Wiadukt na A1 zamknięty. Może zostać zburzony i ponownie zbudowany

Nowy wiadukt funkcjonował zaledwie przez 7 lat. Tyle wystarczyło, by pojawiły się pęknięcia i trzeba było go zamknąć. Profesor Remigiusz Kozłowski z Katedry Logistyki Uniwersytetu Łódzkiego wskazuje, że koniecznymi mogą się okazać rozbiórka i ponowna budowa całej konstrukcji.

Wiadukt miał łączyć autostrady A1 i A2. GDDKiA zapewnia, że pracuje nad przywróceniem normalnego ruchu.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Wiadukt znajduje się na łączącym autostrady A1 i A2 węźle Łódź Północ. Pęknięcia zlokalizowano podczas rutynowej kontroli. Natychmiast po tym odkryciu zdecydowano o wyłączeniu obiektu z użytkowania. Wiadukt jest już po okresie gwarancyjnym (wygasła w 2016 roku), dlatego GDDKiA zadecydowała o jego czasowym wyłączeniu.

Prof. Remigiusz Kozłowski, w rozmowie z Radiem Łódź, stwierdził, że „jest możliwe”, że pęknięcia pojawiły się przez to, że konstrukcja stała przez 5 lat nieużytkowana. Chociaż wiadukt liczy sobie 7 lat, to jednak kierowcy mogą z niego korzystać zaledwie od dwóch.

– Jeżeli porównalibyśmy to do budynku, którego nie użytkowaliśmy przez 5 lat i nagle zaczynamy go użytkować, to wtedy zaczynają się pojawiać różne wady, które pojawiłyby się wcześniej – na etapie gwarancji – tłumaczył prof. Kozłowski.

Zobacz także: Weksle jako inwestycja coraz popularniejsze. Ekspert ostrzega

– Wiadukty są budowane przy uwzględnieniu jego obciążeń. Oznacza to, że po tym wiadukcie powinna jeździć określona liczba samochodów od samego początku. Natomiast brak tych obciążeń, być może, mógł spowodować to, że potem wystąpiły różne inne uszkodzenia, ponieważ przez kilka lat ten wiadukt nie przenosił obciążeń, do jakich był zaprojektowany – wskazywał ekspert z dziedziny logistyki.

Wiele zależy od tego, czy pęknięcia są powierzchniowe (czyli dotykają tylko wierzchniej części wiaduktu), czy też strukturalne. Jeżeli mielibyśmy do czynienia z tym drugimi, to, zdaniem rozmówcy radia, niewykluczona jest nawet całkowita rozbiórka obecnej konstrukcji. Wszystko po to, żeby znaleźć wadliwy element konstrukcji i go w wyeliminować, gdyż tylko wtedy udałoby się w pełni pozbyć się zagrożenia kolejnych uszkodzeń w przyszłości.

– Wtedy należałoby dotrzeć do tych elementów, które spowodowały to. One są głębiej, w strukturze wiaduktu. On musiałby zostać rozebrany i budowany niemal od początku z usunięciem tych wad, ujawnionych na etapie badania – ocenił prof. Kozłowski. Ekspert nie potrafił wskazać przyczyn uszkodzeń i określił je jako "zaskakujące".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel