Zboże z Ukrainy znów zaleje Polskę? Premier: będziemy bardzo twardzi

Rosja nie przedłuży umowy zbożowej dotyczącej transportu ukraińskiego zboża przez Morze Czarne. Istnieją obawy, że zboże z Ukrainy znów masowo trafi do Polski. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że rząd będzie twardo bronił interesów polskich rolników.

Mateusz Morawiecki zapowiada, że Polska będzie bronić rolników przed zalewem ukraińskiego zbożaMateusz Morawiecki zapowiada, że Polska będzie bronić rolników przed zalewem ukraińskiego zboża
Źródło zdjęć: © Kancelaria Premiera Flickr | Daniel Gnap
oprac.  PBE

- Będziemy bardzo twardzi, jeśli chodzi o ochronę polskiego rynku - powiedział Mateusz Morawiecki podczas wtorkowej konferencji prasowej w Brukseli. Premier odniósł się w ten sposób do umowy zbożowej, której nie chce przedłużyć Rosja.

W efekcie istnieją obawy, że ukraińskie zboże na masową skalę znów wjedzie do naszego kraju. Zwłaszcza że 15 września ma zakończyć się zakaz importu produktów rolnych z Ukrainy. Tak zadecydowała Komisja Europejska.

Mówił o tym w programie "Newsroom" m.in. prof. Sławomir Kalinowski z Polskiej Akademii Nauk. - Może to być punkt zapalny na polskim rynku. W Polsce już trwają żniwa, już mamy nadwyżkę zboża, które było obiecane, że będzie sprzedane - tłumaczył.

Morawiecki chce bronić rolników

Premier w odniesieniu do tej granicznej daty 15 września zwrócił uwagę, że konieczna jest budowa infrastruktury.

- Andrzej Sadoś, Stały Przedstawiciel RP przy Unii Europejskiej, intensywnie pracuje z naszymi partnerami, aby pozyskać środki na budowę infrastruktury dla wywozu ukraińskiego zboża - przedstawił Morawiecki. Dodał, że Polska pomoże UE w tranzycie "w rozładowaniu tego ogólnoświatowego problemu, którym jest próba wywołania głodu przez Rosję".

- W najmniejszym stopniu nie może to doprowadzić do destabilizacji polskich rynków rolnych - powiedział.

Kluczem infrastruktura

- Konieczne będzie wypracowanie na dłuższą metę nowych relacji oraz porozumień. Trzeba też stworzyć plany infrastrukturalne, w końcu Ukraina chce integrować się z UE, więc wymiana handlowa między Kijowem i krajami Wspólnoty będzie coraz większa. I nie chodzi tylko o zboże. To dobry moment, żeby pomyśleć o przyszłości - wpspominał dr Rybacki.

Dodawał, że w UE będą tworzyć się koalicje dotyczące utworzenia funduszy na rozwój infrastruktury łączącej Wspólnotę z Ukrainą. A to może być szansa dla Polski, która może być jednym z liderów.

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"