Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Jacek Bereźnicki
|
aktualizacja

Zakaz handlu w niedzielę uderza w małe centra handlowe. Wielkie rosną w siłę

29
Podziel się:

Galerie handlowe straciły pierwszym kwartale pół miliona odwiedzających. Spadki nie rozkładają się równomiernie. Najbardziej ucierpiały małe galerie, natomiast te największe nawet zyskały ponad 2 proc.

Ostrzejszy zakaz handlu to nie tylko mniej odwiedzających centra handlowe, ale także spadki obrotów sklepów.
Ostrzejszy zakaz handlu to nie tylko mniej odwiedzających centra handlowe, ale także spadki obrotów sklepów. (Jacek Bereźnicki)

Wyniki badań firmy Retail Institute publikuje "Gazeta Wyborcza". Pod lupę od stycznia do marca wzięto 120 centrów handlowych w całej Polsce.

Okazało się, że w tym okresie odwiedziło je o 0,5 proc., czyli pół miliona klientów mniej niż w pierwszym kwartale zeszłego roku.

W przypadku małych centrów spadek wyniósł 4,8 proc., średnie straciły 1,8 proc. W zupełnie innej sytuacji są największe galerie, które nawet zyskały 2,2 proc. odwiedzających.

Zobacz także: Obejrzyj: Żabka beneficjentem zakazu handlu w niedzielę? Franczyzobiorcy pokazują paragony

Wyniki badań są interesujące ze względu na zaostrzone od 1 stycznia przepisy o ograniczeniu handlu. Co do zasady handel dozwolony jest tylko w ostatnią niedzielę miesiąca.

Jeszcze w pierwszym kwartale 2018 roku niehandlowe były tylko cztery dni, ale w tym roku takich dni było już 11. Siedem z tych dni to niedziele z zakazem handlu.

Ostrzejszy zakaz handlu to nie tylko mniej odwiedzających centra handlowe, ale także spadki obrotów sklepów.

Z danych Retail Institute wynika, ze obroty sieci handlowych spadły średnio o 0,1 proc rok do roku. W przypadku niektórych branż spadki wyniosły nawet 8,6 proc.

Zakaz handlu w niedziele w ubiegłym roku zabrał sklepom trzynaście dni handlowych, a już w pierwszym kwartale tego roku aż siedem - żalił się Jeronimo Martins, właściciel sieci Biedronka w raporcie kwartalnym.

Razem z późniejszymi w tym roku świętami Wielkiej Nocy zmniejszyło to przychody sklepów ze znakiem Biedronka o około 4-4,5 proc. - wyliczono.

Łączna sprzedaż urosła jednak o 2 proc., dzięki powiększeniu sieci w ciągu roku o 77 sklepów do 2 902 placówek. Tyle że portugalskiego właściciela interesuje sprzedaż w euro, a ta spadła o 0,8 proc. do 2,9 mld euro.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

wiadomości
gospodarka
KOMENTARZE
(29)
szkoda gadać
3 lata temu
W ten oto sposób niszczy się własną gospodarkę.
ale
3 lata temu
Dla mnie mogą być w każdą zamkniete w kazda niedziele jestem za tylko male sklepiki prywatne nuech beda otwarte. Bo zamiast niedzirle spedzic w parku czy z dzieckiem na placu zabaw a nie biegać po centrum handlowym z językiem na brodzie z butiku do butiku po wyprzedaż ale i tak jest to oszustwo. Kto jest za wina niedziela łapka w górę
tlenor
3 lata temu
to chyba nie tak miało działać nie? ... najlepiej sie wycofać z tej ustawy i się nie ośmieszać
Roland
3 lata temu
A rząd nas dalej będzie oszukiwać że niby ta ustawa pomaga... a sam widzę jak padają te małe sklepy wszędzie
by
3 lata temu
czy wam już zupełnie odebrało rozum.Czy wyjeżdżacie na zachód europy. Kto tam pracuje w niedzielę???? Skończcie z tą nienawistną gatką, czciciele umiłowanego po.
...
Następna strona