Budżet trudnych wyborów. Bankowi eksperci oceniają finansowy plan rządu

Rząd musi realizować strategiczne potrzeby obronne, obietnice wyborcze (które zostały okrojone) i jednocześnie dostosować się do rekomendacji KE - tak o projekcie budżetu na rok 2025 piszą eksperci ING w swoim najnowszym raporcie. Deficyt w dokumencie zaprezentowanym przez rząd to 289 mld zł.

Polish Prime Minister Donald Tusk attends a press conference with Indian Prime Minister in Warsaw, Poland on August 22, 2024. (Photo by Foto Olimpik/NurPhoto via Getty Images)Rząd zaprezentował projekt budżetu
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Robert Kędzierski

W środę poznaliśmy założenia budżetu na rok 2025. Do dokumentu odnieśli się w swoim komentarzu analitycy ING. Co ich zdaniem jest szczególnie istotne?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Joński apeluje do szefa PKW. "Więcej odwagi"

Budżet 2025. Bankowi eksperci komentują

Analitycy wskazują, że "deficyt sektora finansów publicznych (ESA2010) wyniesie 5,5 proc. PKB w porównaniu z 5,7 proc. PKB według planowanego wykonania na 2024". Zwracają uwagę, że wcześniejsze szacunki mówiły o 5,1 proc. PKB, co sugeruje prawdopodobną rewizję lub nowelizację.

Jeśli chodzi o deficyt budżetu państwa, eksperci podają, że "w ujęciu kasowym to 289 mld zł, ale 63 mld zł to wydatek na rolowanie zapadającego długu PFR i BGK". Po uwzględnieniu tej korekty, deficyt budżetu państwa ma wynieść 226 mld zł (5,7 proc. PKB) w porównaniu do planowanych 184 mld zł na rok 2024.

Analitycy ING zwracają również uwagę na dodatkowy czynnik: "od deficytu budżetu państwa powinniśmy odjąć 24,8 mld zł związane z reformą finansów samorządów". Po uwzględnieniu obu korekt, deficyt budżetu państwa ma wynieść 201 mld zł (5,1 proc. PKB), co oznacza wzrost o 9,2 proc. w stosunku do planu na 2024 rok.

Potrzeby pożyczkowe i reakcja rynkowa

Według analizy ING, "potrzeby pożyczkowe netto mają wynieść 367 mld zł w 2025 roku wobec 252 mln zł planowanych na 2024". Jednak po odjęciu środków na wykup obligacji PFR i BGK, potrzeby te wyniosą 304 mld zł, co oznacza wzrost o 20,5 proc. w stosunku do roku 2024.

Eksperci przewidują "umiarkowanie negatywną reakcję rynkową na te doniesienia". Zwracają uwagę, że "Polska będzie miała wysokie potrzeby pożyczkowe w kolejnych latach", ale podkreślają, że "MF ma też dużo opcji dla finansowania wysokich potrzeb".

Analitycy ING konkludują, że "to budżet trudnych wyborów, rząd musi realizować strategiczne potrzeby obronne, obietnice wyborcze (które zostały okrojone) i jednocześnie dostosować się do rekomendacji KE". Zaznaczają, że Komisja Europejska "będzie wymagała zmniejszania deficytu", a przedstawiony budżet na 2025 rok "jest wypadkową tych wszystkich czynników".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę