"Brutalna rzeczywistość". Szefowa KE: skutki wojny z Iranem możemy odczuwać latami
- Musimy się zmierzyć z brutalną rzeczywistością. Skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie mogą odbijać się echem przez miesiące albo nawet lata - stwierdziła w środę przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Von der Leyen, której słowa cytuje agencja Bloomberga, ostrzegła przed konsekwencjami wojny USA i Izraela z Iranem oraz blokady cieśniny Ormuz podczas środowego wystąpienia przed Parlamentem Europejskim.
Bloomberg przypomina, że w poniedziałek przewodnicząca KE przedstawiła szacunki, zgodnie z którymi kraje Unii Europejskiej od początku wojny Izraela i USA z Iranem musiały zapłacić o 27 mld euro więcej za import ropy naftowej oraz gazu.
"Zamknęliśmy 20 rafinerii w Europie". Oto dlaczego wojna w Zatoce ma takie znaczenie
Konflikt bez widoków na szybkie zakończenie
USA i Izrael 28 lutego zaatakowały Iran, który w odpowiedzi prowadził uderzenia na państwa Zatoki Perskiej i praktycznie zamknął cieśninę Ormuz, a USA wkrótce potem zablokowały irańskie porty. Zawieszenie broni w tym konflikcie obowiązuje od 8 kwietnia.
Iran przedstawił Stanom Zjednoczonym plan deeskalacji, który koncentruje się na rozwiązaniu na początek kryzysu wokół cieśniny Ormuz i amerykańskiej blokady morskiej. Polegałby on na uzgodnieniu długoterminowego zawieszenia broni lub trwałym zakończeniu wojny, ale warunkiem byłoby zawieszenie rozmów na temat irańskiego programu nuklearnego.
Konflikt z Iranem wszedł w fazę nowej zimnej wojny, bez widoków na jej rychłe zakończenie, USA będą musiały pozostawić w regionie znaczne siły przez wiele miesięcy, nie spadną też ceny energii – komentował we wtorek portal Axios, powołując się na źródła w administracji prezydenta Donalda Trumpa.
Rząd Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) poinformował we wtorek, że od 1 maja rezygnuje z członkostwa w Organizacji Krajów Produkujących Ropę Naftową (OPEC) oraz w OPEC+. Władze ZEA podjęły tę decyzję w reakcji na brak bardziej zdecydowanych działań wobec blokady cieśniny Ormuz przez Iran.
Tymczasem w środę Donald Trump napisał na swoim portalu społecznościowym Truth Social, że Iran "nie potrafi się pozbierać" i nie umie podpisać "nienuklearnego porozumienia". "Niech lepiej szybko się opamiętają!" - stwierdził. Sam wpis zatytułowany został "koniec z miłym facetem" i towarzyszy mu grafika przedstawiająca Trumpa z karabinem szturmowym na tle eksplozji pośród jałowego, górskiego krajobrazu.
Źródło: Bloomberg, PAP