Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Mateusz Ratajczak
Mateusz Ratajczak
|

Zakaz handlu w niedzielę. Minister: "Przepisy jeszcze nie obowiązują, a już wszyscy główkują, jak je obejść"

439
Podziel się:

- Praktyką w Polsce jest, że przepisy jeszcze nie obowiązują, a już wszyscy główkują jak je zręcznie obejść - mówi Elżbieta Rafalska, minister rodzinny, pracy i polityki społecznej. W ten sposób szefowa resortu odniosła się do informacji, że sieci handlowe myślą, jak obejść zakaz handlu w niedzielę. Rafalska zapewnia, że znajdzie sposób, by do tego nie doszło.

Zakaz handlu w niedziele zacznie obowiązywać 1 marca
Zakaz handlu w niedziele zacznie obowiązywać 1 marca (S/Polska Press)

- Praktyką w Polsce jest, że przepisy jeszcze nie obowiązują, a już wszyscy główkują, jak je zręcznie obejść - mówi Elżbieta Rafalska, minister rodzinny, pracy i polityki społecznej, ws. doniesień, że sieci handlowe myślą, jak obejść zakaz handlu w niedziele. Rafalska zapewnia, że znajdzie sposób, by do tego nie doszło.

Niecały miesiąc pozostał do pierwszej niedzieli bez handlu, a pomysłów na obejście zakazu coraz więcej. Wśród nich:showroomy, w których produkty się ogląda, ale już zamawia przez internet, stacje benzynowe przy marketach, a teraz także tzw. automaty vendingowe. Pod tą nazwą kryją się popularne maszyny, w których możemy kupić słodycze, kanapki, kawę, a wkrótce także telewizory czy ubrania.

Zakaz handlu w niedzielę to "bubel roku" - przekonuje Forum Obywatelskiego Rozwoju. I obnaża kolejne luki w nowym prawie. Fundacja kilka dni temu podsunęła sprzedawcom sposób na sprzedaż produktów mimo formalnego zakazu. O sprawie pisaliśmy tutaj.

W czwartek do doniesień o kolejnych pomysłach omijania zakazu odniosła się Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Została zapytana, czy planuje nowelizację ustawy o zakazie handlu w niedziele i czy jej resort już planuje uszczelnianie systemu.

- Jeżeli potrzeba nowelizacji będzie, to nie zawahamy się, będziemy zmieniać ustawę o zakazie handlu - zapewniła.

Zwróciła jednak uwagę, że w tej chwili nie ma takiej potrzeby. - Póki co współpracujemy z Państwową Inspekcją Pracy nad wspólnymi interpretacjami i przepisami. Praktyką w Polsce jest (...), że przepisy jeszcze nie obowiązują, a wszyscy już główkują, jak je zręcznie obejść - tłumaczyła.

Zdaniem ekspertów Warsaw Enterprise Institute "korzystanie ze znacznej części tych rzekomych luk może być niebezpieczne dla przedsiębiorców". Dlaczego? Bo w ustawie zręcznie zapisane jest, że zakazany jest nie tylko handel, ale "wszelkie czynności związane z handlem".

WEI za takie czynności uważa m.in. organizację showroomu i umożliwianie przymierzania ubrań, a następnie ich sprzedaż przez internet. Zwraca też uwagę, że ewentualna próba przekwalifikowania sklepu na cukiernię lub piekarnię (które nie są objęte zakazem) również może się skończyć złamaniem zakazu.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(439)
okiu564
4 lata temu
powinniscie sie wziasc za posredników a zakaz handlu jest szkodliwy traci panstwo a zarazem pracownik wystarczy zeby wprowadzic dodatek za niedziele i swieta w kazdej dziedzinie bez zwgledu czy sklep resreracja policja czy szpital a za zdobyte pieniadze poprawic tylko komunikacje pks czy inne firmy tyle jest potrzeb to przynajmniej jeden byłby z głowy i pomogłoby biednym ludziom za najnizsza krajowa zarobic pare groszy jak do tej pory to byli tylko wspomagani cwaniacy za po i pis-u
Hanka
4 lata temu
Chcą na siłę jeszcze bardziej utrudnić życie ludziom, jeden sklep na osiedlu to zawsze coś i co im to przeszkadza?
Stonka
5 lata temu
Co z tego ze jest zakaz handlu w niedziele. Jak sklepy biedronka juz kombinują aby pracownik w sobote pracowal do godziny 23:55 a potem "wolna" niedziela a w poniedzialek do pracy na godzinę 0:15 Tak 15 minut po północy. Docelowo sklepy maja byc otwarte nawet 24h zeby zarobic wiecej. Ogolem zamiast miec lepiej to pracownicy beda mieć jeszcze gorzej niz było.
Marcin
5 lata temu
Poprostu ktoś chciał a niedostał w łapę.swoją drogą wychodzi na to ze znowu dzieli się Polaków na tych co mają wolne w niedziele (tylko handel) i na całą resztę
He-man
5 lata temu
Jak nie potraficie porządnie napisać ustawy to tak jest. By uczyć w szkole trzeba mieć szkoły, kursy. By być spawaczem tez trzeba miedź kursy i uprawnienia. Tylko w polityce wystarczy mieć znajomości i być ślepo wiernym.
...
Następna strona