JPK zamiast deklaracji. Miało być prościej, może być drożej

Nawet 500 zł kary może grozić przedsiębiorcy, który pomyli się przy składaniu Jednolitego Pliku Kontrolnego – wynika z projektu nowelizacji ustawy o VAT, która znosi obowiązek wysyłania raz w miesiącu deklaracji VAT.

Przy okazji znoszenia obowiązku, resort szykuje nowy bat na przedsiębiorców
Źródło zdjęć: © East News | STANISLAW KOWALCZUK
Marcin Lis

Założenie jest proste i przyjazne przedsiębiorcom – skoro i wszyscy są zobowiązani do składania JPK VAT, to deklaracje VAT-7 dublują ten obowiązek, więc można z nich zrezygnować. Taki scenariusz zakłada projekt nowelizacji ustawy o podatku VAT, który za kilka miesięcy może wejść w życie – donosi "Rzeczpospolita".

Miliardy na kolej, Ubera na dystans. "Nie mam faworyta" – mówi minister

Diabeł tkwi jednak w szczegółach – choć z życia przedsiębiorcy ma zniknąć jeden obowiązek, to pojawi się nowa groźba. 500 zł kary, którą nałożyć na niego będzie mógł naczelnik Urzędu Skarbowego. 500 zł za każdą stwierdzoną w JPK nieprawidłowość. Zanim fiskus użyje tej sankcji będzie jednak musiał wezwać podatnika do korekty i dać mu 14 dni na jej wprowadzenie.

Zapytane przez "Rzeczpospolitą" Ministerstwo Finansów zapewniło, że celem nowelizacji nie jest karanie przedsiębiorców za "literówki czy błędy, które nie mają znaczenia dla analizy plików", ale zapewnienie fiskusowi szybkiej i skutecznej możliwości analizowania plików.

Choć przepis o 500 zł za każdy błąd miał zgodnie z założeniem dotyczyć jedynie spółek, to jak mówią eksperci, jest tak skonstruowany, że nawet drobny przedsiębiorca może nie uniknąć takiej sankcji.

Wysyłka Jednolitych Plików Kontrolnych VAT stanowi obowiązkowym element prowadzenia działalności gospodarczej dla 1,8 mln przedsiębiorców. Wszyscy płatnicy VAT po raz pierwszy musieli złożyć je do 25 lutego 2018 r. za styczeń 2018 r. (wcześniej JPK VAT są składane co miesiąc, w formie elektronicznej, bez wezwania urzędu, dane o sprzedaży i zakupach. Pliki trafiają do fiskusa, gdzie analitycy sprawdzają, czy dane z jednej strony transakcji mają odzwierciedlenie w danych drugiej strony transakcji. Jeżeli ktoś bowiem odliczył VAT, to ktoś inny go musiał odprowadzić.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Odroczyli płatność, ale nie muszą zapłacić. Pierwsza taka decyzja
Odroczyli płatność, ale nie muszą zapłacić. Pierwsza taka decyzja
Paliwa w Niemczech dalej drożeją. Ceny biją rekordy
Paliwa w Niemczech dalej drożeją. Ceny biją rekordy
Agencja przy ONZ: dłuższa wojna z Iranem może podbić ceny żywności na świecie
Agencja przy ONZ: dłuższa wojna z Iranem może podbić ceny żywności na świecie
Rząd z planem na repolonizację gospodarki. Minister zapowiada
Rząd z planem na repolonizację gospodarki. Minister zapowiada
Rejestracje aut w marcu 2026 wyraźnie w górę. Osobowe z rekordowym wynikiem
Rejestracje aut w marcu 2026 wyraźnie w górę. Osobowe z rekordowym wynikiem
Po ataku Iranu wstrzymano pracę największego zakładu przetwarzania gazu w ZEA
Po ataku Iranu wstrzymano pracę największego zakładu przetwarzania gazu w ZEA
Animacja pokazuje, co się dzieje w cieśninie Ormuz. Całkowita cisza? Niekoniecznie
Animacja pokazuje, co się dzieje w cieśninie Ormuz. Całkowita cisza? Niekoniecznie
Wysokie ceny energii. Bruksela nie pozostawia złudzeń
Wysokie ceny energii. Bruksela nie pozostawia złudzeń
Francja się zbroi. Nawet 400 proc. więcej
Francja się zbroi. Nawet 400 proc. więcej
Pierwszy raz od wybuchu wojny. Zachodni statek przepłynął Ormuz
Pierwszy raz od wybuchu wojny. Zachodni statek przepłynął Ormuz
Korea Płd. i Francja zacieśnią współpracę. Chodzi m.in. o cieśninę Ormuz
Korea Płd. i Francja zacieśnią współpracę. Chodzi m.in. o cieśninę Ormuz
Chiński smok złapał zadyszkę. Pekin ma problem z tymi danymi
Chiński smok złapał zadyszkę. Pekin ma problem z tymi danymi