Rozpoczął się proces w sprawie pracownika IKEA, zwolnionego za wpis o LGBT

W krakowskim sądzie rozpoczął się proces, który spółce IKEA Retail wytoczył pracownik zwolniony za wpis atakujący osoby LGBT. Mężczyzna domaga się przywrócenia do pracy.

ikeaRozpoczął się proces pracownika IKEA, zwolnionego za obrażanie osób LGBT.
Źródło zdjęć: © WP | wp.pl, Agata Wołoszyn

W zeszłym roku w IKEA ogłoszono "dzień solidarności z osobami LGBT". Jeden z pracowników zamieścił w wewnętrznej sieci dwa cytaty z Biblii.

Chodzi o słowa: "Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich" oraz "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich".

Zdaniem firmy, wpis Jana Komendy (mężczyzna zgodził się na podanie nazwiska) wyraźnie atakował osoby nieheteronormatywne i był wyrazem dyskryminacji. Pracownik został zwolniony.

Głośne zwolnienie w IKEI. Wiceminister sprawiedliwości zabiera głos

Jan Komenda z decyzją się nie zgadza i pozwał sieć, zarzucając jej dyskryminację ze względu na poglądy.

"Uważam, że jako pracownik miałem prawo zareagować, w związku z czym to zwolnienie odbieram jako szykanę - dla mnie, jako dla osoby, która ma wolność wypowiedzi, wolność słowa oraz wolność wyznawanej wiary, i (prawo do) zgodności swoich obowiązków w pracy z tym, czym kieruje się w życiu" - powiedział w dniu rozprawy. "Czyli jeśli jestem katolikiem, to muszę być wierny Dekalogowi i Pismu Świętemu".

Pełnomocnik spółki w rozmowie z dziennikarzami zwracał uwagę na fakt, że "przepisy Kodeksu pracy zakazują dyskryminacji", a wypowiedź byłego pracownika zawarta została w dyskryminującym wpisie, który "naruszał godność pewnej określonej kategorii osób".

- Trudno uznać, że odwoływanie się we wpisie do śmierci, czy też do kamienia młyńskiego - łącznie z częścią prywatną wpisu - jest elementem, który nie narusza godności pracowników - powiedział adw. Daniel Książek.

W tej sprawie równolegle toczy się drugi proces, dotyczący kierowniczki, która pracownika zwolniła.

Postawiono jej zarzut ograniczania praw pracowniczych ze względu na wyznanie. Pierwsza rozprawa miała się odbyć pod koniec tygodnia, ale została odwołana. Kolejny termin wyznaczono na koniec listopada.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dostawy ropy i gazu do Polski. Oto jak wygląda sytuacja po ataku na Iran
Dostawy ropy i gazu do Polski. Oto jak wygląda sytuacja po ataku na Iran
Odpowiedź Iranu na atak uziemiła turystów. Władze Abu Zabi zapłacą za przedłużony pobyt
Odpowiedź Iranu na atak uziemiła turystów. Władze Abu Zabi zapłacą za przedłużony pobyt
Azja szykuje się na ewentualne problemy z ropą z Zatoki Perskiej
Azja szykuje się na ewentualne problemy z ropą z Zatoki Perskiej
Duńczycy zdecydowali. Gigant zawiesza kursy przez Cieśninę Ormuz
Duńczycy zdecydowali. Gigant zawiesza kursy przez Cieśninę Ormuz
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
Co czeka ceny ropy i złota? Strateg największego polskiego banku tłumaczy
Co czeka ceny ropy i złota? Strateg największego polskiego banku tłumaczy
Kapitanowie wolą nie ryzykować. Robi się tłoczno przed i za Cieśniną Ormuz
Kapitanowie wolą nie ryzykować. Robi się tłoczno przed i za Cieśniną Ormuz