Gigantyczny problem po śmierci bliskiego. W urzędach zapanował chaos

Zmiany w dokumentacji medycznej, które wprowadzono na początku bieżącego roku, wywołuje wiele problemów. Wprowadzone nowe wzory kart urodzenia, martwego urodzenia oraz kart zgonu, a także zmienione zasady przekazywania danych między placówkami medycznymi i urzędami, wywołały chaos.

DAREK11
polski, cmentarz, czas, zaduszki, grób, nekropolia, pochówek, zgon, urna, znicz, 1 listopad, o bliskich, uwaga, ludzie, zmarli, kwiaty, chryzantemy, doniczka, stroik, rodzina, komunalny, parafialny, cmentarny, pomnik, krzyż, epitafium, nagrobek, grobowiec, prochy ludzkie, pogrzeb, odwiedziny, rakowickiRodziny zmarłych po zmianie dokumentacji medycznej mają w urzędach wiele problemów
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DAREK11

Karty urodzenia są teraz utrwalane w formie elektronicznej, a dane statystyczne, które dotyczą także zgonów, nie są już przekazywane do GUS przez USC, ale przez szpitale. Do tego celu służy specjalna aplikacja uruchomiona przez GUS - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Błędy w dokumentacji i brak miejsca na część danych w nowych formularzach sprawiają, że bliscy osób zmarłych mają problemy m.in. z wypłatą ubezpieczeń. Niejasne wytyczne i niewystarczające przygotowanie placówek medycznych do nowych obowiązków wpływają negatywnie na jakość obsługi obywateli - czytamy w dzienniku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bezprecedensowa decyzja KRRiT. "Działania polityczne wymknęły się spod kontroli"

Z informacji "DGP" wynika, że w USC w Nowej Soli do połowy stycznia aż 75 proc. kart zgonu, które trafiły do urzędu, było źle wypełnionych. Wcześniej takie przypadki były sporadyczne. Urzędnicy muszą odesłać osobę zgłaszającą zgon z powrotem do lekarza, aby wystawił nową, poprawną kartę. To wszystko powoduje, że bardzo często proces rejestracji aktu zgonu wydłuża się, a ludzie krążą między USC a lekarzami.

Z odpowiedzi, które "DGP" uzyskał z Ministerstwa Zdrowia, wynika, że resort rozważa zmianę przepisów i zdjęcie z lekarzy nowych obowiązków informacyjnych.

Dziennik przypomina, że do końca ubiegłego roku karta zgonu stanowiła integralną całość. Nowy wzór jest podzielony na trzy części, z których ostatnia dotyczy przyczyny zgonu i jest przeznaczona na potrzeby statystyki publicznej. Problem w tym, że nie zawiera ona danych osobowych zmarłego. Poza tym część lekarzy po wpisaniu przyczyny zgonu do aplikacji udostępnionej przez GUS nie wypełnia już wersji papierowej.

W efekcie rodziny pacjentów zgłaszają problemy z polisami. Zdarzają się skargi, że jest utrudnione zakończenie procedur związanych ze zgonem osoby bliskiej. Zdaniem urzedników, z którymi rozmawiał dziennik, problem rozwiązałoby zakończenie dublowania informacji z kart zgonów. Obecnie część danych musi być wystawiana przez lekarza zarówno na papierze, jak i elektronicznie - informuje "DGP".

Problemy z kartami urodzeń

Bałagan wdarł się także do GUS. Pracownicy urzędu przyznają, że problem z kartami zgonu może odbić się na kompletności statystyk.

USC mają również problemy z elektronicznymi kartami urodzeń, które są przesyłane przez szpitale za pomocą platformy ePUAP. Trzeba je ręcznie wyłowić spośród mnóstwa spraw. Niektóre urzędy stworzyły specjalne stanowiska do sprawdzania podpisów - czytamy w dzienniku.

W odpowiedzi na pytania "DGP" o zmiany w przepisach porządkujące sposób przekazywania informacji o urodzeniach i zgonach Ministerstwo Zdrowia przekazało, że sytuacja monitorowana jest we współpracy z resortami spraw wewnętrznych i administracji oraz cyfryzacji.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady