Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. MLG
|

Za tanio sprzedają węgiel? Jest zawiadomienie na państwową spółkę

35
Podziel się:

Zawiadomienie ws. podejrzenia stosowania praktyk ograniczających konkurencję przez Polską Grupę Górniczą (PGG) złożyła we wtorek do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Polska Izba Gospodarcza Sprzedawców Węgla (PIGSW).

Za tanio sprzedają węgiel? Jest zawiadomienie na państwową spółkę
Polska Izba Gospodarcza Sprzedawców Węgla krytykuje działalność PGG ws. sprzedaży węgla (Adobe Stock, Artur Nyk)

W ocenie Izby, począwszy od 2022 r. PGG konsekwentnie stosuje antykonkurencyjne praktyki stanowiące nadużycie pozycji dominującej. Poprzez stosowanie cen poniżej kosztów produkcji oraz odmowę dostaw węgla, PGG przeciwdziała ukształtowaniu się warunków niezbędnych do powstania bądź rozwoju konkurencji na rynku węgla opałowego" - poinformowała Izba we wtorkowej informacji.

Skarżą się na politykę cenową PGG

Polska Grupa Górnicza nie zgadza się z takimi zarzutami. W przesłanym PAP we wtorek komunikacie dot. wcześniejszych wystąpień PIGSW biuro prasowe PGG wskazało, że spółka ta "w żadnym wypadku nie sprzedaje węgli opałowych poniżej kosztów produkcji". Zaznaczyło też, że PGG "nie posiada w Polsce pozycji dominującej w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Nowy podatek na armię. Czy to dobry pomysł? - Marcin Piątkowski - Biznes Klasa #16

To już kolejny wniosek do UOKiK dotyczący działalności PGG. W związku z podejrzeniem naruszania przez spółkę zasad konkurencyjności 20 grudnia ub. roku skargę do UOKiK złożył Bumech, właściciel kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach.

"Spółka (PGG - przyp. red. jednocześnie wyciąga ręce po 5,5 miliarda publicznych pieniędzy w postaci subwencji, korzysta z wydłużenia terminu zawieszenia spłaty z tytułu niezapłaconych składek na ubezpieczenie społeczne i wydłużenia terminu zawieszenia spłaty z tytułu pożyczki udzielonej PGG przez PFR" - napisał 26 stycznia prezes PIGSW Łukasz Horbacz.

- Ponadto PGG zwolniona jest z obowiązku wpłaty do Urzędu Skarbowego zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych. Jednym słowem "święta krowa" PGG generuje straty, niszcząc wolnorynkowo funkcjonujące podmioty za pieniądze podatników - sugerował pod koniec stycznia prezes PIGSW.

PGG z tymi zarzutami się nie zgadza i wzywa do "zaprzestania kolportowania fałszywych informacji".

PGG odpowiada na zarzuty

Górnicza spółka "stanowczo zaprzeczyła insynuacjom" o rzekomym uprawianiu przez nią "dumpingu i nieuczciwej konkurencji". Podtrzymała, że "nie sprzedaje węgli opałowych poniżej kosztów produkcji", także przy sprzedaży po cenach promocyjnych. "Wyliczenia nagłaśniane przez PIGSW stanowią kłamliwą insynuację na szkodę PGG" - infomuje spółka w komunikacie.

"Nie jest prawdą, jakoby PGG nieuczciwie wykorzystywała swoją pozycję dominującą na polskim rynku, bo przede wszystkim nie posiada takiej pozycji. W swojej polityce sprzedaży spółka musi dostosowywać się do aktualnych trendów cenowych europejskiego indeksu CIF ARA, który spada od wielu miesięcy. Chcąc ulokować swój produkt na rynku, spółka musi także uwzględnić drastyczną nadpodaż węgla wynikającą z ogromnego importu surowca do Polski" - wyjaśniała PGG.

I uznała, że konkurenci "atakują obecny model dystrybucji PGG dla gospodarstw domowych", opierający się na sprzedaży bezpośredniej w sklepie internetowym przez sieć ok. 200 składów firmowych.

PGG przekonuje, że obecny model dystrybucji węgla gwarantuje gospodarstwom domowym kupno opału z polskich kopalń wysokiej jakości i po cenach producenta.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(35)
Janek
2 miesiące temu
kto teraz nprmalny weglem pali
Klient
3 miesiące temu
PGG w swoim sklepie gospodarstwom domowym węgiel sprzedaje po 900 zł z transportem do punktu odbioru, natomiast do hurtu z tej samej kopalni cena z transportem co centrum Polski wynosi ok .1400. To jest dowodem na to że cena 900 zł jest zaniżona, albo 1400 zawyżona. Na pewno są nieprawidłowości. UOKiK musi to sprawdzić. Te praktyki prowadzą do upadku firm sprzedających węgiel.
1,2,3,
3 miesiące temu
MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI BĘDZIE, CZY SIĘ KOMUŚ PODOBA CZY NIE.!!! CO NAJWYŻEJ SĘDZIÓW NIE BĘDZIE. niech już dobrowolnie się z tego kraju wynoszą, a jak wolą to kibitki będą gorowe
loko
4 miesiące temu
A jak sprzedaje powyżej ceny niż średnia europejska to co? Nam sprzedają po 300$/t gdy cena na ARA jest 100$/t
Nik
4 miesiące temu
A jak sprzedawali węgiel po 3400 to gdzie był urząd ochrony konsumentów? Kpiny sobie robią!
...
Następna strona