Źle informowali o najniższych cenach. Tym sklepom grozi wielka kara
Sklepy Black Red White, Żabka Nano oraz Peek & Cloppenburg nie informowały o najniższej cenie, która obowiązywała w okresie 30 dni przed obniżką, - stwierdził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i wszczął przeciwko nim postępowanie. Każdej z firm grozi kara w wysokości do 10 proc. obrotu.
Urząd antymonopolowy przypominał w środę, że obowiązek informowania o najniższej cenie produktu, jaka obowiązywała w okresie 30 dni przed obniżką, wynika z ustawy wdrażającej przepisy unijnej dyrektywy Omnibus.
Te sklepy pod lupą UOKiK
"Mimo to zdarzają się przypadki nieprawidłowego prezentowania promocji" - wskazał UOKiK.
Urząd poinformował, że w materiałach reklamowych opracowanych przez Żabkę Polską i dotyczących oferty w sklepach Żabka Nano obok zdjęcia produktu pojawia się w czerwonym kółku cena promocyjna napisana większą czcionką, poniżej cena wyższa przekreślona z gwiazdką. "Gwiazdka odsyła do sporządzonego drobną czcionką tekstu w dolnej części reklamy, który przykładowo informuje, że przekreślona cena »jest najniższą maksymalną z cen obowiązujących 30 dni przed promocją. Najniższe ceny w poszczególnych sklepach są podane na cenówkach przy towarach" - przekazał UOKiK.
Zbiórka na walkę z rakiem a finansowanie NFZ. Politycy reagują: Polacy wyręczają rząd
Zdaniem urzędu Żabka Polska w materiałach reklamowych dotyczących oferty w sklepach Żabka Nano nie publikuje więc wymaganej prawem najniższej ceny, która obowiązywała w okresie 30 dni przed obniżką, ale odnosi ją do parametru "najniższej maksymalnej z cen", a konsumentów odsyła do sklepów. "Z informacji przekazanych przez przedsiębiorcę wynika, że dochodzi do rozbieżności między najniższą ceną z 30 dni na wywieszce w sklepie, a »najniższą z maksymalnych cen« w materiałach reklamowych: cena w reklamie bywała wyższa lub niższa od widniejącej na półce" - dodał UOKiK.
Z kolei w sklepach Black Red White Inspekcja Handlowa zweryfikowała m.in. 454 etykiety cenowe oraz informacje na plakatach, banerach, ulotkach sieci salonów meblowych.
"Nieprawidłowości dotyczyły braku informacji o najniższej cenie, która obowiązywała w okresie 30 dni przed obniżką, a także wprowadzania w błąd co do korzyści cenowej, jaką konsument może uzyskać, kupując dany produkt. Konsument tak naprawdę nie oszczędzał, ponieważ cena promocyjna była wyższa lub równa najniższej cenie z 30 dni przed obniżką" - wskazał Urząd.
Jako przykład UOKiK podał, że aktualna cena promocyjna produktu wynosiła 989 zł, cena przekreślona z kolei 1439 zł, a najniższa cena w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki: 899 zł. "Cena promocyjna powinna być niższa niż najniższa cena z 30 dni przed obniżką – wtedy faktycznie możemy mówić o korzyści cenowej z promocji. W sytuacji, gdy tak nie jest, komunikat o »promocji« ma charakter wprowadzający w błąd i jest niezgodny z prawem" - podkreślił Urząd.
Inspekcja Handlowa skontrolowała również 240 wywieszek cenowych w sklepach odzieżowych Peek & Cloppenburg. "Wnioski były jednoznaczne: konsument nie był informowany o najniższej cenie, która obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Zgodnie z prawem na wywieszce produktu w obniżonej cenie musi się pojawić jego aktualna cena oraz ta, która była najniższą w okresie 30 dni przed obniżką. Obie ceny powinny być przedstawione w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający ich porównanie" - przekazał UOKiK.
Podkreślił, że za niewłaściwe informowanie o obniżkach prezes UOKiK może nałożyć na każdego z przedsiębiorców karę finansową w wysokości do 10 proc. obrotu.