Za to Chorwaci podziwiają Polaków. "To muszą być wasze cechy narodowe"

Chorwaci starszego pokolenia pamiętają Polskę biedną, kryzysową i "walczącą" z komunizmem. Dla młodych to już kraj sukcesu gospodarczego, który stał się wzorem dla innych, jeśli chodzi o obronność - ocenia chorwacki tłumacz literatury polskiej Dalibor Blażina. Dodaje, że pozytywny wizerunek budują także turyści z Polski. Co roku ponad milion Polaków przyjeżdża na wakacje nad Adriatyk.

Baska Beach Croatia
People are seen at city beach in Baska at Island Krk, Croatia on August15, 2023. This year's tourist season is at the level of the pre-pandemic, record-breaking 2019. Croatia is now recording 12.5 million arrivals and 63 million overnight stays. (Photo: Nel Pavletic/PIXSELL/DeFodi Images News/Getty Images)
DeFodi Images News
farbbild, news, nachrichtenCo roku ponad milion Polaków przyjeżdża na wakacje do Chorwacji
Źródło zdjęć: © getty images | DeFodi Images News
Katarzyna Kalus

O to, jak zmieniło się postrzeganie naszego kraju w 3,8-milionowej Chorwacji PAP zapytała Dalibora Blażinę, chorwackiego intelektualistę, wykładowcę akademickiego i tłumacza literatury polskiej.

- Ludzie mojego pokolenia pamiętają Polskę biedną, kryzysową i "walczącą" z komunizmem. Sam pamiętam jeszcze Polaków, którzy przyjeżdżali do ówczesnej Jugosławii bez grosza na handel. Ten obraz utrzymywał się w powszechnej świadomości stosunkowo długo - ocenił Blażina.


WIDEO
Król sałaty. Zaczynał na polu pradziadka. Doszedł od miliardów zł


- Jesteśmy konserwatywnym krajem, więc świadomość zmienia się powoli. Poza tym tak, jak trudno było Polakom odejść od stereotypów związanych z Jugosławią, nam niełatwo było pozbyć się stereotypu tamtej Polski - dodał.

W końcu Chorwaci uświadomili sobie, że ten biedny kraj zaradnych ludzi stał się dynamicznie rozwijającym się państwem, liderem Unii Europejskiej, wzorem dla innych. Dla młodego pokolenia Chorwatów Polska to kraj sukcesu. Głównie gospodarczego, bo to najbardziej imponuje. Drugą dziedziną, w której uznawani jesteście za wzór, jest obronność. Chorwackie media poświęcają sporo miejsca temu, co w tej sferze dzieje się w Polsce. Nawet przeciętny Chorwat wie, że Polska wydaje najwięcej spośród krajów regionu na obronę - tłumaczy Blażina.

Zapytany przez PAP o polskie marki rozpoznawalne nad Adriatykiem rozmówca podkreślił, że polscy eksporterzy są bardzo ekspansywni. - Konkurencja, jeśli chodzi o towary z importu, jest u nas duża i niczego nie brakuje, ale Polak potrafi się tu przebić. Ta zaradność i przebojowość muszą być chyba waszą cechą narodową. Tego brakuje nam, Chorwatom - mówił.

Żeby uzmysłowić jak bardzo awansowała Polska w oczach Chorwatów naukowiec z Zagrzebia opowiedział PAP o tym, jak jego rodacy niejako przejęli niemiecki zachwyt sytuacją nad Wisłą.

- Chorwacja związana jest z Niemcami, głównie za sprawą sporej chorwackiej emigracji w tym kraju, dawnych gastarbeiterów. Przejęliśmy więc tę niemiecką narrację o Polsce, która stała się niby nowymi Niemcami. Chorwaci na własnej skórze czują, że w Niemczech jest kryzys, bo nie dostają już regularnie przelewów od żyjących tam krewnych - podkreślił.

Według Blażiny wiedza na temat Polski jest w Chorwacji wciąż niewielka, poza może kręgami biznesowymi. - Dla młodych okazją do bliższego poznania się nawzajem jest unijny program Erasmus. W Chorwacji studiuje całkiem sporo Polaków i podejrzewam, że na Erasmusie w Polsce przybywa Chorwatów. Niestety coraz mniejszą popularnością cieszą się studia slawistyczne, np. polonistyka w Chorwacji czy kroatystyka w Polsce. Bez tego nasze relacje sprowadzą się do biznesu i turystyki – ostrzegł.

Pozytywny wizerunek Polski budują turyści

Co roku ponad milion Polaków spędza wakacje w Chorwacji. Zdaniem Blażiny to, że tak wielu naszych rodaków ceni sobie adriatyckie plaże, również wpływa na pozytywny wizerunek Polski w jego ojczyźnie.

Szczególnie że niemal jedna czwarta chorwackiego PKB pochodzi z turystyki. Rozmówca PAP przyznał, że choć Niemcy są nadal największą grupą turystów w Chorwacji, to Polacy stają się coraz bardziej widoczni.

Jako przykład ekspansji turystyki z Polski Blażina przytoczył anegdotę z Dalmacji.

- Kilka dni temu w miasteczku Ston była promocja nowej książki Roberta Makłowicza. Na spotkanie z nim przyszło niemal 700 osób. Byli to prawie sami Polacy spędzający akurat wakacje albo ci, którzy podobnie jak Makłowicz kupili w Chorwacji dom i mieszkają tu przez sporą część roku. Choć spotkanie odbywało się w Chorwacji, nie było wcale przeznaczone dla Chorwatów - opowiadał Blażina.

Najbardziej znanym Polakiem w Chorwacji jest - według Blażiny - Robert Lewandowski, a najpopularniejszą polską pisarką - Olga Tokarczuk. - Prawie wszystkie jej książki zostały przetłumaczone na chorwacki i dobrze się sprzedają, bo to noblistka. Od 20 lat w Chorwacji tłumaczy się sporo literatury polskiej - podkreślił.

Wybrane dla Ciebie