Wody Polskie zawiadomiły prokuraturę ws. działki w Zabłotni. Jest oficjalny komunikat

Prezes Wód Polskich złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa ws. działki w Zabłotni przez byłego prezesa i byłego wiceprezesa tej instytucji - podały Wody Polskie. Chodzi o rozstrzygnięcie, czy na działce, gdzie ma być linia kolejowa do CPK, był rów melioracyjny, czy ciek naturalny.

Strategiczna działka dla budowy pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości do CPK, która została sprzedana wiceprezesowi Dawtony Piotrowi WielgomasowiStrategiczna działka dla budowy pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości do CPK, która została sprzedana wiceprezesowi Dawtony Piotrowi Wielgomasowi
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Tomasz Sąsiada

W piątkowym komunikacie Wody Polskie poinformowały, że przeprowadzona kontrola wewnętrzna wykazała nieprawidłowości w decyzjach podejmowanych w poprzednich latach przez urzędników PGW Wody Polskie w sprawie działki w Zabłotni. "W sierpniu 2023 r. ówczesny prezes Wód Polskich przekazał Ministerstwu Infrastruktury informację, że ciek »Dopływ spod Zabłotni« to urządzenie wodne (rów melioracyjny), co skutkowało umorzeniem postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia linii brzegu (takie postępowanie prowadzi się bowiem tylko w odniesieniu do wód płynących)" - czytamy w komunikacie.

W miniony czwartek prezes Wód Polskich Mateusz Balcerowicz tłumaczył, że jeszcze w 2021 r. pracownicy Wód raportowali, że na terenie działki w Zabłotni znajduje się tzw. woda płynąca, która co do zasady nie podlega obrotowi prawnemu i należy do Skarbu Państwa. W ocenie Wód Polskich przekazana w 2023 r. MI informacja o rowie melioracyjnym została przygotowana bez rzetelnej analizy i wizji lokalnej. W piątkowym komunikacie podkreślono, że na Mapie Podziału Hydrograficznego Polski w tym miejscu jest ciek naturalny.

Tak nas widzą na świecie. "Nie walczycie o stołki"

Ponadto podczas kontroli "stwierdzono przypadki bezpośredniego wpływu kierownictwa Wód Polskich (prezesa i wiceprezesa ds. zarządzania środowiskiem wodnym) na działania merytoryczne pracowników, co może nosić znamiona przekroczenia uprawnień (...)".

Jest zawiadomienie do prokuratury

W konsekwencji prezes Wód złożył w piątek zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 231 par. 1 Kodeksu karnego, które dotyczy ówczesnego prezesa Wód Polskich i ówczesnego wiceprezesa ds. zarządzania środowiskiem wodnym. Zgodnie z tym paragrafem, "funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

W oświadczeniu Wody Polskie podkreśliły, że jedynym uprawnionym organem do określania charakteru wód – a więc przesądzenia czy mamy do czynienia z ciekiem naturalnym - wodą płynącą czy też wodą stojącą – rowem melioracyjnym – jest minister właściwy ds. gospodarki wodnej, czyli szef resortu infrastruktury.

Kontrola wykazała także, że pomimo rozbieżności w dokumentacji, Wody Polskie nie wystąpiły do ministra o ustalenie charakteru wód, lecz de facto same rozsądziły tę kwestię, pomimo braku kompetencji w tym zakresie.

Z kolei kontrola przeprowadzona przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie wykazała, że na działce w Zabłotni niezgodnie z warunkami pozwolenia wodnoprawnego zasypano rowy melioracyjne oraz zbiornik wodny, do którego odprowadzane były wody. "Przebudowa urządzeń wodnych niezgodnie z warunkami ustalonymi w pozwoleniu wodnoprawnym może skutkować wszczęciem postępowania administracyjnego w celu cofnięcia lub ograniczenia tego pozwolenia, a następnie drugiego postępowania nakazującego przywrócenie stanu poprzedniego. W wyniku postępowania, które potwierdza wykroczenie, Wody Polskie mogą nałożyć karę" - wskazano w komunikacie.

Wody Polskie poinformowały ponadto, że przygotowują wniosek do Ministra Infrastruktury o wszczęcie postępowania administracyjnego, którego celem ma być jednoznaczne ustalenia charakteru wód na działce.

Nagła sprzedaż działki u schyłku rządu PiS

Wirtualna Polska napisała w poniedziałek, że w 2023 r., niedługo przed oddaniem władzy przez PiS, Ministerstwo Rolnictwa wydało zgodę na sprzedaż przez KOWR wiceprezesowi firmy Dawtona Piotrowi Wielgomasowi działki o powierzchni 160 ha, przez którą ma przebiegać linia kolei dużej prędkości z Warszawy do lotniska CPK. Według WP, w 2023 r., ale jeszcze przed transakcją, firmę Dawtona odwiedzał ówczesny minister rolnictwa Robert Telus. Ostatecznie transakcja sprzedaży opiewająca na 22,8 mln zł została zawarta 1 grudnia 2023 r., krótko przed oddaniem władzy przez PiS.

Jak napisała również WP, jedną z przeszkód w nabyciu działki miał być fakt, że znajduje się na niej ciek wodny, dopływ rzeki Pisi Tucznej, a zgodnie z prawem wody bieżące należą do Skarbu Państwa i nie można ich sprzedawać. Podział działki i wyodrębnienie cieku to żmudny i długotrwały proces administracyjny. Kiedy jak informowała WP - w 2023 r. Wody Polskie przekwalifikowały ciek na rów melioracyjny, sprzedaży już można było dokonać. Portal podkreśla, że decyzja Wód Polskich zapadła dwa dni po wizycie Telusa w Dawtonie.

W piątek minister rolnictwa Stefan Krajewski informował, że jednym z możliwych rozwiązań w sprawie odzyskania działki przy CPK, która została sprzedana przez KOWR wiceprezesowi Dawtony, jest zamiana gruntów. W najbliższą środę ma się odbyć spotkanie z obecnym właścicielem działki w Zabłotni.

Wybrane dla Ciebie
TSUE: Polska nie dostanie zwrotu kar za Turów
TSUE: Polska nie dostanie zwrotu kar za Turów
Pensje w Polsce blisko 10 tys. zł. GUS podał dane za grudzień 2025 r.
Pensje w Polsce blisko 10 tys. zł. GUS podał dane za grudzień 2025 r.
Przełom w polskiej energetyce. Historyczny wynik dotyczący węgla
Przełom w polskiej energetyce. Historyczny wynik dotyczący węgla
Niemiecka elektromobilność tylko dla bogatych? Nowe dane Destatis
Niemiecka elektromobilność tylko dla bogatych? Nowe dane Destatis
"Pozostawieni sami sobie". Lawina skarg od oszukanych w programie
"Pozostawieni sami sobie". Lawina skarg od oszukanych w programie
Stawki żywieniowe idą w dół. Szpitale biją na alarm
Stawki żywieniowe idą w dół. Szpitale biją na alarm
Putin porównał Grenlandię do Alaski. Podał szacunkową wartość transakcji
Putin porównał Grenlandię do Alaski. Podał szacunkową wartość transakcji
Rosja wyciąga z hangarów stare samoloty. "Nie odpowiadają standardom"
Rosja wyciąga z hangarów stare samoloty. "Nie odpowiadają standardom"
Wzrost cen miedzi po decyzjach Trumpa. Rosną też zapasy czerwonego metalu w USA
Wzrost cen miedzi po decyzjach Trumpa. Rosną też zapasy czerwonego metalu w USA
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.01.2026