Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
aktualizacja

Są najnowsze dane o inflacji w USA. Dobra wiadomość także dla Polski

1
Podziel się:

Inflacja w USA (CPI) w listopadzie 2022 r. wyniosła 7,1 proc. rok do roku w porównaniu z 7,7 proc. w październiku i 7,3 proc. prognozy. Te raczej optymistyczne dane to kluczowy sygnał dla rynków finansowych na całym świecie. Są one bardzo ważne także z naszej polskiej perspektywy.

Są najnowsze dane o inflacji w USA. Dobra wiadomość także dla Polski
Oznaki wolniej rosnących cen w USA to sygnał, na który czekają rynki finansowe na całym świecie (Getty, David Paul Morris)

Miesiąc do miesiąca ceny wzrosły o 012 proc., wobec prognozy wynoszącej 0,3 proc i 0,4 proc. wzrostu m/m odnotowanego miesiąc wcześniej.

Inflacja bazowa CPI w listopadzie 2022 r. wyniosła 6,0 proc. r/r, wobec 6,3 proc. w październiku i prognozy na poziomie 6,1 proc. Miesiąc do miesiąca odnotowano 0,2 proc. wzrostu cen, wobec prognozy wynoszącej 0,3 proc.

Inflacja w USA w listopadzie – eksperci spodziewali się niższego odczytu

"Obserwujemy wyraźny spadek cen paliw, w szczególności w USA, gdzie ceny benzyny spadły blisko poziomu 3 dolarów za galon (3,8 litra – przyp red.), choć w połowie tego roku sięgały poziomu 5 dolarów za galon. Oprócz tego widać dalszy spadek cen samochodów używanych, które przez cały 2021 oraz większość roku 2022 roku wyraźnie drożały. (...). Wobec tego spadek inflacji jest niemal pewny, choć nie wiadomo jak będzie on głęboki "– prognozował przed publikacją tych danych Michał Stajniak z domu maklerskiego XTB.

Czy to, że szczyt inflacji w USA jest już prawdopodobnie za nami, oznacza też definitywny koniec bessy na Wall Street? "Tak twierdzą optymiści, powołujący się na przykłady z lat 70. Najsłynniejszym był szczyt inflacji z 1974 roku, który niemal idealnie pokrył się z dnem bessy na indeksie S&P 500. Z drugiej strony lata 70. niosą też z sobą pewną przestrogę - zwycięstwo nad inflacją zostało wtedy dwukrotnie przedwcześnie ogłoszone" – podkreślił z kolei w swoim komentarzu Tomasz Hońdo z Quercus TFI S.A.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Z USA nadciąga do nas zła wiadomość. "Nie można być optymistą"

Inflacja w USA kluczową daną gospodarczą także dla Polski

Dane o inflacji, szczególnie o inflacji bazowej, mają być kluczowe, jeśli chodzi o nadchodzące decyzje amerykańskiego banku centralnego (Fed) dotyczące podwyżek stóp procentowych. Kolejna ma być ogłoszona już w tę środę o godz. 20 czasu polskiego.

Im bardziej amerykański bank centralny zacieśniał w 2022 r. swoją politykę monetarną, tym bardziej umacniał się dolar, a to boleśnie odczuwały szczególniej rynki wschodzące, w tym Polska. Mocny dolar jest dla nas szczególnie bolesny, bo jesteśmy importerem surowców energetycznych.

Jak we wtorek rano prognozował Stajniak, Fed przypomni swoje stanowisko o chęci walki z inflacją, choć jednocześnie przyzna, że musi ocenić dotychczasowy wpływ podwyżek na inflację i gospodarkę. "Najprawdopodobniej rynek zareaguje na początku pozytywnie z perspektywy dolara, ale ostatecznie uzna jednak, że dalszy kierunek będzie antydolarowy" – stwierdził Stajniak.

Na dane o inflacji momentalnie pozytywnie zareagowały rynki akcji. Kontrakty na S&P 500Nasdaq po publikacji tych danych o godz. 14.30 odnotowały skokowy wzrost rzędu paru proc.

Cykl podwyżek stóp bolesny dla rynków finansowych na całym świecie

Rynki finansowe przeżywają w 2022 r. trudny czas, gdy banki centralne praktycznie na całym świecie podwyższają stopy procentowe, by walczyć z rosnącą inflacją.

Najważniejsza gospodarka świata to zdecydowanie USA, a dolar amerykański jest głównym narzędziem międzynarodowej wymiany handlowej. Dlatego podwyżki stóp procentowych w USA przykuwają uwagę ekspertów z całego świata. Podobnie dane o inflacji, bo to ona jest najważniejszym obecnie problemem i te dane mają mieć kluczowy wpływ na decyzję o podwyżce stóp.

W 2022 r. w dół lecą zarówno akcje, jak i obligacje

Główne indeksy amerykańskich giełd, a także giełdy praktycznie na całym świecie od końca 2021 r., gdy zaczęto mówić o konieczności podwyżek, notują drastyczne spadki.

Na rynku obligacji po raz pierwszy od 40 lat odnotowaliśmy w 2022 r. rynek niedźwiedzia, a najwięcej traciły kursy kryptowalut. I tak Bitcoin stracił ponad 60 proc. swojej wartości, a załamanie wartości kryptowalut obnażyło podejrzane praktyki największym podmiotów działających w tym sektorze. M.in. we wtorek dowiedzieliśmy się o aresztowaniu Sama Bankmana-Frieda. Śledczy mają mieć potężne dowody, że "król kryptowalut" popełnił poważne przestępstwa finansowe.

Chociaż to trudny okres dla praktycznie wszystkich aktywów, poprzedziła go okres wyjątkowej prosperity, a szczególnie w trakcie pandemii ich ceny zostały wywindowane do niebotycznych poziomów. Wielu ekspertów podkreślało od dawna, że wygenerowane w ten sposób bańki spekulacyjne musiały pęknąć, a pytaniem było tylko, kiedy to nastąpi.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1)
Wolack.
rok temu
Takie idiotyzmy to wy piszcie dla krasnoludków. Spam za dezinformację.