Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac.
KRO
|

Reforma OFE. Co dalej z pieniędzmi na emeryturę?

8
Podziel się:

Likwidacja OFE zbliża się wielkimi krokami. Choć projekt ustawy kończącej żywot Otwartych Funduszy Emerytalnych utknął w Sejmie, to jednak rząd nie zrezygnuje z tego pomysłu. Postawi też Polaków przed decyzją, co dalej z ich oszczędnościami.

Reforma OFE. Co dalej z pieniędzmi na emeryturę?
Likwidacja OFE coraz bliżej. Co to oznacza dla oszczędzających? (Adobe Stock)
bEKrbrTp

Likwidacja OFE to temat poruszany przez polityków PiS już od 2016 roku. W 2021 roku jednak wydawało się, że w końcu to nastąpi. Rząd na początku marca przyjął projekt ustawy, który następnie trafił do Sejmu.

Likwidacja OFE - co to oznacza?

Rząd zakładał, że reforma OFE nastąpi w czerwcu 2021 roku. Projekt jednak wciąż nie wyszedł z Sejmu, a po drodze swoją opinię o nim musi wydać również Senat. Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda ujawnił jednak nieoficjalnie, że prace nad pomysłem posłowie mogą wznowić jeszcze przed wakacjami.

Choć rządzący wolą mówić o "reformie" Otwartych Funduszy Emerytalnych, to w praktyce po uchwaleniu przepisów OFE przestaną istnieć. Nie oznacza to jednak wcale, że zaoszczędzone przez Polaków pieniądze przepadną. Mówimy w końcu o niemałej kwocie, bowiem na kontach OFE ponad 15,5 mln osób zgromadziło niecałe 150 mld zł.

bEKrbrTr
Zobacz także: Polski Ład wpłynie na OFE? Ekonomiści mówią o strzale w kolano, minister tłumaczy

Rząd przewidział dwa rozwiązania dla oszczędzających. Polacy wybiorą, czy swoje pieniądze chcą przetransferować na Indywidualne Konta Emerytalne (IKE) czy też na konto w ZUS. Zgodnie z projektem ustawy na decyzję będziemy mieć dwa miesiące.

Likwidacja OFE - dwie drogi dla oszczędzających

Z czym się wiążą oba rozwiązania? Przyjrzyjmy się najpierw opcji transferu pieniędzy na IKE.

bEKrbrTx

Transfer środków na IKE to rozwiązanie, które forsują rządzący. Przekonują, że te pieniądze staną się całkowicie prywatne i państwo już nigdy nie położy na nich rąk.

Powołują się też na argument, że dzięki temu oszczędności zgromadzone przez Polaków na kontach OFE będą dziedziczone. Jednak z transferem wiąże się jeden haczyk.

bEKrbrTy

Za transfer środków z OFE na IKE Polacy zapłacą 15-procentową opłatę przekształceniową (nazwaną w mediach też opłatą Morawieckiego). Jeżeli podzielimy łączny kapitał przez liczbę oszczędzających, to wychodzi, że jeden oszczędzający na koncie OFE zgromadził 9 tys. 630 zł. Po odliczeniu opłaty zostanie mu z tego ok. 8,1 tys. zł.

Alternatywnym rozwiązaniem jest transfer oszczędności do ZUS-u. Wtedy unikniemy opłaty przekształceniowej, ale naszych oszczędności nie odziedziczy rodzina lub bliscy. Jeżeli wybierzemy ZUS, będziemy musieli złożyć w urzędzie stosowny wniosek.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEKrbrTS
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(8)
wojo
4 miesiące temu
a ja liczę na ppk, ten program jest dużo lepiej pomyślany co by nie powiedzieć
JGE
4 miesiące temu
Suma sumarum i tak wróci hasło "emeryci wspomagajcie Polskie czynem, umierajcie przed terminem".
dgen
4 miesiące temu
Nie rozumiem tych protestów. Przecież już wiele lat temu praworządny TK orzekł, że kasa z OFE nie stanowi prywatnej własności Polaków. W związku z tym, co za różnica czy z tych, nie moich pieniędzy rząd zabierze 10, 20 czy 90 procent. Nie można stracić czegoś czego nie mam.
bEKrbrTT
Wolak.
4 miesiące temu
Pisobolszewickie złodziejstwo. Okradają nas z możliwości dziedziczenia pieniędzy z subkonta w ZUS i w OFE jak idziemy do ZUSu, albo okradają nas z 15 % kwoty z OFE i możliwości dziedziczenia pieniędzy z zusowskiego subkonto jak wybieramy IKE
tim
4 miesiące temu
Ostatnio jak mi zabrali z OFE w sumie 20 tys. zł to w ZUS na moim koncie przybyło 7 tys. zł, czyli 13 poszło w próżnie.