet miesiąc. Nie wiem, do jakich kwot będą chcieli dojść operatorzy _ - mówiła prezes UKE w grudniowym wywiadzie. Według jej ówczesnych przewidywań licytacja miała się rozpocząć już pod koniec stycznia, a zakończyć pod koniec lutego.

W ramach przygotowania do II etapu, wszyscy jego uczestnicy odbyli próbne aukcje, których celem było zapoznanie ich z systemem. Jak informowała prezes Gaj, ostatni z uczestników miał aukcję próbną 21 stycznia br. _ Uważam, że ćwiczenia wypadły bardzo dobrze. Z małymi wyjątkami, wszyscy są bardzo dobrze przygotowani i profesjonalnie podchodzą do tematu _ - mówiła. Dodała również, że operatorzy zostali poinformowani o terminie rozpoczęcia II etapu aukcji przez komisję aukcyjną 4 lutego.

Zdaniem rzecznika Orange Polska Wojciecha Jabczyńskiego operator jest dobrze przygotowany do aukcji: _ Nie mieliśmy większych zastrzeżeń do działania systemu ESA. Nasze uwagi i spostrzeżenia przekazaliśmy do UKE, w trybie przewidzianym w dokumentacji aukcyjnej _.

Pytany, co Orange Polska sądzi o krytykowanej z różnych stron formule aukcji, odpowiedział: _ Od początku opowiadaliśmy się przede wszystkim za jak najszybszym i transparentnym rozdysponowaniem częstotliwości 800-2600 MHz. To ważne i bardzo potrzebne dla rozwoju rynku w Polsce i powszechnego dostępu Polaków do mobilnego internetu LTE. Aukcja jest rozwiązaniem, które znacząco przybliża nas do realizacji tego celu. Liczymy, że przebiegnie bez zakłóceń _.

Polkomtel, T-Mobile Polska oraz Hubb Investments odmówiły komentarza na tym etapie aukcji.

Gaj przewiduje, że przydzielanie częstotliwości wśród zwycięzców powinno rozpocząć się niezwłocznie po zakończeniu licytacji. Spodziewa się jednak, że do postępowania administracyjnego w tej sprawie wpłynie wiele odwołań i zaskarżeń, które mogą opóźnić proces ich rozdysponowania. Nie przewiduje jednak kolejnego unieważnienia aukcji, ponieważ - jej zdaniem - jest ona dobrze przygotowana pod względem formalnym.

Aukcja, której II etap się rozpoczął , jest drugim podejściem UKE do zagospodarowania częstotliwości 800 MHz i 2,6 GHz. Pierwsza aukcja została ogłoszona 30 grudnia 2013 r. jednak została oprotestowana przez większość uczestników rynku, którym nie odpowiadała forma licytacji. Do tego doszły błędy proceduralne popełniane przez urzędników, w związku z czym prezes UKE odwołała aukcję.

Internet potrzebuje nowych pasm

Częstotliwości, których dotyczy aukcja, mają szczególne znaczenie dla budowy sieci szerokopasmowego internetu. Obydwa zakresy uzupełniają się. Szczególnie istotne jest pasmo w zakresach 800 MHz, zwolnione w lipcu 2013 r. na skutek wyłączenia telewizji analogowej, gdyż te częstotliwości dobrze nadają się do budowy superszybkiego internetu LTE - pozwalają m.in. na rzadsze rozmieszczenie masztów, co obniża koszty inwestycji. Częstotliwości z widma 2,6 GHz dobrze nadają się za to do zagęszczania zasięgu sieci komórkowej w miastach.

Prognozy dla rynku telekomunikacyjnego w zakresie mobilnego dostępu do Internetu wskazują, że w 2018 roku urządzenia takie jak komputery, tablety oraz routery z mobilnym dostępem do Internetu będą konsumowały miesięcznie średnio ok. 11 GB danych, a smartfony ok. 2,5 GB. Dla porównania: w 2012 roku statystyczny smartfon ,_ zużywał _co miesiąc ok. 450 MB danych przesyłanych z użyciem mobilnego Internetu, a laptop czy tablet - ok. 2,5 GB (dane na podstawie Ericsson Mobility Report). Podobne tendencje na rynku globalnym wskazuje prognoza CISCO w zakresie rocznego transferu danych w sieci IP szacowana w 2017 roku na 1,4 zettabajtów. Sama wartość wzrostu przekroczy wówczas 4-krotnie szacowaną całkowitą wielkość transmisji w całym mobilnym Internecie w roku 2012.

Prognozowane i widoczne już dziś tendencje na rynku ICT powodują konieczność uwolnienia dodatkowych zasobów częstotliwości na potrzeby bezprzewodowej komunikacji szerokopasmowej. Powstanie nowoczesnych sieci w standardzie LTE, pozwoli osiągnąć większe pojemności sieci, mniejsze opóźnienia transmisji danych - szczególnie istotne dla nowoczesnych e-usług oraz większe pokrycie terytorialne i zasięg wewnątrz budynków.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: uke, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, telekomunikacja, najważniejsze, gospodarka polska, e-biznes
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz