Zmiany ws. przestarzałych pieców i kominków. Od 2026 roku nowe zasady

Od 1 stycznia 2026 r. za palenie w piecach kaflowych i kominkach, które nie spełniają określonych norm, będą groziły surowe kary. To efekt uchwał antysmogowych przyjętych przez sejmiki wojewódzkie. Przepisy przewidują także kontrole służb lub urzędników samorządowych, w tym w lokalach komunalnych.

Tak ogrzewały domy całe pokolenia. Od 2026 roku będzie to zakazaPiece kaflowe ogrzewały domy od pokoleń. Od 2026 roku będzie to prawnie zakazane
Źródło zdjęć: © East News | Karol Makurat/REPORTER
Bartłomiej Chudy
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Przyjęte przez władze województw uchwały antysmogowe precyzują terminy wyłączeń dla poszczególnych źródeł ciepła. Dla pieców kaflowych i kominków, które nie spełniają wymagań Ekoprojektu albo nie mają sprawności minimum 80 proc. i nie mieszczą się w lokalnych limitach emisji, kluczowy jest stały w skali kraju termin 1 stycznia 2026 r. Po tej dacie ich użytkowanie stanie się naruszeniem prawa. W wielu gminach wciąż działają setki takich starych pieców, często w starej zabudowie, co podnosi koszty i trudność wymiany.

Nowe przepisy rozróżniają typy urządzeń grzewczych i nie pozostawiają pola do uznaniowości. Już od 2024 roku zabronione jest palenie w tzw. kopciuchach. Od stycznia 2026 roku zakaz rozszerza się na niespełniające opisanych powyżej norm: piece kaflowe i kominki, a także piece typu "koza".

Kolejne będą kotły 3. i 4. klasy – tutaj czas na modernizację wyznaczono do 2028 r. Kotły 5. klasy mogą być użytkowane bezterminowo.

W tej branży brakuje tysięcy pracowników. "Problem będzie narastał"

Uprawnienia do kontroli źródeł ciepła w gospodarstwach mają straże gminne i miejskie oraz urzędnicy z upoważnienia samorządu. Brak środków czy opóźnienia organizacyjne nie zwalniają z odpowiedzialności. Przewidziane są konkretne sankcje, a każdy dzień eksploatacji po 1 stycznia 2026 r. będzie traktowany jako naruszenie. To ważny sygnał nie tylko dla właścicieli prywatnych lokali, ale i zarządców mienia komunalnego.

Ignorowanie przepisów oznacza konkretne sankcje - 500 złotych mandatu podczas kontroli i do 5 tys. zł grzywny, jeśli sprawa trafi do sądu. Z uwagi na wielokrotne możliwości kontroli posiadaczom "kopciuchów" i pieców kaflowych mogą grozić liczne sankcje.

Źródło: Infor

Wybrane dla Ciebie
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina