Wielka Brytania. Premier przedstawia plan wychodzenia z lockdownu

Pierwszy etap wychodzenia z lockdownu rozpocznie się w Anglii 8 marca, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ograniczenia w kontaktach społecznych zostaną zniesione 21 czerwca - ogłosił w poniedziałek brytyjski premier Boris Johnson.

Boris Johnson ogłosił plan wychodzenia z lockdownuBoris Johnson ogłosił plan wychodzenia z lockdownu
Źródło zdjęć: © Flickr

Przedstawiając w Izbie Gmin plan wychodzenia z lockdownu, podkreślił, że możliwy on jest dzięki nadzwyczajnemu postępowi w programie szczepień, gdyż pierwszą dawkę otrzymało już ponad 17,5 mln osób. Ale zaznaczył, że żadna szczepionka nie jest w 100 proc. skuteczna i znoszenie lockdownu spowoduje pewien wzrost zachorowań i zgonów.

"Nie ma zatem drogi do bezcovidowej Wielkiej Brytanii ani do bezcovidowego świata. I nie możemy trwać w nieskończoność w ograniczeniach, które osłabiają naszą gospodarkę, nasze fizyczne i psychiczne samopoczucie oraz szanse życiowe naszych dzieci. I właśnie dlatego tak ważne jest, aby ta mapa drogowa była ostrożna, ale również nieodwracalna" - mówił Johnson.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, w pierwszym etapie, od 8 marca, wszystkie szkoły powrócą do nauczania w trybie stacjonarnym. Odnosić się to będzie też do tych kierunków uniwersyteckich, gdzie konieczne są praktyczne ćwiczenia czy specjalistyczne wyposażenie. Od tego samego dnia możliwe będzie spotykanie się na otwartym powietrzu z jedną osobą spoza własnego gospodarstwa domowego.

W ramach pierwszego etapu, ale od 29 marca, przestanie obowiązywać nakaz pozostawania w domach z wyjątkiem kilku uzasadnionych powodów.

Na otwartym powietrzu spotykać się będzie mogło do sześciu osób lub członkowie dwóch gospodarstw domowych. Otwarte zostaną obiekty sportowe na zewnątrz, takie jak korty tenisowe czy odkryte baseny i będą mogły zostać wznowione amatorskie rozgrywki sportowe.

Koronawirus w Polsce. Ruszyły szczepienia nauczycieli

Sklepy po 12 kwietnia

Kolejne etapy będą się rozpoczynać 5 tygodni po początku poprzedniego. Drugi zacznie się zatem 12 kwietnia. Wtedy działalność będą mogły wznowić sklepy, które sprzedają artykuły inne niż pierwszej potrzeby, punkty usługowe, w tym fryzjerzy, muzea i biblioteki, a puby i restauracje będą mogły obsługiwać klientów przy stolikach na zewnątrz, przy czym nie będzie wymogu, by alkohol był podawany tylko do posiłków. Od tego dnia czynne będą miejsca noclegowe w własnym wyżywieniem czy pola kempingowe.

W trzecim etapie, od 17 maja, będą możliwe spotkania w zamkniętych pomieszczeniach, w tym w domach - z ograniczeniem do sześciu osób lub dwóch gospodarstw domowych, a na zewnątrz limit podniesiony będzie do 30 osób. Pełną działalność wznowią puby i restauracje, hotele i hostele, kina, teatry i sale koncertowe, choć z zachowaniem zasad dystansu społecznego, co oznacza niepełną widownię. Od tego dnia kibice będą mogli powrócić na stadiony, ale również z ograniczeniami w zależności od ich pojemności.

Wreszcie w ostatnim etapie, od 21 czerwca, celem jest zniesienie wszystkich restrykcji w kontaktach społecznych, co oznaczać będzie wydarzenia kulturalne i sportowe z pełną publicznością, zniesienie restrykcji w liczbie gości na ślubach i pogrzebach, otwarcie nocnych klubów.

Johnson wierzy w wiosnę

Johnson podkreślił, że podejmując decyzję o przejściu do kolejnego etapu rząd będzie się kierował danymi o zakażeniach i zgonach, a nie zapowiedzianymi datami, gdyż wszystkie one są najwcześniejszymi możliwymi, a nie niezmiennymi.

Postęp na drodze do wychodzenia z lockdownu uzależniony będzie od spełnienia czterech warunków - czy nadal będzie skutecznie przeprowadzany program szczepień, czy będą dowody, że szczepienia wyraźnie zmniejszają liczbę zachorowań i zgonów, czy liczba hospitalizacji nie będzie nadmiernie obciążać służby zdrowia oraz czy nowe warianty koronawirusa nie zmienią oceny poziomu zagrożenia.

"Naprawdę uważam, że program szczepień radykalnie zmienił szanse na naszą korzyść i właśnie na tej podstawie możemy teraz działać. Oczywiście znajdą się tacy, którzy będą uważać, że dzięki programowi szczepień możemy działać szybciej. (...) Ale im mówię, że dziś naprawdę widać koniec i ten nieszczęsny rok ustąpi miejsca wiośnie i latu, które będą zupełnie inne i nieporównywalnie lepsze od obrazu, jaki widzimy dziś wokół nas" - zapewnił Johnson.

Ogłoszony przez niego plan dotyczy tylko Anglii. Tempo znoszenia restrykcji w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej ustalą tamtejsze rządy, choć zapewne ich decyzje nie będą radykalnie odmienne.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł