Rolls-Royce Black Badge Spectre. 2,5 mln zł za "elektryka" bez wad?

Marcin Walków
Rolls-Royce SpectreRolls-Royce Black Badge Spectre to drugi wariant pierwszego elektryka tej marki
Źródło zdjęć: © money.pl | Marcin Walkow

Rolls-Royce Spectre, nawet jeśli jako "elektryk" nie imponuje zasięgiem, to w świecie luksusowych samochodów podobno nie musi. Projektantom z Goodwood udało się stworzyć auto, które w pierwszej kolejności jest Rolls-Royce'em, dopiero w drugiej samochodem elektrycznym. W wariancie Black Badge ma jeszcze więcej charakteru.

Nie jest łatwo stworzyć pierwszy samochód elektryczny, gdy jest się luksusową marką z tradycjami i konkretnymi oczekiwaniami do spełnienia. Wystarczy popatrzeć na najnowsze dzieło Ferrari – model Luce, choć zdaniem wielu naprawdę lepiej nie patrzeć. Do dziś na to pole nie weszło jeszcze Lamborghini, a Bentley dopiero we wrześniu 2026 r. zaprezentował elektrycznego SUV-a – Torcal.

Elektryczny Rolls-Royce Spectre łamie ograniczenia

Tymczasem elektryczny Rolls-Royce Spectre wyjechał na drogi w 2023 r. I w segmencie aut luksusowych wydaje się wręcz "elektrykiem" idealnym. Jak przekonuje producent z Goodwood, żadna z barier, o których mówi się w segmencie masowo produkowanych aut elektrycznych, go nie dotyczy.

Jest drogi? A który Rolls-Royce nie jest. Ma ograniczony zasięg? Właściciele nie pokonują nimi długich dystansów. Mała dygresja: jak pisałem już w money.pl, na mapie klientów Rolls-Royce'a Polacy są wyjątkiem, bo lubią pokonywać luksusowymi autami długie trasy. W Wielkiej Brytanii i szerzej – Zachodniej Europie, roczne przebiegi są nieduże. Trzeba go ładować? Nawet lepiej, bo wystarczy podpiąć go do ładowarki w garażu, nie trzeba w deszczu stać w kolejce na stacji paliw. I na tym lista teoretycznych ograniczeń się kończy.


WIDEO
Biznesowy Samochód Roku Wirtualnej Polski 2021: Rolls-Royce Ghost

Najpierw Rolls-Royce, dopiero potem "elektryk"

Inne charakterystyczne dla "elektryka" przypadłości w odniesieniu do limuzyny Rolls-Royce'a będą tylko zaletą. Idealna cisza we wnętrzu? Proszę bardzo. Płynne ruszanie z miejsca bez szarpnięć i wibracji? Obecne. Osiągi, kiedy tylko ich potrzeba? Jak najbardziej. Do tego luksusowe wnętrze, będące efektem manualnej pracy rzemieślników z Goodwood, wrażenia z jazdy przypominające efekt "latającego dywanu", prezencja, prestiż i rozpoznawalność na pierwszy rzut oka, gdziekolwiek się pojawi.

– Spectre jest przede wszystkim Rolls-Roycem, a dopiero potem samochodem elektrycznym – powtarzał jak mantrę wieloletni CEO Torsten Müller-Ötvös. I miał rację.

Rolls-Royce Spectre ma ponad 545 cm długości, szerokość 208 cm, blisko 160 cm wysokości, a do tego imponujący rozstaw osi – 321 cm. Niemniej imponujące są drzwi – mają 1,5 m długości i są najdłuższymi ze wszystkich samochodów osobowych.

To wszystko zamknięte w dwudrzwiowym, majestatycznym nadwoziu typu coupe. Linia dachu łagodnie i płynnie opada ku tyłowi, maska jest długa i szeroka, zwieńczona panteonem oraz Spirit of Ecstasy, potężne 22- lub 23-calowe koła (o przekątnej stanowiącej połowę wysokości nadwozia) wydają się na swoim miejscu. Projektantom udało się pogodzić klasykę i nowoczesność wyrażoną w aerodynamicznej formie.

Rolls-Royce Spectre
Charakterystyczny grill oraz Spirit of Ecstasy to atrybuty każdego Rolls-Royce'a, również elektrycznego © money.pl | Marcin Walkow
Rolls-Royce Spectre
Sylwetka Spectre jest klasycznie monumentalna i współcześnie aerodynamiczna © money.pl | Marcin Walkow
Rolls-Royce Spectre
Rolls-Royce Spectre nie musi być bardzo odmienny od spalinowych modeli tej marki © money.pl | Marcin Walkow

Black Badge. Alter ego Rolls-Royce'a

To było moje drugie spotkanie z elektrycznym Rolls-Royce'em Spectre, po premierowych jazdach w Kalifornii w 2023 r. Od tamtej pory widok luksusowego "elektryka" nie jest aż taką rzadkością na drogach, również polskich. Tym razem usiadłem za kierownicą Rolls-Royce'a Black Badge Spectre.

Black Badge to odmiana Rolls-Royce'a wprowadzona oficjalnie w 2016 r. jako bardziej "mroczne" alter ego. Stąd zamiast połyskującego chromu czarne detale, z figurką Spirit of Ecstasy włącznie. Ale Black Badge to nie tylko czarny kolor. To również osiągi podniesione o 74 KM, nieco inaczej zestrojone zawieszenie i układ sterowniczy i tryb jazdy ze znakiem nieskończoności, który pozwala uwolnić pełną moc.

Rolls-Royce Spectre. Wnętrze luksusowego "elektryka"

  • 1

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

  • 2

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

  • 3

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

  • 4

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

  • 5

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

  • 6

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

  • 7

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

  • 8

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

  • 9

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

  • 10

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

    Rolls-Royce Spectre. Wnętrze

Wnętrze Rolls-Royce'a Spectre nie zostało wymyślone na nowo. Otwierana pod prąd para drzwi daje dostęp do dwóch rzędów foteli. Podobnie jak w modelu Ghost czy Phantom, cyfrowe ekrany wkomponowano w tradycyjną deskę rozdzielczą. Są tu przyciski i pokrętła, analogowy zegarek. To, co wydaje się plastikiem Piano Black, jest prawdziwym drewnem, choć nadal zbiera odciski palców. Do tego karbonowe detale i nawiewy z chłodnego w dotyku metalu. Nad fotelami efekt rozgwieżdżonego nieba z umieszczonych w podsufitce diod LED, wraz z przyciskiem do uruchamiania "spadającej gwiazdy". Bagażnik ma 380 litrów pojemności. Kufer jest całkiem spory i foremny.

Ładowanie i zużycie energii. Rolls-Royce Spectre jako "elektryk"

Pod maską nie ma za wiele do oglądania. Wszystko przykryte jest plastikową pokrywą z logo. Kierowcę zainteresować powinien tylko korek wlewu płynu do spryskiwaczy.

Rolls-Royce Spectre
© money.pl | Marcin Walkow
Rolls-Royce Spectre
© money.pl | Marcin Walkow
Rolls-Royce Spectre przy stacji szybkiego ładowania
© money.pl | Marcin Walków

Elektryczny Rolls-Royce Black Badge Spectre dysponuje napędem o mocy 659 KM i 1075 Nm maks. momentu obrotowego. Choć waży 2,9 tony, od zera do 100 km/h przyspiesza w 4,3 s. Baterie mają pojemność 102 kWh, co w teorii pozwala na przejechanie nawet 500 km. W mieście i okolicach taki zasięg jest osiągalny, po wyjechaniu w trasę – trzeba się liczyć z ładowaniem co około 350–400 km, w zależności od prędkości i stylu jazdy.

Co ciekawe, maksymalna moc ładowania Rolls-Royce Spectre to 190 kW, czym odstaje nawet od "kuzynostwa" w postaci BMW serii 7, w którym energię można uzupełniać z mocą nawet 400 kW.

Ile kosztuje Rolls-Royce Black Badge Spectre?

Producent niechętnie dzieli się cenami konkretnych egzemplarzy swoich samochodów. Za elektrycznego Rolls-Royce'a Black Badge Spectre trzeba zapłacić w Polsce około 2,5 mln zł, jednak ze względu na szerokie możliwości personalizacji nadwozia i wnętrza górnej granicy w cenniku de facto nie ma.

Wybrane dla Ciebie