Złoty lekko słabnie. Decyzja o ratingu Polski może kompletnie zmienić ten układ

Od piątkowego poranka widać nerwowość na rynku walutowym. Złoty lekko słabnie w oczekiwaniu na niezwykle ważną dla Polski ocenę ratingową agencji Standard & Poor's. Są szanse na awans w rankingu S&P, a to oznaczałoby spadek kursów wymiany euro, dolara czy franka szwajcarskiego.

Agencja ratingowa Standard & Poor's szykuje aktualizację oceny Polski.
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | EPA
Damian Słomski

Końcówka tygodnia zapowiada się wyjątkowo emocjonująco z punktu widzenia notowań polskiej waluty. Na wieczór zaplanowane jest ogłoszenie decyzji agencji Standard & Poor's w sprawie ratingu wypłacalności Polski. Choć większość analityków nie spodziewa się zmiany dotychczasowej oceny, pojawiają się pojedyncze głosy sugerujące możliwość podniesienia tzw. perspetywy ratingu z neutralnej do pozytywnej, co byłoby zapowiedzią skoku naszego kraju w rankingu jednej z trzech największych na świecie instytucji oceniających wiarygodność krajów.

Piątkowy poranek przynosi wyraźniejsze ruchy w notowaniach złotego, co sugeruje rosnącą niepewność wśród inwestorów o wynik aktualizacji ratingu. Na razie nasza waluta traci względem euro, dolara czy franka szwajcarskiego, ale tylko 1-2 grosze. Dolar jest wyceniany na 3,59 zł, euro na 4,24 zł, a frank chodzi po 3,66 zł.

Obraz
© Money.pl | Money.pl

- Pozytywna niespodzianka, jaką byłaby podwyżka ratingu lub nawet podniesienie perspektywy, powinna umocnić polską walutę. Utrzymanie parametrów ratingu bez zmian powinno być raczej zignorowane, bo jest powszechnie oczekiwane - wskazują analitycy Ebury, którzy należą do grupy bardziej optymistycznie nastawionych ekspertów.

Mają przy tym mocne argumenty. Wskazują na bardzo dobre wyniki polskiej gospodarki, które ostatnio doceniła sama agencja S&P, podnosząc wyraźnie swoje prognozy odnośnie tempa wzrostu PKB Polski. Do tego podkreślają, że pozostałe dwie instytucje oceniające wiarygodność krajów dają nam wyższe oceny, a zazwyczaj cała trójka jest ze sobą dosyć zbieżna. Jest więc szansa, że S&P nadrobi "zaległości".

Ścięli Polsce rating i wywołali burzę. Dziś wcale się nie wycofują

W podobnym stylu wypowiada się Marcin Kiepas, główny ekonomista Waluteo.

- W piątek złoty może się umocnić do głównych walut w oczekiwaniu na wieczorną decyzję Standard&Poor's. Inwestorzy będą liczyć, że agencja podniesie ocenę wiarygodności kredytowej Polski - podkreśla Kiepas.

- S&P, po obniżce w styczniu 2016 roku, utrzymuje rating dla Polski na poziomie BBB+. To o dwa poziomy niżej niż rating nadany przez Moody's i o jeden poziom niżej od Fitch. Od grudnia 2016 roku rating ten ma perspektywę "stabilną". Ostatni raz został on potwierdzony w kwietniu tego roku. Od tego czasu jednak wiele w polskiej gospodarce się zmieniło na plus, co stanowi podstawę rynkowych oczekiwań odnośnie podwyższenia ratingu - tłumaczy.

Zdaniem eksperta Waluteo są spore szanse na wyższy rating, ale ostatecznie S&P podniesie tylko perspektywę ratingu Polski ze "stabilnej" do "pozytywnej", pozostawiając sam rating na poziomie BBB+. Jak uzasadnia, agencja dalej będzie zwracać uwagę na zagrożenia jakie niesie polityka fiskalna rządu nastawiona na zwiększonye wydatki socjalne, obniżenie wieku emerytalnego, a także na pogarszające się ramy instytucjonalne państwa.

Dużo bardziej zachowawczy w swoich prognozach jest Konrad Ryczko z Domu Maklerskiego BOŚ. Analityk nie spodziewa się zmian ani ratingu, ani nawet jego perspektywy. Dodaje też, że jeżeli decyzja zostanie ogłoszona w nocy, co już wielokrotnie miało miejsce, ewentualna reakcja ze strony inwestorów w postaci umocnienia lub osłabienia złotego będzie miała miejsce dopiero w poniedziałek. Przez weekend rynek walutowy nie działa.

Źródło artykułu: WP Finanse
Wybrane dla Ciebie
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości