Zwolniła pracownika IKEA, została uniewinniona. Pełnomocnik: działała w granicach prawa

W piątek kierowniczka sklepu IKEA, oskarżona o dyskryminację ze względu na wyznanie, została uniewinniona. Chodzi o głośną sprawę zwolnienia jednego z pracowników, który opublikował na wewnętrznym forum cytaty z Biblii, wymierzone w społeczność LGBT.

Sprawa ma związek z wydarzeniami z maja 2019 r., kiedy IKEA zamieściła komunikat dotyczący "Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii"Sprawa ma związek z wydarzeniami z maja 2019 r., kiedy IKEA zamieściła komunikat dotyczący "Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii"
Źródło zdjęć: © East News | K.DOBUSZYNSKI
oprac.  MAB

Katarzynie N., kierowniczce ds. zarządzania zasobami ludzkimi sieci IKEA, postawiono zarzut ograniczenia praw Janusza Komendy, pracownika tej firmy, z uwagi na jego przynależność wyznaniową. Pracownik na wewnętrznym forum firmy zamieścił dwa cytaty z Biblii, w reakcji na publikację artykułu o społeczności LGBT. Został potem zwolniony.

Komenda (zgodził się na podawanie nazwiska) napisał: "Akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia", po czym zacytował wersety z Pisma Świętego. Chodzi o fragmenty: "Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich" oraz "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich".

Sąd: Katarzyna N. jest niewinna. Prokuratura: będzie apelacja

Wyrok uniewinniający wydał Sąd Rejonowy Kraków Nowa Huta. Postępowanie w tej sprawie ma charakter karny na podstawie art. 194 kodeksu karnego, który gwarantuje ochronę praw z uwagi na przynależność wyznaniową.

Z wyrokiem sądu nie zgadza się prokuratura. Zapowiedziała apelację. Zdaniem rzeczniczki Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga kierowniczka sieci IKEA naruszyła prawa pracownika wyznającego wartości katolickie, doprowadzając do zwolnienia go z pracy z powodu swoich uprzedzeń.

"Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że oskarżona naruszyła prawa pokrzywdzonego, doprowadzając do zwolnienia go z pracy z powodu swoich arbitralnych ocen i uprzedzeń względem pracownika odwołującego się do wartości katolickich" - powiedziała Katarzyna Skrzeczkowska, rzeczniczka prokuratury, odnosząc się do pisemnego uzasadnienia wyroku.

Stwierdziła, że wpis pracownika z podaniem cytatów nie był atakiem na określoną osobę spośród współpracowników, a odpowiedzią na wcześniejsze działanie pracodawcy promującego ideologię LGBT.

Odwołanie się od wyroku rozważa też zwolniony pracownik, którego reprezentuje adwokat Maciej Kryczka z Instytutu Ordo Iuris.

Jako pokrzywdzeni, korzystając z prawa, włączyliśmy się do tego postępowania w charakterze oskarżyciela posiłkowego, i popieraliśmy oskarżenie prokuratury - powiedział adwokat.

"(...) nie zgadzam się z tym rozstrzygnięciem. Na pewno złożymy wniosek o pisemne uzasadnienie i prawdopodobnie wywiedziemy apelację" - zapowiedział.

Pełnomocnik oskarżonej prof. Daniel Książek przekazał w piątek, że sąd "nie miał najmniejszych wątpliwości", że działania podejmowane przez jego klientkę - a tym samym przez IKEA - były zgodne z prawem.

Pracownik zamieścił post, w którego treści znalazły się dwa wyrwane z kontekstu cytaty (z Biblii - przyp. red.). Został on opatrzony komentarzem, który - zdaniem biegłych - mógł obrazić osoby ze środowiska LGBT+. Sąd wskazał wyraźnie, że post nie odzwierciedla nauk Kościoła w tym zakresie, bo dotyczy raczej strefy moralności - mówił Książek.

Jak wyjaśniał, przed sądem wykazywał, że publikowanie tego rodzaju treści musi spotkać się z reakcją pracodawcy, więc zachowanie jego klientki było słuszne. "Sąd również ocenił, że działała ona w granicach prawa i zgodnie z nim, wykonując obowiązek, który ciążył na niej jako na osobie reprezentującej pracodawcę" - stwierdził Książek.

Proces w tej sprawie ruszył pod koniec listopada 2020 r. Katarzyna N. od początku nie przyznawała się do winy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"