Zwrot w Międzyzdrojach. Wieże w nadmorskim kurorcie raczej mogą powstać

Plany budowy 33-kondygnacyjnego budynku w Międzyzdrojach oburzyły mieszkańców tego kurortu. Kiedy wydawało się, że deweloper wycofał się z kontrowersyjnego pomysłu, wrócił on w lekko zmienionej wersji. Inwestycja nadal może powstać, ale już w mniej gargantuicznej wersji.

Zwrot akcji w Międzyzdrojach Zwrot akcji w Międzyzdrojach
Źródło zdjęć: © Siemaszko.pl | Materiały prasowe

Wraca temat wież, które miały stanąć przy Promenadzie Gwiazd 5 w Międzyzdrojach. Sprawa, jak przypomina portal gs24.pl, otarła się nawet o Sąd Najwyższy.

Szczeciński deweloper "Siemaszko" uzyskał pozwolenie na budowę hotelu, który miał składać się z dwóch wież, każda o wysokości 112 metrów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

29.05 Program Money.pl | Polska w ogonie Europy jeśli chodzi o dzietność. Dlaczego Polacy nie chcą mieć dzieci?

W sumie budynek będzie miał według projektu mieć 33 kondygnacje. Deweloper, będący jednocześnie inwestorem, przekonywał, że obiekt "będzie magnesem dla fanów monumentalnych budowli o pięknej architekturze, a wewnętrzne atrakcje zachęcą do odwiedzin grupy turystów oraz inwestorów". Całość ma mieć ponad 30 tysięcy mkw. powierzchni użytkowej. 

Budynek miał być zdecydowanie wyższy od reszty zabudowy. A przy tym ma stanąć niedaleko granic Wolińskiego Parku Narodowego.

Wieże jednak powstaną?

Pod koniec 2022 r. pojawiła się informacja, że wieże jednak nie staną w Międzyzdrojach. Według portalu gs24.pl inwestycja ma powstać, ale nie będą to już 33 kondygnacje, a jedynie 17 pięter. Portal zadał pytania deweloperowi, firmie "Siemaszko", ale nie otrzymał odpowiedzi. Bardziej wylewny był za to burmistrz nadmorskiego kurortu. Mateusz Bobek przyznał, że rozmowy trwają, a sam nie był zwolennikiem tak wysokiej budowli.

Deweloper ma wszystkie pozwolenia na budowę, więc niewiele możemy zrobić. Ale wraz z deweloperem staramy się wspólnie wypracować jakiś kompromis. Przede wszystkim rozmawiamy na temat wielkości inwestycji – mówi portalowi burmistrz Międzyzdrojów.

Dodaje, że w rozmowach z inwestorem, który jest też deweloperem, biorą udział prawnicy i ekonomiści. Zdaniem samorządowca firma "Siemaszko" nadal chce budować, ale też może sprzedać nieruchomości wraz ze wszystkimi pozwoleniami

Wybrane dla Ciebie