Zarzucają mu, że nie przeczytał umowy z Mercosur. Minister: ona ma 3 tys. stron
Dostałem pytanie, czy przeczytałem całą umowę pomiędzy UE a krajami Mercosur. Wie pan ile liczy na umowa? Około 3 tysięcy stron - tłumaczył się minister rolnictwa Stefan Krajewski w programie "Super Ring" Super Expressu.
- Dostałem pytanie, czy przeczytałem całą umowę pomiędzy UE a krajami Mercosur. Wie pan, ile liczy na umowa? Około 3 tysięcy stron. Słyszałem, że niektórzy posłowie PiS chwalą się, że przeczytali całą. Myślę, że raz bez zrozumienia, kiedy rządzili i drugi raz ze zrozumieniem, kiedy są w opozycji i żądają zablokowania tej umowy - mówił szef resortu rolnictwa i rozwoju wsi w studiu Super Expressu.
Krajewski odniósł się w ten sposób do swojej odpowiedzi na pytanie zadane mu w Radiu Zet. Przyznał wówczas wprost, że nie przeczytał wspomnianej umowy w całości, bo - jak powiedział - "nikt jej nie zna", a jej ostateczny kształt wciąż się formuje.
"Przeproście za Włochów". Minister zwrócił się do polityków PiS
W miniony piątek państwa Unii Europejskiej zgodziły się na umowę handlową z państwami Mercosuru - Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Przeciw w Radzie UE głosowali przedstawiciele: Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii; od głosu wstrzymała się Belgia. Według zapowiedzi umowa ma zostać podpisana w sobotę. Ma wprowadzić preferencje celne dla niektórych produktów rolnych, w tym produktów wrażliwych: wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe UE, takie jak samochody, maszyny i leki.
W przyszłym tygodniu do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma trafić skarga europosłów na decyzję o podpisaniu umowy z krajami Mercosur.