Ekspert radzi, co zrobić z pieniędzmi, gdy obawiamy się wojny

Wielu Polaków wyraża obawy o bezpieczeństwo swoich oszczędności w obliczu potencjalnego konfliktu zbrojnego. Maciej Samcik, założyciel portalu "Subiektywnie o finansach", podzielił się swoimi przemyśleniami na temat tego, jak Polacy mogą zabezpieczyć swoje finanse.

Co zrobić z pieniędzmi, gdy obawiamy się wojny? Co zrobić z pieniędzmi, gdy obawiamy się wojny?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Alex White

W wywiadzie dla "Newsweeka" Samcik wspomniał, że otrzymuje pytania od swoich obserwatorów, takie jak: "czy powinienem zainwestować w nieruchomość w Polsce, czy raczej kupić mieszkanie za granicą?" oraz "w jaki sposób można ulokować pieniądze poza Polską, żeby były bezpieczne i jednocześnie był do nich dostęp".

Pieniądze w czasie wojny. Ekspert ostrzega

Ekspert przestrzegał przed inwestowaniem w nieruchomości za granicą, argumentując, że mimo atrakcyjnych cen, odmienne otoczenie prawne może stanowić pułapkę dla niedoświadczonych inwestorów. Samcik uważa, że w niestabilnych czasach nie powinno inwestować się pieniędzy w coś, "co jest niepłynne, a nieruchomości są taką inwestycją".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kto zapłaci akcyzę za elektryki? Adam Sikorski w Biznes Klasie.

Odnośnie do transferu pieniędzy za granicę, Samcik wymienia banki w Niemczech, Danii i Wielkiej Brytanii oferujące takie usługi, ale zaznacza, że wymagają one osobistej wizyty w placówce. Osobom z oszczędnościami rzędu kilkuset tysięcy złotych doradza przeniesienie części środków do zagranicznego banku.

Trzymanie gotówki w domu? Nie należy przesadzać

Zapytany o sens trzymania gotówki w domu, Samcik uważa to za dobry pomysł, ale przestrzega przed przesadą. Przytacza anegdotę o osobie trzymającej milion złotych w domowym sejfie, uważając takie podejście za nierozsądne.

Samcik proponuje jako rozwiązanie na czas niepewności posiadanie większej ilości gotówki, również w obcych walutach i niskich nominałach, oraz złota.

Ekspert dzieli się również swoimi osobistymi strategiami inwestycyjnymi. - Prywatnie zwiększyłem w ostatnich latach inwestycje (przede wszystkim ze względu na polską inflację) w instrumenty, które są niezależne od polskiego rynku i polskiej waluty. Staram się też nie przegrzać z inwestycjami w nieruchomości, bo ich kupowanie w kraju przyfrontowym jest jednak pewną ekstrawagancją. Nie rozumiem ludzi, którzy biorą wszystkie swoje oszczędności i kupują za to dwie kawalerki. To nie ma sensu - podkreślił Samcik.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl