Był Polonez, będzie Polon? Nowy plan na polskie auto elektryczne

Polska i Tajwan przygotowują dwa duże projekty: fabrykę aut elektrycznych w Jaworznie oraz park technologiczny w Miękini. Pojawiła się też propozycja nowej nazwy polskiego auta elektrycznego. Wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros uważa, że "bardzo ciekawą propozycją" jest nazwa "Polon".

Projekt Izery zakończył się fiaskiem. Jest pomysł na nową nazwę Projekt Izery zakończył się fiaskiem. Jest pomysł na nową nazwę polskiego "elektryka"
Źródło zdjęć: © Getty Images | Beata Zawrzel/NurPhoto
Bartłomiej Chudy

W zeszłym tygodniu premier Donald Tusk powiedział, że "wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że po wakacjach" Polska sfinalizuje rozmowy z Foxconn. - Będziemy budowali jako ElectroMobility Poland we współpracy z Tajwańczykami wielki hub w Jaworznie, który będzie zintegrowany z całym ekosystemem przemysłowo-technologicznym w Jaworznie i w okolicy. To będzie samochód, najprawdopodobniej trzy modele średniej wielkości, SUV-y - mówił wtedy Donald Tusk.

Wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros powiedział w poniedziałek serwisowi wyborcza.biz, że obecnie celem jest "doprowadzenie do tego, by wreszcie powstał realny, nowoczesny projekt motoryzacyjny z udziałem Polski". Wraz ze zmianą partnera z chińskiego na tajwański zapewne pojawi się też nowa marka (wcześniej miała to być Izera).


WIDEO
Rzucili wyzwanie gigantom. Europa zazdrości nam tej firmy


Polon nawiązuje do Poloneza i pierwiastka odkrytego przez Marię Skłodowską-Curie. Polon to bardzo ciekawa propozycja, nawiązująca zarówno do Poloneza, ważnego symbolu polskiej motoryzacji, jak i do polonu, pierwiastka odkrytego przez Marię Skłodowską-Curie. To nazwa, która dobrze łączy polską tradycję przemysłową z nowoczesnością i technologią - powiedział serwisowi wyborcza.biz wiceminister Michał Jaros.

Skala produkcji elektryków w Polsce miałaby sięgnąć 400 tys. aut rocznie. Władze mówią o rozpoczęciu budowy na wiosnę 2027 r., a o pierwszych wyprodukowanych samochodach w 2029 r. Pierwsze serie mają w dużej mierze opierać się na rozwiązaniach Foxconnu, ale kolejne modele mają już powstawać głównie dzięki pracy polskich inżynierów. Michał Jaros przyznał, że Foxconn chce w Polsce zbudować swój "europejski przyczółek", by stąd produkować auta na rynek europejski.

Tajwańczycy wchodzą na miejsce Intela

Oprócz inwestycji w Jaworznie Tajwańczycy mają zbudować park technologiczny w gminie Miękinia pod Wrocławiem. Odpowiadać ma za to TEEMA, czyli Taiwan Electrical and Electronic Manufacturers’ Association, organizacja zrzeszająca ponad 3 tys. tajwańskich producentów elektroniki i elektryki.

Jest to ważna dla Dolnego Śląska kwestia, gdyż spore nadzieje wiązano tam wcześniej z inwestycją amerykańskiego Intela. Amerykański koncern w 2023 r. zapowiedział budowę zakładu integracji i testowania półprzewodników, ale ostatecznie wycofał się z inwestycji szacowanej na 4,6 mld zł i tworzącej 2 tys. miejsc pracy.

źródło: wyborcza.biz

Wybrane dla Ciebie