Dług publiczny. Glapiński wyjaśnia przyczyny. "Wielki mit"

W przyszłym roku dług publiczny ma sięgnąć 67 proc. PKB. Tak szybkiego narastania długu nie notowaliśmy w najnowszej historii Polski - mówił w czwartek prof. Adam Glapiński. Prezes NBP dodał, że nie wpływają na to większe wydatki na zbrojenia. - To wielki mit - zadeklarował.

Prof. Adam Glapiński mówił o zbrojeniach i długu publicznymProf. Adam Glapiński mówił o zbrojeniach i długu publicznym
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Supernak
Piotr Bera
oprac.  Piotr Bera

Prof. Adam Glapiński w czwartek odniósł się do decyzji RPP dotyczącej obniżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych. W czasie konferencji, mówił m.in. o wzroście długu publicznego, który "oznacza coraz większy ciężar dla budżetu".

- Przypominam, że rok temu w opinii do budżetu NBP wskazywaliśmy, że systematyczny wzrost relacji długu publicznego może rodzić poważne ryzyka dla stabilności makroekonomicznej. Ścieżka długu jest niepokojąca - oceniał prezes Narodowego Banku Polskiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polka na czele światowej rewolucji: „Jesteśmy jednymi z pierwszych” - Maja Schaefer

"Wielki mit"

Następnie prof. Glapiński odniósł się do zwiększonych wydatków na zbrojenia. Przypomnijmy, że w 2026 r. Polska wyda na obronność co najmniej 5 proc. PKB, co nominalnie oznacza ponad 200 mld zł.

W kontekście długu mówił o debacie publicznej, której "nie obserwuje za bardzo, ale dostaje wycinki i syntezy, informacje w mediach". W debacie publicznej mają uczestniczyć "głównie politycy, ale też zdaje się analitycy, jacyś tam tacy pseudoekonomiści właśnie, pseudo, bo nie mówią tego, co naprawdę wiedzą. Kierują się innymi przesłankami".

Łamią przysięgę, jaką składa się nieoficjalnie, że się mówi prawdę i tylko prawdę. Ten dług w ostatnich latach w niewielkiej tylko części wynika ze wzrostu wydatków na obronę narodową - to jest wielki mit. Wzrost wydatków w niewielkiej części wynika ze wzrostu wydatków na obronę narodową. Według wszystkich dostępnych dla nas danych można szacować, że wzrost wydatków zbrojeniowych odpowiada tylko za 1/5 przyrostu długu publicznego od początku 2022 r., czyli od rozpoczęcia rosyjskiej agresji na Ukrainę - zadeklarował prof. Glapiński.

Jednocześnie dodał, że "wzrost wydatków zbrojeniowych jest całkowicie akceptowalny, normalny i jest to koszt, który społeczeństwo musi i gotowe jest ponieść".

Jego zdaniem ważny jest rosnący koszt obsługi długu, który sięga 2,5 proc. - To taki kamień u szyi i będzie szybko rósł - kontynuował szef NBP. - To stały wydatek, na który nie ma się wpływu i zmniejsza możliwości wydatków na inne cele. Rząd po raz kolejny zrewidował w górę ścieżkę długu publicznego. Już w tym roku dług ma przekroczyć 60 proc. PKB, a za rok sięgnąć niemal 67 proc. PKB. Tak szybkiego narastania długu nie notowaliśmy w najnowszej historii Polski - ocenił prof. Glapiński. Dodał, że polityka fiskalna rządu jest rozrzutna.

"Ten sam prezes pomógł zwiększyć deficyt"

Na te słowa zareagował w serwisie X dziennikarz money.pl Grzegorz Siemionczyk, który podkreślił, że to sam prezes Glapiński "pomógł (skupując obligacje skarbowe) poprzedniemu rządowi zwiększyć deficyt do podobnego co dziś poziomu. Różnica, jak mówi, jest taka, że wtedy (2020) był kryzys". Siemionczyk dodał, że "skup obligacji trwał w najlepsze w 2021 r., gdy PKB podskoczył - uwaga - o 6,9 proc. Program skończył się w listopadzie 2021 r. (już po podwyżce stóp), a prezes NBP długo zapewniał, że ekspansywna polityka fiskalna, której sprzyjał, nie będzie proinflacyjna".

W kwietniu 2024 r. Ministerstwo Finansów opublikowało obszerny raport pt. "Stan Polskich Finansów Publicznych 2016-2023. Biała Księga", który przedstawiał niepokojący obraz stanu finansów państwa odziedziczony po poprzednim rządzie.

W dokumencie zaznaczono, że "przez ostatnie lata podatki znacznie wzrosły, racjonalność wydatkowania środków spadła, a dług publiczny według metodologii Unii Europejskiej znalazł się na ścieżce do przekroczenia progu 60 proc. Produktu Krajowego Brutto" - alarmował resort finansów we wstępie do raportu. Resort dodał, że obecna sytuacja finansów publicznych "wymaga szerokiej debaty publicznej i dokonania wyborów w zakresie sposobów dalszego dysponowania środkami publicznymi".

Ministerstwo Finansów zarzucało rządowi Zjednoczonej Prawicy m.in. brak przejrzystości w polityce fiskalnej. To miało sprzyjać obchodzeniu stabilizującej reguły wydatkowej (SRW) i innych ograniczeń fiskalnych.

"Jedną z takich praktyk było przekazywanie przez rząd różnym podmiotom sektora finansów publicznych obligacji skarbowych zamiast standardowych dotacji budżetowych. W sumie w latach 2016-2023 przekazano w ten sposób obligacje o wartości prawie 66 mld zł. Zabieg ten pozwalał na niewykazywanie tych operacji jako wydatków budżetu państwa i "kreatywne kształtowanie" jego wyniku - napisano w raporcie.

Dr Sławomir Dudek, szef Instytutu Finansów Publicznych, oceniał w czerwcu, że "stan finansów publicznych Polski jest poważny". - "Mamy nadmierny deficyt, wysokie koszty obsługi długu i szybko rosnący dług publiczny, który lada moment może przekroczyć granicę 60 proc. PKB" - pisał na portalu X.

- Nie możemy jednak zapominać, że finanse publiczne są procesem dynamicznym. Ich stan jest w części wypadkową dzisiejszych decyzji obecnego rządu, ale w dużej mierze zależy też od przeszłych działań, podejmowanych przez poprzedników, od zastanego stanu finansów publicznych i tendencji "zaszytych" w przyjętych zobowiązaniach - ocenił Sławomir Dudek.

Dodał też, że to "rząd Morawieckiego w perfidny sposób zepchnął finanse publiczne na krawędź spirali rosnącego długu". "Niestety obecny rząd, stojąc na krawędzi, coraz śmielej robi krok do przodu i podąża szkodliwą dla Polski ścieżką długu ukrytą przez Morawieckiego - podsumował ekonomista.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Trump chce wystawy Expo w USA. "Zamierzamy ubiegać się o organizację"
Trump chce wystawy Expo w USA. "Zamierzamy ubiegać się o organizację"
Trump pozywa JPMorgan Chase. Żąda wielkiego odszkodowania za zajęcie kont
Trump pozywa JPMorgan Chase. Żąda wielkiego odszkodowania za zajęcie kont
Złoto znów bije rekordy. Cena kruszcu przekroczyła kolejną granicę
Złoto znów bije rekordy. Cena kruszcu przekroczyła kolejną granicę
Złoty umacnia się wobec dolara i euro. "Odreagowanie na rynkach"
Złoty umacnia się wobec dolara i euro. "Odreagowanie na rynkach"
Coraz więcej cudzoziemców w PPK. Dominują Ukraińcy
Coraz więcej cudzoziemców w PPK. Dominują Ukraińcy
Premier Wielkiej Brytanii ocenił decyzję Trumpa. "Zdrowy rozsądek"
Premier Wielkiej Brytanii ocenił decyzję Trumpa. "Zdrowy rozsądek"
Kanclerz Niemiec krytykuje UE za nadmiar regulacji. "Zmarnowany ogromny potencjał"
Kanclerz Niemiec krytykuje UE za nadmiar regulacji. "Zmarnowany ogromny potencjał"
Donald Trump ponownie krytykuje Hiszpanię za wydatki na obronność
Donald Trump ponownie krytykuje Hiszpanię za wydatki na obronność
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.01.2026