Wielki pożar fabryki paluszków. Jest oświadczenie firmy

- Aktualnie prowadzimy działania mające na celu jak najszybsze wznowienie produkcji - zapowiedział Artur Klęczar, wiceprezes firmy Aksam, cytowany przez oswiecimonline.pl. W nocy z piątku na sobotę doszło do dużego pożaru zakładu produkującego paluszki. Na miejscu nadal pracuje dziesięć zastępów strażaków.

Pożar zakładu firmy Aksam w MalcuPożar zakładu firmy Aksam w Malcu
Źródło zdjęć: © Państwowa Straż Pożarna | Facebook
oprac.  PBE

Artur Klęczar zapewnił, że firma Aksam, która jest producentem m.in. "Paluszków Beskidzkich" pracuje nad wznowieniem produkcji. Postój w działalności zakładu ma "w jak najmniejszym stopniu wpłynąć na dobro naszych pracowników, które zawsze było dla nas bardzo ważne i tym razem będzie tak samo".

W oświadczeniu opublikowanym przez lokalny serwis oswiecimonline.pl Klęczar zaznaczył, że najważniejsi są pracownicy, którzy na szczęście nie ucierpieli w pożarze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprzedawała lody przy hali. "Ta budka zawsze będzie z Marywilskiej"

- Dzięki szybkiej i sprawnej akcji strażackiej, ogień nie przedostał się do głównej części zakładu produkcyjnego. Składamy ogromne podziękowania wszystkim jednostkom strażackim, które brały udział w akcji ratowniczej - dodał Klęczar.

Pożar w firmie Aksam

Pożar w firmie Aksam z Malca wybuchł po godz. 2. w nocy z piątku na sobotę (12-13 lipca). Jeszcze przed przyjazdem strażaków z zakładu ewakuowało się około stu pracowników. Nikt nie został poszkodowany. Ogień objął dwie hale produkcyjne przetwórstwa spożywczego. Dach jednej z nich zawalił się całkowicie, a drugiej częściowo. Pożar został opanowany wczesnym popołudniem w sobotę.

- Na miejscu wciąż jest dziesięć zastępów strażaków, czyli około 50-60 osób. Przez całą noc działali; przegrzebywali i przelewali materiały wewnątrz hali, które jeszcze się tliły – powiedział w niedzielę przed południem rzecznik małopolskich strażaków mł. kpt. Hubert Ciepły.

Strażacy w niedzielę przystąpili do wyburzeń. Pojawił się również ciężki sprzęt, w tym koparka.

Rzecznik powiedział, że duży silos, z którego w nocy z soboty na niedzielę wydobywał się dym, został zalany wodą przez otwór rewizyjny. Temperatura w nim nadal jest kontrolowana przez kamerę termowizyjną. - Wszystko zostało ugaszone. Nie ma już w nim zagrożenia - zaznaczył.

Hubert Ciepły powiedział, że w tej chwili nie można nic powiedzieć o ewentualnych przyczynach pożaru. - Skupiamy się na całkowitym ugaszeniu, by (policja i biegli, którzy ustalą przyczyny – przyp. PAP) mogli wejść na ten teren. Dlatego musimy to wszystko przegrzebać, wynieść – dodał.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"