Sprzedaje auta za miliony, sam kupuje Multiple. "Wszyscy wspomną moje słowa"

– Zimą jeżdżę nową Teslą, bo jak wiadomo, Tesli nie szkoda – mówi Robert Michalski, założyciel Stradale Classics. Gość "Biznes Klasy" na co dzień obraca klasycznymi mercedesami i porsche za miliony złotych, a sam kupuje Fiaty Multipla i Seicento Schumacher. Ile da się zarobić na klasykach?

Robert MichalskiRobert Michalski jest znany z programu "Zawodowi handlarze" w TVN Turbo
Źródło zdjęć: © money.pl | Biznes Klasa, stradale-classics.pl
Łukasz Kijek

"Biznes Klasa" to program money.pl dostępny na YouTube. Szef redakcji Łukasz Kijek prowadzi w nim rozmowy z obecnymi i byłymi szefami największych firm, a także z ludźmi z otoczenia biznesu – o ich życiu, biznesie, zarobkach i wielu innych sprawach.

Zapraszamy na rozmowę z Robertem Michalskim, który w polskich mediach jest znany z programu "Zawodowi handlarze" w TVN Turbo, a prywatnie prowadzi biznes. Stradale Classics, bo tak nazywa się jego firma, zarabia na sprzedaży samochodów klasycznych oraz inwestowaniu w tzw. oldtimery.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Za 700 tys. w reklamówce sprzedałem Ferrari 458 Italia - Robert Michalski #18

Klasyczne auta dobrym sposobem na inwestycję?

W garażu Roberta Michalskiego można znaleźć kilka ciekawych i bardzo drogich egzemplarzy. Uwagę przykuwa między innymi czerwony Mercedes CLK 63 AMG z 2006 roku, a właściwie jego cena: 849 tys. zł. Kilkanaście metrów dalej jeszcze większe wrażenie robi malutkie Porsche 911 Junior Alpha za 69 tys. zł. Co ciekawe, Alpha Junior Cars mają polskie korzenie, ponieważ za pomysł i wdrożenie tego projektu odpowiedzialny był Sobiesław Zasada.

Takich perełek w garażu Stradale jest sporo, pytanie tylko czy i ile da się na tym zarobić?

Nie zapomnę, jak przyjechał do nas klient z reklamówką z dyskontu, w której było 700 tys. zł – wspomina Michalski.

Stradale Classics generuje około 100 mln zł obrotów rocznie. Firma zarabia na pośrednictwie w sprzedaży aut luksusowych sprowadzanych głównie z Japonii. Według Michalskiego marża na jednym aucie wynosi kilka procent, a najwięcej zarabia się na sprzedawaniu ekskluzywnych informacji kolekcjonerom.

– Nasze doradztwo jest w cenie końcowej – mówi gość "Biznes Klasy". – Ostatnio wysyłaliśmy do klientów samochody o wartości w sumie 10 mln euro. Jeśli sprzedajemy samochód za 2-3 mln euro i doliczymy sobie na przykład 2-3 proc. prowizji, to już się robi ciekawa kwota – przyznaje.

Mercedes wystawiony na sprzedaż za 299 tys.zł
Mercedes wystawiony na sprzedaż za 299 tys.zł © Stradale Classisc | Stradale Classics

Od Mercedesa do Multipli. "Wszyscy wspomną moje słowa"

– Najwięcej można było i będzie można zawsze zarobić na tzw. wyśmiewanych autach –  zdradza Michalski.

Doskonałym przykładem jest Mercedes W210. Te auta według Michalskiego przez wiele lat były w Polsce wyśmiewane, bo jeździli nimi głównie taksówkarze, a dziś egzemplarze z niskim przebiegiem mają zawrotne ceny.

Gość "Biznes Klasy" obecnie skupuje np. stare Fiaty Multipla, a niedawno kupił nawet Seicento Schumacher.

Multipla to samochodów wyśmiewany i niedoceniany. Dziś nie ma już prawie dobrze zachowanych Multipli. Wszyscy wspomną moje słowa, bo będzie można na tym zarobić. Nie potrzeba milionów złotych, żeby bawić się motoryzacją klasyczną – przekonuje.

W Polsce nie ma wiarygodnego indeksu cen samochodów klasycznych, ale można śledzić na przykład to, co dzieje się za naszą zachodnią granicą.

Niemiecki indeks samochodów klasycznych DOX (Deutsche Oldtimer Index) w 2022 roku wzrósł o 4,8 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, a od 1999 roku ten wskaźnik zyskał aż 190 proc.

W tym samym okresie indeks niemieckiej giełdy (DAX) zyskał ponad 230 proc. – podaje "Classic Trader Magazine". Raz w roku na zlecenie Niemieckiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (VDA) monitorowany jest cały rynek samochodów klasycznych w Niemczech. Co ciekawe, za naszą zachodnią granicą – według zestawienia VDA – najwięcej od 2018 roku zyskały: Ford Capri, Volkswagen K70 i Passat.

W poprzednich odcinkach programu Łukasz Kijek rozmawiał z:

Wszystkie odcinki "Biznes Klasy" dostępne są pod tym linkiem.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Donald Trump wprowadza nowe cła. "Mogę zniszczyć handel"
Donald Trump wprowadza nowe cła. "Mogę zniszczyć handel"
Bruksela, Londyn i Ottawa zabrały głos ws. unieważnienia większości ceł Trumpa
Bruksela, Londyn i Ottawa zabrały głos ws. unieważnienia większości ceł Trumpa
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026