Wojna o ceny paliw

Porozumienie OPEC w sprawie zwiększenia wydobycia ropy tylko na krótko obniżyło ceny ropy naftowej na świecie.

Obraz
Przemysław Kwiecień

W poniedziałek rano tematem numer jeden na rynkach jest presja Trumpa na Arabię Saudyjską aby ta faktycznie wpłynęła na ceny. Sprawa nie jest jednak taka prosta, a konsekwencje drogiej ropy odczuwalne są też na innych rynkach.

Donald Trump już kilka tygodni temu winą za wysokie ceny paliw obarczał OPEC i od tamtej pory do tematu wracał kilkukrotnie, w tym właśnie w weekend, kiedy ponownie zobaczyliśmy go na Twitterze. Tym razem jednak jego wpis przybrał formę nietypowej interwencji słownej. Trump pisze, że rozmawiał z królem Arabii i przekonał go, że ze względu na „zakłócenia” w Wenezueli i Iranie jego kraj powinien zwiększyć wydobycie nawet o 2 mln baryłek dziennie, a ten miał się zgodzić.

Oczywiście to mocno życzeniowa konkluzja amerykańskiego prezydenta, który rozgrywa tu podwójną grę. Po pierwsze, jego zaniepokojenie wysokimi cenami paliw jest realne – w USA zbliżają się wybory uzupełniające do Kongresu, więc wrażliwość polityków na ceny na stacjach, które mogą stać się jednym z elementów kampanii, w naturalny sposób rośnie. Ponadto Fed podnosi stopy procentowe i wyższe ceny ropy mogą oznaczać więcej podwyżek a to mogłoby podtopić koniunkturę gospodarczą akurat przed kolejnymi wyborami prezydenckimi.

Z drugiej strony rację mają ci, którzy to Trumpa obwiniają za wysokie ceny ropy. Faktycznie cytowana przez niego Wenezuela ze względu na kryzys gospodarczy produkuje mniej surowca. Jednak to jednostronne zerwanie porozumienia nuklearnego z Iranem wywiera na rynku ropy ogromną niepewność, gdyż może z niego zniknąć nawet 1,5 mln baryłek dziennie surowca, a to bardzo dużo.

O ile początkowo było sporo niepewności co do tego, jak faktycznie będzie wyglądała sytuacja eksportowa Iranu, o tyle obecnie wielu partnerów wycofuje się z zakupów irańskiej ropy, obawiając się amerykańskich sankcji. Sugestie ze strony Białego Domu, że chcą ograniczenia eksportu irańskiej ropy „do zera” z pewnością też nie pomagają w obniżeniu cen.

Trump wie jednak, że kłopoty Iranu są na rękę Arabii Saudyjskiej i stara się dać Arabom do zrozumienia, że ceną za taką „pomoc” ma być podniesienie produkcji z ich strony i przez to obniżenie cen. Jak jednak pokazał ostatni szczyt OPEC, Arabia jedno mówi, a drugie robi i wygląda niestety na to, że zwiększenie produkcji surowca będzie mniejsze niż byłoby potrzebne do obniżenia cen.

Niestety albowiem wysokie ceny ropy to niespecjalnie dobra wiadomość dla złotego. Po pierwsze, Polska jest importerem ropy netto, więc to po prostu więcej nas kosztuje. Po drugie, to samo tyczy się niemal całej Europy Zachodniej, gdzie wyższe ceny surowca mogą dodatkowo podkopać i tak rozczarowującą w tym roku koniunkturę. Po trzecie, jak już zostało wspomniane presja na inflację w USA powoduje umocnienie dolara.

Poniedziałek, dość nietypowo, obfituje w dość znaczącą liczbę publikacji. Jest to dzień indeksów PMI dla przemysłu - rynek będzie szczególnie koncentrować się na tych z USA, które zostaną opublikowane o 15:45 i 16:00 naszego czasu. Ponadto warto zwrócić uwagę na wystąpienie głównego ekonomisty EBC o 15:30. Tymczasem o 7:55 euro kosztuje 4,3749 złotego, dolar 3,7595 złotego, frank 3,7851 złotego, zaś funt 4,9505 złotego.

Wybrane dla Ciebie
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy