Są chętni, aby przejąć portugalskie linie TAP. Dwaj giganci złożyli oferty
Lufthansa i Air France-KLM złożyły oferty zakupu udziałów w TAP Portugal – informuje Bloomberg. Przejęcie portugalskiego przewoźnika mogłoby im pomóc wzmocnić swoją pozycję na trasach między Europą i Afryką.
Lufthansa i Air France-KLM, będące w gronie największych grup lotniczych w Europie, zgłosiły swoje oferty zakupu udziałów w TAP SA, portugalskim narodowym przewoźniku. Jak podaje Bloomberg, oferty zostały złożone w czwartek przed upływem terminu o godzinie 17:00 czasu lizbońskiego.
Rząd Portugalii planuje sprzedaż do 49,9 proc. udziałów w krajowych liniach lotniczych, z przeznaczeniem 5 proc. tej puli dla pracowników. Celem jest umocnienie pozycji TAP na rynkach Ameryki i Afryki. Jak potwierdziła rzeczniczka firmy, Lufthansa oficjalnie złożyła swoją ofertę po tym, jak wcześniej tego dnia uczyniło to Air France-KLM.
Benjamin Smith, dyrektor generalny Air France-KLM, w przesłanym e-mailu podkreślił, że "TAP jest naturalnym uzupełnieniem strategii multi-hub Air France-KLM, a naszym celem jest wzmocnienie operacji w Lizbonie oraz rozwijanie połączeń w innych miastach Portugalii, w tym w Porto".
LOT ma nowe Boeingi 737 MAX 8. Zmieniono wnętrze samolotów
TAP na sprzedaż
Zainteresowanie przejęciem wyraziły także inne duże konsorcja, jak IAG SA, właściciel brytyjskich linii lotniczych British Airways i hiszpańskiej Iberii. Gotowość zgłoszenia wstępnych ofert potwierdzono jeszcze pod koniec zeszłego roku. Jednak zgodnie z informacjami od osób związanych z IAG, mogą oni zrezygnować z dalszego ubiegania się o udziały TAP.
Portugalia planuje teraz przegląd nadesłanych propozycji, po którym wybrane firmy będą miały 90 dni na przedstawienie wiążących ofert. Dalsze rozmowy mogą być prowadzone z jednym lub kilkoma podmiotami, zanim rząd podejmie ostateczną decyzję. To krok w stronę zapewnienia TAP długoterminowej stabilności poprzez integrację z większą grupą lotniczą. Obecnie TAP dysponuje flotą 102 samolotów, z czego 92 są w aktywnej eksploatacji, głównie maszyn Airbusa.
Źródło: Bloomberg