Podatek cyfrowy w Polsce. Rząd czeka na rozwiązanie OECD

Ministerstwo Finansów zapewnia, że Polska aktywnie uczestniczy w pracach nad tzw. podatkiem cyfrowym w OECD. "Polskiemu rządowi zależy na tym, aby wszystkie podmioty działające na rynku były sprawiedliwie opodatkowane" - zapewnia wiceminister finansów Jan Sarnowski.

Podatek GAFA miałby objąć m.in. Google'a.
Źródło zdjęć: © Pixabay.com

"Przedstawiciele polskiego rządu uczestniczą aktywnie w pracach prowadzonych na forum OECD w ramach projektu dotyczącego opodatkowania gospodarki podlegającej procesowi cyfryzacji. Polskiemu rządowi zależy na tym, aby wszystkie podmioty działające na rynku były sprawiedliwie opodatkowane" - napisał wiceminister Sarnowski w odpowiedzi na interpelację poselską. Do jego pisma dotarł PAP.

"Dlatego, polski rząd wspiera wszystkie działania, nastawione na ten cel, w tym propozycje dyskutowane na forum OECD czy Unii Europejskiej (w tym koncepcję tzw. unijnego podatku cyfrowego), przykładając jednocześnie uwagę do tego, aby w możliwie największym stopniu propozycje te odzwierciedlały uwarunkowania polskiej gospodarki" - tłumaczył dalej Sarnowski.

Wiceminister zapewnił, że w przypadku, gdy nie uda się opracować głównych założeń nowego podatku na forum OECD, to w grę wchodzi przywrócenie prac na poziomie unijnym.

Obejrzyj: Jakie ryzyko wiąże się ze sprzedażą na termin, czyli ryzyko niewypłacalności kontrahentów

"Prace dotyczące rozwiązania wewnątrzunijnego zostały zawieszone do czasu wypracowania rozwiązania w ramach prac prowadzonych na forum OECD. Według planu prac, kształt międzynarodowego rozwiązania ma zostać uzgodniony do końca 2020 r. W przypadku braku uzyskania konsensusu w tym terminie, możliwe jest wznowienie prac nad rozwiązaniem unijnym" - ocenił Sarnowski.

Podatek od usług cyfrowych, tzw. podatek GAFA - nazwa od pierwszych liter nazw spółek: Google, Amazon, Facebook, Apple - miał wejść w życie już 1 stycznia 2020 roku. Objęte podatkiem miały zostać przychody wszystkich firm cyfrowych świadczących usługi na terenie Polski.

Jeszcze w marcu premier Mateusz Morawiecki zakładał, że z tytułu nowej daniny do kasy państwa może trafiać rocznie nawet 1 mld złotych. Jednak we wrześniu do Polski przyjechał wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Mike Pence i podczas wspólnej konferencji prasowej z Andrzejem Dudą ogłosił, że USA "z głęboką wdzięcznością przyjęły odrzucenie" projektu wprowadzenia podatku cyfrowego. Było to o tyle zaskakujące, że wcześniej nie pojawił się temat rezygnacji z opodatkowania gigantów internetowych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie