Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Spadki kawy nieco przesadzone?

0
Podziel się:

Silny trend spadkowy w notowaniach kawy został na chwilę przerwany na samym początku roku.

Spadki kawy nieco przesadzone?
bEJaRtcl

Wpływ na to miały prognozy pogodowe dla Brazylii, czyli największego na świecie producenta i eksportera kawy arabica, mówiące o przynajmniej kilku tygodniach suszy. Choć w ostatnich miesiącach ubiegłego roku pojawiły się opady deszczu, które poprawiły jakość i wydajność upraw, uczestnikom rynku nie trzeba było wiele by w zasadzie dokładnie rok po największej od dekad suszy przypomnieć o zagrożeniach jakie mogą pojawić się dla podaży. W drugiej połowie stycznia pogoda jednak uległa poprawie, a notowania wznowiły dynamiczny trend spadkowy, który przybrał na silę w ostatnich dwóch tygodniach. W lutym bowiem deszcze nawiedziły główne obszary upraw kawy w Brazylii, wpływając na znaczną poprawę wilgotności gleby. Notowaniom w końcu udało się przebić wsparcie na poziomie 159 dolarów, co doprowadziło do spadku do poziomu 128 dolarów, czyli najniższego od ponad roku.
Obok poprawiającej się jakości upraw, wpływ na spadki notowań kawy ma również słaba brazylijska waluta. W okresie ostatniego półrocza real osłabiał się wobec dolara w każdym miesiącu, w sumie tracąc do amerykańskiej waluty ponad 25%. W celu maksymalizacji zysków brazylijscy producenci zwiększają więc swoją sprzedaż eksportową, a co za tym idzie przyczyniają się do wzrostu światowej podaży. Podobna sytuacja dominuje w Peru, czyli u trzeciego największego eksportera kawy arabica na świecie. Jak szacują lokalne agencje analityczne, w tym roku eksport surowca z tego kraju wzrosnąć może nawet o 19% w porównaniu do roku 2014.
Ostatnie silne spadki cen kawy to więc pokłosie pozytywnych informacji odnośnie światowej podaży, jednak biorąc pod uwagę fakt, że na ten rok wciąż prognozowane są większe niedobory produkcji niż w roku poprzednim, ostatni spadek cen do poziomu ze stycznia ubiegłego roku wydaje się nieco przesadzony. Dlatego też w najbliższych tygodniach bardziej prawdopodobne wydaje się wzrostowe odbicie niż kontynuacja zniżek do minimum z końca 2013 roku.

bEJaRtcO
KOMENTARZE
(0)