Kursy walut. Euro tkwi nad "wsparciem" powyżej 4,50 zł

W najbliższym czasie notowania walut w dużej mierze będą zależne od banków centralnych. We wtorek w kalendarzu mamy niewiele istotnych danych gospodarczych, które mogłyby wyrwać złotego z konsolidacji.

Kursy walut. Co ze złotym?
Źródło zdjęć: © Flickr | Marco Verch, (CC BY 2.0)

Wtorkowy, poranny handel na rynku walutowym nie przynosi istotniejszych zmian na wycenach zarówno w przypadku eurodolara jak i złotego. Kurs euro wynosi około 4,54 zł, za dolara trzeba dać blisko 4,19 zł, a franka 4,29 zł.

Ciekawiej było na szerokim rynku gdzie amerykańskie indeksy rosły na bazie oczekiwań co do znoszenia kolejnych, globalnych obostrzeń w ramach lockdown'u. Z drugiej strony, w dalszym ciągu, pod presją znajdują się notowania ropy naftowej. Sygnały lekkiej korekty pojawiły się również na wycenie złota.

Wydarzenia te w nikłym stopniu jednak rzutują na eurodolara czy koszyk walut rynków Europy Środkowo-Wschodniej. Inwestorzy czekają na posiedzenia EBC oraz FED.

Tarcza antykryzysowa 3.0. "Przedsiębiorców pokonuje biurokracja"

Regionalnie warto dziś bliżej przyjrzeć się posiedzeniu MNB (Węgry) gdzie poznamy najpewniej dane dot. skali i warunków tamtejszego skupu aktywów.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych wskazań z gospodarki krajowej. Na szerokim rynku warto bliżej przyjrzeć się danym dot. stopy bezrobocia w Hiszpanii oraz popołudniowemu Conference Board z USA.

Z rynkowego punktu widzenia kursy związane ze złotym "tkwią" w ramach lokalnych konsolidacji. Euro pozostaje nad istotnym wsparciem w rejonie 4,50 zł.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Wybrane dla Ciebie