Kursy walut. Prognozy sugerują, że złoty póki co najgorsze ma za sobą

Choć koronawirus szybko nie odpuści, jest szansa, że inwestorzy odpuszczą złotemu. Nasza waluta w ostatnich tygodniach mocno osłabła, podbijając kursy euro, dolara i franka. Konrad Białas widzi potencjał, by w perspektywie kolejnego miesiąca spadły o nawet 20 groszy.

Kursy walut. Co ze złotym?
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Molecki/East News
Damian Słomski

Ostatnio dużo mówi się o załamaniu w polskiej gospodarce w związku z kryzysem wywołanym koronawirusem, ale tak na prawdę nikt nie wie, jakie będą ostateczne konsekwencje dla rynku pracy, inflacji, handlu zagranicznego czy PKB.

Ekonomiści przyjmują, że dobrym odzwierciedleniem (papierkiem lakmusowym) ogólnej sytuacji gospodarczej danego kraju jest jego waluta. Patrząc przez pryzmat ostatniego gigantycznego osłabienia złotego, można spodziewać się bardzo poważnych konsekwencji dla polskiej gospodarki.

W ciągu miesiąca złoty osłabił się w stosunku do euro w skali nie widzianej od września 2011 roku. Kurs skoczył z 4,28 zł do niecałych 4,60 zł obecnie. A w pewnym momencie przekraczał nawet 4,63 zł.

Koronawirus to wzrost bezrobocia. Przedstawiciel pracodawców kreśli smutną wizję

To samo dotyczyło dolara, którego wycena w szczytowym momencie sprzed kilku dni sięgała prawie 4,30 zł oraz franka szwajcarskiego, który dobijał prawie do 4,40 zł. W obu przypadkach kursy wzrosły w ciągu miesiąca o 40-50 groszy.

Ból głowy mają przede wszystkim frankowicze, których raty od początku roku tylko w związku z niekorzystną zmianą kursu mogły wzrosnąć blisko 10 proc. Tracą też m.in. importerzy i firmy, które w swojej działalności wykorzystują materiały sprowadzane zza granicy.

Złoty najgorsze ma za sobą

Odnotowane w ostatnich dniach kilkuletnie rekordy na euro, dolarze czy franku rodzą pytania, o to co będzie dalej. Przecież epidemia w Polsce ciągle się rozwija i nie wiadomo kiedy zostanie opanowana. Inwestorzy starają się wyprzedzać wydarzenia i - jak sugeruje Konrad Białas z TMS Brokers - złoty najgorsze może mieć już za sobą.

Ekspert prognozuje, że w ciągu najbliższego tygodnia kurs euro i franka powinien ustabilizować się w okolicach 4,55 zł na euro i 4,30 na franku. Jednocześnie oczekuje kilkugroszowego spadku notowań dolara w okolice 4,14 zł.

Na tym odrabianie strat nie powinno się zakończyć. Na ten moment analityk TMS prognozuje, że w perspektywie kolejnego miesiąca euro może spaść do 4,45 zł, dolar do 4,12 zł, a frank do 4,21 zł. To oznaczałoby prawie 20 groszy mniej w porównaniu ze szczytami wyznaczanymi na kursach w ostatnich dniach.

Obraz
Obraz
Obraz

Nerwowość z rynku szybko nie zniknie

Ekspert wskazuje, że w krótkim terminie nie należy oczekiwać, aby z rynków zniknęła niechęć inwestorów do ryzykownych aktywów (w tym złotego). Zwraca uwagę na dużą niepewność wobec perspektyw gospodarczych na świece.

Podkreśla też, że kryzys zdrowia publicznego i gospodarczy wciąż jest w fazie rozwoju i jeszcze nie pokazał swojej pełnej mocy. W zależności od tego jak długo potrwa blokada czołowych gospodarek (w tym Polski), tak surowa będzie globalna recesja.

- Te niewiadome podtrzymują rezerwę inwestorów wobec powrotu na rynki ryzykowne, tym samym uniemożliwiając złotemu pełne odreagowanie ostatniej fali osłabienia. Mimo to przy usunięciu z rynków czynnika paniki i biorąc pod uwagę pozytywny wpływ zapowiedzianych działań na polu fiskalnym i monetarnym na świecie, w najbliższych tygodniach zakładam częściowe odreagowanie euro pod 4,50 zł - komentuje Białas.

Podobnej skali ruchu spodziewa się po kursie franka. Oczekuje za to silniejszego spadku kursu dolara na koniec marca z wyhamowaniem ruchu w późniejszym okresie.

- Marzec przyniósł gwałtowną ucieczkę inwestorów w dolara w poszukiwaniu płynności i bezpieczeństwa, ale decyzja Rezerwy Federalnej USA o rozpoczęciu nieograniczonego skupu aktywów powinna ten trend zatrzymać. Dolar powinien oddać część siły w ramach rozliczeń na koniec miesiąca/kwartału, jednak w dłuższym horyzoncie oczekiwałbym podtrzymania jego statusu bezpiecznej przystani w niepewnych czasach - podsumowuje analityk TMS Brokers.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Wybrane dla Ciebie
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą