"Jedziemy po was". Brzoska mówi o przełomowym orzeczeniu sądu
"Nie przegraliśmy batalii z Metą, właśnie ją wygrywamy" – napisał Rafał Brzoska w mediach społecznościowych. Podkreślił, że Sąd Apelacyjny uznał, że to właśnie Meta odpowiada za fałszywe reklamy wykorzystujące wizerunek m.in. założyciela InPostu i jego żony Omeny Mensah.
"Mamy przełomowe orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie! Mówi o tym, że jeżeli platforma decyduje, które reklamy są publikowane, weryfikuje je przed emisją, targetuje odbiorców i zarabia na tym miliardy, to nie jest neutralnym obserwatorem. To aktywny uczestnik systemu, który musi ponosić aktywną odpowiedzialność" – stwierdził Rafał Brzoska we wpisie na platformie LinkedIn.
Przypomniał szacunki Reutersa, oparte na wewnętrznych dokumentach Mety, zgodnie z którymi platforma Marka Zuckerberga na reklamach określanych jako ryzyko scamu zarabia od 7 do 16 mld dol. rocznie. "I właśnie dlatego nie można już poważnie powtarzać, że Meta jest tylko 'biernym hostingiem'. To nie jest koniec tej walki. To jest moment, w którym zaczyna pękać model bezkarności wielkich platform" – dodał.
Dziś jest miliarderem. Tak zarobił pierwsze pieniądze
Do sprawy odniósł się też w nagraniu i wpisie na platformie X. "To wyrok bez precedensu, który w Unii Europejskiej wyznaczy zupełnie nowe orzecznictwo w podobnych sprawach, gdzie wizerunek osób publicznych jest narzędziem do przestępstwa, a Meta do tej pory udawała, że to nie ich wina! Jedziemy po Was - już nie tylko w Polsce" – napisał.
Sąd zakwestionował jeden z najczęściej stosowanych argumentów obronnych Meta – odwołanie do statusu "bezpiecznej przystani" (safe harbor) wynikającego z unijnego rozporządzenia DSA. Kluczowa była ocena rzeczywistej roli platformy w procesie emisji reklam. Sąd uznał, że Meta nie pełni funkcji biernego technicznego pośrednika. Platforma aktywnie decyduje o tym, które reklamy zostaną opublikowane, weryfikuje je przed emisją, pobiera wynagrodzenie za ich wyświetlanie i stosuje zaawansowane algorytmy targetowania. Taka rola – świadoma, celowa i gospodarczo motywowana – wyklucza, zdaniem Sądu, możliwość powoływania się na wyłączenie odpowiedzialności przewidziane dla podmiotów pełniących wyłącznie funkcje hostingowe.
Rafał Brzoska przeciwko Meta
Jak pisaliśmy w money.pl, Rafał Brzoska i jego żona Omenaa Mensah stali się ofiarami dezinformacji na Facebooku. Na należącej do Marka Zuckerberga platformie pojawiły się fake newsy o pobiciu i śmierci małżonki prezesa InPostu.
Zachęcające do korzystania z platform inwestycyjnych fałszywe nagrania wideo, w których wykorzystano wizerunek Rafała Brzoski, pojawiły się na Facebooku w marcu 2024 r. Szybkie zgłoszenie sprawy do administratorów Mety, a także - jak poinformowała dwa miesiące później Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa - "stanowcze protesty polskiego biznesmena nie spowodowały reakcji serwisu przez wiele dni".
W sierpniu 2024 r. prezes UODO zobowiązał spółkę Meta do wstrzymania wyświetlania na swoich platformach społecznościowych reklam wykorzystujących wizerunek prezesa InPostu Rafała Brzoski oraz jego żony, dziennikarki i prezenterki telewizyjnej Omeny Mensah. Trzymiesięczne zobowiązania miały objąć terytorium Polski. Reklamy, których dotyczyły, zostały stworzone wykorzystującą sztuczną inteligencję technologią deepfake.
Meta Platforms Ireland Ltd. złożyła skargi na postanowienia prezesa UODO. Później jednak je wycofała.
Źródło: LinkedIn, X.com