Możliwe zmiany w opłacie miejscowej i uzdrowiskowej. Resort odsłonił karty
Ministerstwo Finansów zapowiada nowelizację dwóch ustaw. Jednak z nich mają wprowadzić zmiany dotyczące opłaty miejscowej (tzw. klimatycznej) oraz uzdrowiskowej. Resort pracuje także nad korektą kwoty zwolnionej z podatku od czynności cywilnoprawnych przy sprzedaży rzeczy ruchomych.
We wtorek (24 lutego) w wykazie prac legislacyjnych rządu Ministerstwo Finansów poinformowało, że pracuje nad projektem zmian w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych oraz w ustawie o podatku od czynności cywilnoprawnych.
Chodzi w tym przypadku o opłatę miejscową oraz uzdrowiskową. Obecnie daniny te są pobierane od osób, które przebywają w danej miejscowości ponad dobę w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych, a w uzdrowiskach - również zdrowotnych.
Opłaty nie obejmują osób niewidomych i ich przewodników. Projekty, nad którymi pracuje MF, utrzymuje dotychczasowe wyłączenie i proponują dodatkowe zwolnienie dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności.
"Zostawiła pewne blizny". Ekonomista mówi o skutkach inflacji z 2022 roku
Opłata miejscowa (tzw. klimatyczna) jest pobierana w miejscowościach posiadających korzystne właściwości klimatyczne, walory krajobrazowe oraz warunki umożliwiające pobyt osób w tych celach. W 2026 r. wzrosła do maksymalnie 3,46 zł dziennie.
Opłata "klimatyczna" w miejscowościach w miejscowościach znajdujących się na obszarach, którym nadano status obszaru ochrony uzdrowiskowej wzrosła do 4,89 zł. Opłata uzdrowiskowa - do 6,67 zł.
Koniec z dobą za darmo
Jest też druga strona medalu. W założeniach resort wskazał, że pobór opłat ma być oderwany od deklarowanego powodu wizyty i powiązany z faktem korzystania z obiektów noclegowych.
Co istotne, pobyt objęty opłatą ma nie przekraczać 30 kolejnych dni. Jak wyjaśniono, takie ograniczenie ma chronić osoby przebywające w miejscowościach z powodu pracy, w tym pracy sezonowej.
Jednocześnie opłaty pozostaną fakultatywne - to rady gmin decydują o ich wprowadzeniu oraz wysokości stawek. Resort podkreśla, że dziś brakuje jasnych reguł różnicowania stawek, a projekt ma je doprecyzować, wskazując m.in. długość pobytu, sezon oraz kategorię obiektu jako kryteria.
Zmienić się ma także mechanizm poboru. Obecnie rada gminy wyznacza inkasentów i ustala wynagrodzenie za inkaso, co często wymaga imiennej uchwały. MF proponuje, żeby obowiązek poboru spoczywał na płatnikach, czyli podmiotach świadczących usługi hotelarskie.
Kwota wolna od PCC
W pakiecie zmian resort przewiduje też korektę w podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC). Kwota zwolniona z PCC przy sprzedaży rzeczy ruchomych ma wzrosnąć z 1000 zł do 3000 zł.
MF wskazuje, że przy stawce podatku 2 proc. koszty rozliczeń dla podatników i organów (przesyłki, przelewy, postępowania) zbliżają się lub mogą przewyższać sam podatek, a jego egzekwowanie generuje wyższe wydatki niż wpływy.
Resort zaznacza, że próg zwolnienia nie był zmieniany od 2001 r., podczas gdy skumulowany wzrost cen od tego czasu sięgnął 111 proc. Rząd ma przyjąć projekt w drugim kwartale.
Źródło: PAP