Wyciek danych z popularnego serwisu? Pojawiła się oferta sprzedaży

Serwisy cyberbezpieczeństwa alarmują o wycieku danych użytkowników PayPal. Firma zaprzecza, że doszło do ataku hakerskiego, ale w darkwebie pojawiła się oferta sprzedaży danych.

 Wyciek danych z PayPala? Serwis zaprzecza, że doszło do ataku
Źródło zdjęć: © East News | Lukasz Szczepanski/REPORTER
Malwina Gadawa

Znany serwis płatności internetowych PayPal znalazł się w centrum uwagi po doniesieniach o wycieku danych.

PayPal zaprzecza, że doszło do ataku hakerskiego

Jak informuje serwis bankier.pl w darkwebie pojawiła się oferta sprzedaży danych logowania blisko 16 mln kont. PayPal jednak stanowczo zaprzecza, że doszło do ataku na ich systemy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

PiS jak Czarna Sotnia? Kołodziejczak użył mocnego porównania

Serwis bankier.pl tłumaczy, że według dostępnych informacji, dane mogą pochodzić z tzw. infostealerów, czyli złośliwego oprogramowania, które wykrada dane z komputerów użytkowników. Użytkownicy powinni unikać podejrzanych linków i załączników, które mogą prowadzić do zainstalowania takiego oprogramowania.

Jak pisze bankier.pl, przedstawiciel PayPal w rozmowie z Cybernews zapewnił, że "ujawnione dane dotyczą incydentu z 2022 roku, w którym wyciekły dane 35 tysięcy kont".

Specjaliści nie potwierdzają autentyczności bazy danych, ale zalecają użytkownikom zmianę haseł i włączenie uwierzytelniania dwuskładnikowego.

Wybrane dla Ciebie