Wysyłanie Gwardii Narodowej przez Trumpa kosztowało 500 mln dolarów
Wysłanie przez prezydenta USA Donalda Trumpa Gwardii Narodowej do kilku amerykańskich miast kosztowało w ubiegłym roku podatników niemal 500 mln dolarów - poinformowało w środę Biuro Budżetowe Kongresu (CBO).
W 2025 roku administracja Donalda Trumpa skierowała Gwardię Narodową oraz żołnierzy Marines do sześciu miast w USA: Los Angeles, Memphis, Portland, Chicago, Waszyngtonu i Nowego Orleanu. Według Biura Budżetowego Kongresu (CBO) koszty tych operacji, z wyłączeniem Nowego Orleanu, wyniosły łącznie 496 mln dolarów.
Kosztowny ruch Trumpa
Decyzje o rozmieszczeniu wojsk zostały podjęte po zamieszkach i protestach, które odbywały się w miastach, takich jak Los Angeles, w odpowiedzi na działania służb imigracyjnych. Znaczna część żołnierzy została jednak wycofana latem tamtego roku.
Ekspert o inicjatywie Trumpa. "To może być groźne"
CBO zaznacza, że wyliczenie dokładnych kosztów było utrudnione przez zmienne związane z lokalizacją i długością operacji. „Tę niepewność pogłębiają kwestie prawne, które wstrzymały wysłanie żołnierzy do niektórych miast, oraz zmiany w polityce administracji” – podkreślono w raporcie.
Decyzją z 31 grudnia, Trump ogłosił wycofanie Gwardii z Los Angeles, Portland i Chicago, z możliwością ich powrotu w przypadku wzrostu przestępczości. Jednak wysłanie wojsk do Chicago i Portland blokowane było przez sądy federalne, uznające decyzje za nielegalne bez zgody władz stanowych.
Obecnie wojska Gwardii Narodowej są stacjonowane w miejscach takich jak Waszyngton, Memphis i Nowy Orlean za zgodą władz lokalnych. Misja w Waszyngtonie, której celem jest walka z przestępczością, została przedłużona do końca 2026 roku.