Znalazło się 30 mln zł dla TVP i Polskiego Radia

Za możliwością dofinansowania TVP i Polskiego Radia kwotą do 30 mln zł w 2016 r. opowiedziała się we wtorek sejmowa komisja. Według projektu ustawy autorstwa posłów PiS środki na ten cel mają pochodzić z Funduszu Reprywatyzacji.

Obraz
Źródło zdjęć: © VanNouten/public domain

Wsparcie umożliwić ma nowelizacja ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji, której pierwsze czytanie odbyło się w środę w Komisji Energii i Skarbu Państwa. W pierwotnej wersji projektu noweli przewidywano podwyższenie kapitału zakładowego TVP i Polskiego Radia kwotą do 20 mln zł, ale w trakcie prac w komisji zaproponowano podniesienie jej o kolejne 10 mln zł.

- To wynik trudnej sytuacji w tej chwili mediów publicznych, po 8 latach spustoszenia abonamentu. Obie te nasze państwowe spółki są doprowadzone na skraj bankructwa. To jest przyczyną tego działania. Naprawienie sytuacji, jaką zastaliśmy po poprzednich rządach - uzasadniał podwyższenie tej kwoty przedstawiciel wnioskodawców Marek Suski z PiS.

Środki na dofinansowanie mediów publicznych mają pochodzić z Funduszu Reprywatyzacji. To państwowy fundusz celowy, którego dysponentem jest minister skarbu państwa. Na jego rachunku gromadzone są środki pochodzące ze sprzedaży 5 proc. akcji należących do Skarbu Państwa w każdej ze spółek powstałych w wyniku komercjalizacji oraz odsetki od tych środków, z przeznaczeniem na cele związane z zaspokajaniem roszczeń byłych właścicieli mienia przejętego przez Skarb Państwa.

Opozycja zgłosiła wnioski o odrzucenie tej propozycji, ale zostały one odrzucone przez większość w komisji, wobec czego zostały zgłoszone jako wnioski mniejszości.

Obraz

Projekt noweli przyznaje również ministrowi skarbu możliwość działań inwestycyjnych na środkach Funduszu Reprywatyzacyjnego, co - według autorów - ma służyć efektywniejszemu wykorzystaniu środków Funduszu.

- Celem tej ustawy jest optymalizacja wykorzystania funduszy zgromadzonych na koncie Funduszu Reprywatyzacji - uzasadniał Marek Suski. Dodał, że na koncie Funduszu "w tej chwili jest zgromadzona kwota 4,9 mld zł, a wydatki z Funduszu w ciągu ostatnich 5 lat wynosiły średnio ok. 290 mln zł rocznie", stąd też "potrzeba lepszego zagospodarowania pieniędzy, które na tym Funduszu są".

- Krótko mówiąc te pieniądze mogą pracować. (...) Skala roszczeń jest duża, więc pomnożenie środków (jest) wskazane - mówił Marek Suski.

Przeciw możliwości inwestowania środków Funduszu protestowała opozycja. Zbigniew Gryglas z Nowoczesnej zwracał uwagę, że Fundusz został utworzony "tylko i wyłącznie" na cele reprywatyzacyjne.

- Tych celów reprywatyzacyjnych nam wystarczy. Ta kwota, którą uzbieraliśmy, to jest kwota bardzo niewielka w stosunku do tych potrzeb, które będą w przyszłości. (...) Nie mówmy, że środki leżą, bo te środki będziemy wykorzystywać i problemy reprywatyzacyjne rozwiązywać. Nie ma żadnego uzasadnienia, żeby z tych środków finansować nabycie akcji i udziałów w spółkach Skarbu Państwa, nie ma także żadnego uzasadnienia, by z tych środków finansować i wspierać Telewizję Polską S.A. - mówił poseł Nowoczesnej.

W dyskusji zwracano uwagę, że taka zmiana umożliwiłaby Skarbowi Państwa grę na giełdzie, a na akcjach można nie tylko zyskać, ale także stracić.

- Co, jeśli będzie manko na tych inwestycjach? Kto weźmie odpowiedzialność? - pytali posłowie opozycji, którzy zgłosili poprawki odbierające Skarbowi Państwa tę możliwość. Zostały one jednak odrzucone przez komisję. Wpłynęły ponownie jako wnioski mniejszości.

Jak mówił Marek Suski, roszczenia reprywatyzacyjne szacowane są na ok. 100 mld zł, w związku z tym, czy w Funduszu będzie "4 mld zł czy parę milionów mniej czy więcej, problemu (to) nie rozwiąże".

Trzecią zmianą, jaką miałby wprowadzić projekt, jest rozszerzenie możliwości przyznania dotacji jednostkom samorządu terytorialnego na dofinansowanie wypłaty odszkodowań dla byłych właścicieli. Według obecnych uregulowań dotację taką może dostać tylko Warszawa, i tylko do końca 2016 r. Według wnioskodawców to rozwiązanie kontrowersyjne, dlatego chcą oni rozszerzyć krąg potencjalnych beneficjentów wypłat na wszystkie samorządy i znieść ograniczenia czasowe dla dopłat.

Propozycje posłów PiS poparł podsekretarz stanu w resorcie skarbu Mikołaj Wild. - Nasze stanowisko jest pozytywne względem tej ustawy - powiedział.

Ustawa miałaby wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

Wybrane dla Ciebie
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Tusk zapowiada kolejny ruch ws. kryptowalut. "Tryb natychmiastowy"
Tusk zapowiada kolejny ruch ws. kryptowalut. "Tryb natychmiastowy"
Notowania Orlenu przebiły kolejną granicę
Notowania Orlenu przebiły kolejną granicę
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Najdroższy prąd w Europie. Tak wypada Polska
Najdroższy prąd w Europie. Tak wypada Polska
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry