Zarobił na rządowym kontrakcie. "Król malin" kandyduje z list PiS

Jednym z kandydatów PiS w wyborach do Sejmu jest plantator malin, który otrzymał lukratywny kontrakt od rządu na ich skup. "PiS nie odpuści nawet naszemu malinowemu nieszczęściu" - komentuje inny z plantatorów z Lubelszczyzny.

Robert Gogółka, kandydat PiS do SejmuRobert Gogółka, kandydat PiS do Sejmu
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Facebook, Robert Gogółka
Robert Kędzierski

Kolejny kandydat Prawa i Sprawiedliwości startujący do Sejmu wzbudził kontrowersje - jak na razie głównie u części swoich kolegów po fachu. Chodzi o startującego z Lubelszczyzny Roberta Gogółkę, plantatora malin. Jego nazwisko pojawiło się na liście kandydatów PiS w okręgu nr 6, którą zaprezentowano w ubiegłą sobotę.

Wcześniej Gogółka przewinął się w mediach w kontekście interwencyjnego skupu malin zorganizowanego przez rząd na skutek dramatycznego spadku cen. Jego firma latem pośredniczyła w skupie owoców, na czym zarobiła. Kandydat PiS sam zajmuje się uprawą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skutki obniżki stóp procentowych. "Dojście do celu w 2025 r. może się nie wydarzyć"

Miał kontrakt od rządu, startuje z list PiS

Właśnie ta zbieżność zdenerwowała jednego z czytelników "Gazety Wyborczej", który podzielił się swoimi wątpliwościami co do kandydatury.

- Przecież Gogółka zarzekał się, że ten kontrakt na skup interwencyjny malin dostał jako właściciel spółki OwocMix, przedsiębiorca, a nie polityk. A tu kandydat z list PiS całą gębą. Teraz to wszystko jasne, wyszło szydło z worka. Widzę, że PiS nie odpuści nawet naszemu malinowemu nieszczęściu. Także na nim muszą zarobić ludzie związani z tą partią. To jest obrzydliwe - stwierdził.

Sam Gogółka wcześniej był pytany przez "Wyborczą" o to, dlaczego to właśnie jego firma została wybrana do pośredniczenia w skupie owoców. Wskazano ją, wraz z innym podmiotem, bez przetargu.

- Od dwóch lat biorę udział w pracach rządowych w komisjach. Bywam tam. Pewnie dlatego dostałem propozycję, przyjąłem ją, bo posiadam doświadczenie na rynku - tłumaczył wówczas mężczyzna. Przyznał, że na rządowym kontrakcie zarobił. Szacunkowy przychód wyniósł nawet 350 tys. zł, nie uwzględnia jednak wszystkich kosztów.

Dziennik zauważa, że Gogółka, chociaż wolał mówić o sobie jako o przedsiębiorcy, jest aktywny w polityce. To wicelider lubelskich struktur partii Kukiza. I bliski współpracownik posła Jarosława Sachajki. Plantator startował zresztą w wyborach do Sejmu w 2015 r. - z list kukizowców.

Dramat plantatorów malin

W tym roku plantatorom malin było trudno sprzedać swoje zbiory. A jeszcze trudniej uzyskać za nie dobrą cenę. Polski Związek Producentów Malin larum podniósł w czerwcu, kiedy to okazało się, że ceny są jednymi z najniższych w historii.

- Nie stać nas na zbieranie malin w tej cenie. Przy cenie 5 zł/kg nie ma szans na przeżycie do kolejnego sezonu - tłumaczył wówczas szef organizacji Sławomir Ziętek w rozmowie z branżowym portalem SadyOgrody.pl. Sytuację dodatkowo komplikował zwiększony import owoców z Ukrainy.

Rząd, który dopiero co zaczął gasić pożar związany z niekontrolowanym importem zboża, nie mógł sobie pozwolić na otwarcie kolejnego frontu. Dlatego pospiesznie przystąpił do interwencyjnego skupu owoców. Z doniesień "Wyborczej" wynika jednak, że zyskali głównie ci, którym udało się zdobyć lukratywny rządowy kontrakt - inni mieli stracić.

Robert Kędzierski, dziennikarz money.pl 

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane