Ponad 130 tysięcy ludzi śledziło ten lot. "Odblokował" niebo na Bliskim Wschodzie

Po częściowym otwarciu przestrzeni powietrznej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich z lotniska w Dubaju jako pierwszy wystartował rejs Emirates EK500 do Mumbaju. W szczytowym okresie lot śledziło w sieci jednocześnie 138 tysięcy osób.

Z lotniska w Dubaju wznowiono połączenia. Pierwszy lot śledziłyZ lotniska w Dubaju wznowiono połączenia. Pierwszy lot śledziły tysiące ludzi
Źródło zdjęć: © Getty Images, screen | Andreas Rentz, Flightradar24-Instagram
Bartłomiej Chudy

W weekend na Bliskim Wschodzie odwołano tysiące lotów po tym, jak Iran odpowiedział na amerykańsko-izraelskie uderzenia na ten kraj. Przez kilka dni zamknięto lotniska, a linie wstrzymały połączenia. Jako pierwszy na niebo w regionie powrócił samolot linii Emirates.

Dubaj. Odleciał pierwszy samolot. Śledziły go miliony

Poniedziałkowy start z lotniska Dubaju był jednym z pierwszych sygnałów, że ruch w regionie zaczyna się stopniowo odmrażać po weekendowej zawierusze. Samolot EK500 wystartował 2 marca o godz. 21:12 czasu lokalnego i poleciała do Mumbaju w Indiach. CNBC podał, że lot obsługiwał Airbus A380.

Niedługo później, po godz. 1 w nocy we wtorek, z Dubaju odleciał też samolot linii Flydubai do Warszawy. Maszyna wylądowała na lotnisku Chopina o poranku. Jednocześnie Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) zaleciła, by europejskie linie wstrzymały się z lotami na Bliski Wschód do 6 marca.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Zainteresowanie pierwszymi startami było bardzo duże. Serwis Flightradar24 wskazał, że EK500 śledziło jednocześnie ponad 138 tys. osób. Jak podaje TVN24, nieosiągalnym rekordem pozostaje ostatni przelot trumny królowej Elżbiety II z Edynburga do Londynu. Śledziło go łącznie 4,79 mln użytkowników.

Władze lotnisk w Dubaju przekazały, że dopuściły realizację niewielkiej liczby połączeń z portów Dubai International oraz Dubai World Central - Al Maktoum International. Linie Emirates poinformowały, że od poniedziałkowego wieczoru rozpoczną obsługę "ograniczonej liczby lotów" i zaapelowały, aby klienci nie przyjeżdżali bez wyraźnego powiadomienia.

"Przyjmujemy w pierwszej kolejności pasażerów z wcześniejszymi rezerwacjami" - poinformowała linia w serwisie X. Przewoźnik zastrzegł, że "wszystkie pozostałe loty pozostają zawieszone do odwołania".

Źródło: Flightradar24.com, TVN24

Wybrane dla Ciebie