Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Damian Słomski
Damian Słomski
|

Wskaźnik rynku pracy wzrósł. Firmy ostrożne w tworzeniu nowych stanowisk

1
Podziel się:

Pandemia odpuszcza, rząd luzuje obostrzenia, ale trudno liczyć na błyskawiczną poprawę sytuacji na rynku pracy. Raport BIEC pokazuje, że przedsiębiorstwa dość ostrożnie podchodzą do kreacji nowych miejsc pracy.

Wskaźnik rynku pracy wzrósł. Firmy ostrożne w tworzeniu nowych stanowisk
Wskaźnik rynku pracy pokazuje pewne problemy rynku pracy (Adobe Stock | BIEC; pressmaster | BIEC)

Ostatnie oficjalne dane GUS mówią o tym, że bezrobocie w Polsce jest na poziomie 6,3 proc. Tak było w kwietniu. W maju może nie być lepiej. Tak przynajmniej sugeruje wskaźnik rynku pracy (WRP) wyliczany przez Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC).

Wskaźnik, informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia, w maju 2021 roku wzrósł w porównaniu do kwietnia o blisko 0,3 pkt.

Jest to drugi miesiąc wzrostu wartości wskaźnika, choć obecna skala zmian jest mniejsza niż przed miesiącem. Warto podkreślić, że w ciągu ostatniego roku wskaźnik charakteryzuje się zwiększoną zmiennością, co odzwierciedla dominującą w gospodarce niepewność, w tym również niepewność co do przyszłej wielkości zatrudnienia.

"Badania wskazują, że proces chomikowania pracowników nasilił się w ostatnim czasie, co oznacza, że przedsiębiorstwa starają się nie zwalniać lub możliwie odsuwać w czasie moment redukcji liczby pracowników, licząc na postępujące i trwałe ożywienie, jednocześnie zdając sobie sprawę z ograniczeń podażowych na rynku pracy" - wskazuje BIEC.

Zobacz także: Deweloperzy zdumieni Polskim Ładem. PiS strzela sobie w stopę?

Z drugiej strony, w raporcie czytamy, że przedsiębiorstwa dość ostrożnie podchodzą do kreacji nowych miejsc pracy, co zmniejsza szanse zatrudnieniowe osób jej poszukujących. Przekłada się to na wydłużenie średniego czasu trwania bezrobocia, co w miarę wydłużania czasu pozostawania na bezrobociu zmniejsza szansę znalezienia pracy.

Podobnie jak przed miesiącem, najmniej pozytywne informacje płyną z danych dotyczących szans zatrudnieniowych osób bezrobotnych, tj. liczby osób, które wyrejestrowały się z urzędu pracy z tytułu podjęcia zatrudnienia oraz liczby nowych ofert pracy napływających do PUP-ów.

W kwietniu, w porównaniu do marca, napływ nowych ofert zatrudnienia zmalał o blisko 3 tys. ogłoszeń (spadek o 3 proc. w ujęciu miesięcznym).

"Tendencję tę obserwujemy od grudnia ubiegłego roku. Obecny napływ nowych wakatów jest także mniejszy niż w analogicznym miesiącu dwa lata temu. Dane te wskazują, iż kreacja nowych miejsc pracy postępuje niezwykle ostrożnie" - czytamy w raporcie.

BIEC zwraca uwagę na niedopasowanie wymogów potencjalnych pracodawców do kwalifikacji i umiejętności osób bezrobotnych. W kwietniu w ujęciu miesięcznym liczba osób bezrobotnych, które wyrejestrowały się z urzędów pracy z tytułu podjęcia zatrudnienia zmalała o ponad 15 tys. osób (o 22 proc.) i podobnie jak w poprzednich miesiącach była istotnie mniejsza niż liczba napływających ogłoszeń o wolnych miejscach pracy.

Poprawiły się za to nieco prognozy menedżerów przedsiębiorstw przemysłowych co do zmian wielkości zatrudnienia. Obecnie odsetek firm planujących redukcję zatrudnienia zrównał się z odsetkiem firm planujących nowe przyjęcia do pracy.

Najnowsze statystyki pokazują, że łączna kwota wypłaconych zasiłków dla bezrobotnych - podobnie jak przed miesiącem - zmniejszyła się o około 5 proc. Kolejny, siódmy miesiąc z rzędu maleje liczba osób zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
praca
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1)
Gosia RFN
rok temu
Nie zatrudniac bez szczepienia