Długi w czasach pandemii

W ostatnich miesiącach wszyscy zmierzyliśmy się z największym globalnym kryzysem. Obserwując reakcje naszych rodaków na pandemię COVID-19, jesteśmy pod ogromnym wrażeniem niebywałej troski o wspólne dobro.

Obraz
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Solidarność, współpracę, karność w wykonywaniu zaleceń sanitarnych. Jednocześnie wyrażamy ogromną wdzięczność dla ratowników medycznych, pielęgniarek i lekarzy.

Kryzys, który nas dosięgnął, zarówno ten już istniejący, jak i ten, który może nadejść jako konsekwencja pandemii, uświadomił nam wszystkim, że priorytetem w prowadzeniu biznesu jest bezpieczeństwo – naszych klientów, partnerów biznesowych i pracowników.

Bezkontaktowy sposób na długi

Serwis ogłoszeniowy służący do odzyskiwania należności ma szczególną rolę do odegrania w czasach pandemii. To bezdotykowe narzędzie nabiera znaczenia, gdy ciągle słyszymy o konieczności zachowania dystansu, ograniczenia kontaktów społecznych i bycia ostrożnym. Odzyskiwanie należności jest w obecnych czasach bardzo delikatnym, a zarazem istotnym problemem. Słyszy się o firmach, które na bazie pandemii, wykorzystując sytuację, szukają łatwego zarobku. I nie chodzi tu o tych z pierwszych stron gazet, ale drobnych przedsiębiorców.

Z życia wzięte

Pewien informatyk wynajmował u znajomego mieszkanie dla córki, która była studentką. Zwrócił się do znajomego o czasową ulgę: obniżenie czynszu o 200 zł na dwa miesiące. Powód? Jakże prosty - COVID-19. Ta sama osoba chwaliła się na Facebooku ogromną ilością zleceń. Oczywiście, w każdej nowej sytuacji jest pole do takich nieetycznych zachowań, wykorzystywania okazji dla łatwego zarobku. Ciągle jednak należy wierzyć, że większość jest uczciwa i przyjąć zasadę, że znakomita większość dłużników, szczególnie w dzisiejszych czasach, popadła w tarapaty nie z własnej woli czy przez zaniedbanie.

Sprzedawanie i kupowanie długów prostsze niż myślisz

Internetowa giełda długów, czyli serwis ogłoszeniowy do handlu długami, jest bardzo przydatnym narzędziem. Dla wystawiającego ofertę sprzedaży długu (wierzyciela) to minimalny koszt kilku złotych. Liczne opinie GIODO (zamieszczone w serwisie dlugi.wp.pl) potwierdzają zgodność z prawem.
Osoba czy instytucja posiadająca prawny tytuł do wierzytelności może bez zgody dłużnika podjąć działania zmierzające do sprzedaży długu.

Dodatkowa mobilizacja dłużnika

Dla dłużnika pojawienie się jego długu wśród ofert sprzedaży jest informacją widoczną w internecie i często powoduje pewną dozę wstydu przed rodziną czy grupą znajomych. Dług wystawiony na sprzedaż nie blokuje możliwości wzięcia kredytu, otrzymania leasingu czy dostania pożyczki, chyba że usługodawca, który znajdzie taką ofertę w internecie, uważa inaczej. Niemniej wstyd jest bardzo silnym bodźcem i często mobilizuje do spłaty zadłużenia.

Nazewnictwo

Ponieważ dług jest najstarszym towarem świata, warto przybliżyć zarówno tematykę, jak i nazewnictwo z nim związane. Jedno z najczęściej zadawanych pytań brzmi: jaka jest różnica między wierzytelnością a długiem? Wierzycielem a dłużnikiem?

Obrazowo można powiedzieć, że wierzytelność jest prawem osoby (lub podmiotu), która, sprzedając towar, wykonując odpłatnie usługę, pożyczając pieniądze itp., uwierzyła, że zgodnie z obowiązującym prawem otrzyma za to pieniądze. Dług natomiast jest zobowiązaniem do zapłaty, które ciąży na osobie, która otrzymała te dobra.

Kto jest kim?

Wierzycielem jest osoba (lub podmiot) która sprzedaje towar, wykona usługę, pożyczy pieniądze itp. Dłużnikiem zaś osoba (lub podmiot), która jest zobowiązana do zapłaty za nabyty towar, otrzymaną usługę czy też do zwrotu pożyczonych pieniędzy itp. Wierzycielami banku są klienci, którzy zdeponowali w nim swoje pieniądze. Dłużnikiem banku jest ten, kto wziął kredyt i jest zobligowany do jego spłacania.

Dług - towar, który możesz sprzedać

Dług i wierzytelność określają ten sam stan – brak zapłaty. Wierzycielem jest znajomy, który pożyczył nam pieniądze, a my jesteśmy jego dłużnikami dopóki ich nie oddamy. Długami są niezapłacone rachunki za telefon, prąd czy wodę. Nasi wierzyciele, czyli operator telefonii, dostawca prądu i wody mają prawo wystawić niezapłacone faktury w internecie na sprzedaż. Również niezapłacone opłaty za przejazd środkami komunikacji czy mandaty mogą zupełnie legalnie trafić na rynek. Długi są takim samym towarem handlowym, jak złoto, ropa naftowa czy diamenty.

Handel nimi zaczyna kwitnąć. Wejdź np. na dlugi.wp.pl, poszukaj interesujących cię ofert lub wystaw dług na sprzedaż.

Następny artykuł zdefiniuje jak i dlaczego powstają długi.

Artykuł sponsorowany: dlugi.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]