Zamiast umowy, kłótnia Trumpa z Zełenskim. Ekspert: zyskali tylko Putin i Chińczycy

Na takim finale spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa i Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego zyskali tylko Władimir Putin i Chińczycy - ocenia politolog dr hab. Wojciech Peszyński, prof. UMK w Toruniu. W jego ocenie tak poważne rozmowy w blasku fleszy nie mogły się udać.

Zamiast umowy, kłótnia Trumpa z Zełenskim. Ekspert: zyskali tylko Putin i ChińczycyZamiast umowy, kłótnia Trumpa z Zełenskim. Ekspert: zyskali tylko Putin i Chińczycy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Tomasz Sąsiada

W Waszyngtonie w piątek doszło do spotkania Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego. Prezydenci USA i Ukrainy rozmawiali o umowie dotyczącej partnerstwa w eksploatacji ukraińskich złóż naturalnych. Spotkanie przywódców zakończyło się kłótnią, umowy o minerałach nie podpisano.

- Tak jak mówił kiedyś Otto von Bismarck, ludzie nie powinni wiedzieć, jak robi się kiełbasę i politykę. Dzisiejsze spotkanie w Białym Domu i rozmowy w blasku fleszy nie miały prawa się udać. Odsłonięto masarnię na widok publiczny. Pokazano ten cały proces. Zapewne wiele razy dochodziło do większych spięć w rozmowach dyplomatycznych, ale tego nigdy nie robiono publicznie - wskazuje w rozmowie z PAP prof. Peszyński.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trump chce wyrwać Rosję Chinom? "Chiny niewątpliwie są zaskoczone"

Politolog z UMK podkreśla, że prezydenci USA i Ukrainy muszą ochłonąć i przestać rozmawiać przed kamerami.

- Drugi raz widziałem taki proces. Dwadzieścia lat temu były słynne negocjacje koalicyjne PO-PiS. One też były publiczne i miały chyba doprowadzić tylko do tego, aby rząd PiS i PO po wygranej tych pierwszych w wyborach nie powstał. Dziś też się to nie mogło udać. Przecież na Waszyngton patrzył dziś cały świat, oglądali to ludzie na wszystkich kontynentach, a przebieg dyskusji był tak nieracjonalny, że trudno to nawet komentować - ocenia ekspert.

Ekspert przyznaje, że nie wie, co chciał osiągnąć prezydent Trump "upokarzając kogoś, kto trzy lata walczy dzień w dzień o ocalenie swojego kraju". - Oczywiście walczy dzięki m.in. amerykańskiej broni, ale czemu to wszystko miało służyć, tego rodzaju słowa ze strony Trumpa? Dodatkowo to nie miało prawa się udać, bo Zełenski też jest twardym graczem i nie mógł sobie pozwolić na brak reakcji - mówi prof. Peszyński.

Ekspert zgadza się ze stwierdzeniem, że obaj prezydenci mówili bardziej do swoich narodów, na użytek polityki wewnętrznej, a nie do siebie.

- Jest jednak pole do powrotu do rozmów. Czas nie jest jednak sprzymierzeńcem prezydenta Ukrainy. Ukraina ma jeszcze sprzętu, aby walczyć rok, ale ludzie już za bardzo walczyć nie chcą, nie chcą ginąć. Amerykanom zależy na minerałach, bo się przygotowują do starcia z Chinami. Mam nadzieję, że będzie to tylko starcie gospodarcze, a nie zbrojne, bo to oznaczałoby III wojnę światową, konfrontację supermocarstw. Obu stronom - i USA, i Ukrainie - powinno zależeć na finalizacji rozmów, bo obie strony mają w tym interes - ocenia ekspert.

- Na dzisiejszych wydarzeniach zyskał jednak tylko Władimir Putin, Chińczycy, a na pewno nie USA i Ukraina - twierdzi prof. Peszyński.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji