Polska może pomóc Węgrom w odejściu od rosyjskich węglowodorów. Jest deklaracja
Polska pozostaje w pełnej gotowości, aby pomóc krajom regionu, także Węgrom, w odejściu od rosyjskich węglowodorów - poinformował ME o deklaracji szefa resortu podczas Szczytu Inicjatywy Trójmorza.
Miłosz Motyka rozmawiał też w Dubrowniku z sekretarzem energii USA Chrisem Wrightem i poinformował, że Polska chce oprzeć swój miks energetyczny na dużych elektrowniach jądrowych i SMR-ach.
Polska w gotowości
Polska pozostaje w pełnej gotowości, aby pomóc krajom regionu w odejściu od rosyjskich węglowodorów - także Węgrom. Konsekwentnie budujemy system dywersyfikacji dostaw gazu, który zmienia naszą rolę z importera surowca w regionalny hub energetyczny o ogromnych możliwościach - powiedział cytowany przez resort minister energii Miłosz Motyka.
W tym kontekście ME wymienił terminal LNG w Świnoujściu, który po zakończonej rozbudowie pozwala na import 8,3 mld m sześc. gazu rocznie oraz powstający terminal FSRU w Zatoce Gdańskiej, który od 2028 r. ma pozwolić na import 6,1 mld m sześc. surowca rocznie, z możliwością dalszej rozbudowy, a także gazociąg Baltic Pipe oraz interkonektory regionalne – w tym połączenia z Litwą, Niemcami i Słowacją.
Problem w tym, że przez 16 lat rządów Victora Orbana i Fideszu Węgry ściśle wiązały swoją energetykę z Rosją. Zależność od rosyjskiego gazu stanowi obecnie 75 proc., co czyni Węgry jednym z najbardziej uzależnionych od Rosji państw UE.
"Mamy rolę do odegrania". Prezes UOKiK tłumaczy sens nakładania kar
Podczas spotkania z przedstawicielami departamentu energii USA szef ME omówił też rozwój energetyki jądrowej w Polsce, w tym realizację pierwszej elektrowni jądrowej na Pomorzu, we współpracy z Westinghouse i Bechtel oraz przygotowanie kolejnych projektów jądrowych i mechanizmy finansowania inwestycji.
"Energia jądrowa w Polsce to projekty o strategicznym znaczeniu dla naszego bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego i stabilności naszego systemu energetycznego. Współpraca ze Stanami Zjednoczonymi w tym obszarze ma dla Polski nie tylko wymiar technologiczny, ale również geopolityczny. Chcemy oprzeć nasz miks energetyczny na dużych elektrowniach jądrowych i małych reaktorach typu SMR. Oba tematy są stałym elementem rozmów polskiego rządu z naszymi partnerami z Waszyngtonu" - zaznaczył cytowany przez resort energii Miłosz Motyka.