Trump grozi krajom z podatkiem cyfrowym. Oto kto powinien się bać. Jest reakcja z rządu

"Podatek od działalności cyfrowej nie jest wymierzony przeciw podmiotom z żadnego konkretnego kraju" - podkreśla Ministerstwo Cyfryzacji w odpowiedzi na pytania money.pl. Donald Trump zapowiedział, że na kraje, które go wprowadzają, nałoży dodatkowe cła.

WASHINGTON, DC  August 25, 2025:

US President Donald Trump speaks during a proclamation signing in the Oval Office of the White House on Monday August 25, 2025. President Trump met with relatives of the thirteen US military members killed during the US withdrawal from Afghanistan in 2021.

(Photo by Demetrius Freeman/The Washington Post via Getty Images)Donald Trump zapowiedział dodatkowe cła dla krajów, w których obowiązuje podatek cyfrowy
Źródło zdjęć: © GETTY | The Washington Post
Marcin WalkówBartłomiej Chudy

Przypomnijmy, że prezydent USA Donald Trump zapowiedział w poniedziałek wprowadzenie dodatkowych ceł wobec krajów, w których obowiązuje podatek cyfrowy. Jak dodał, USA i amerykańskie firmy technologiczne nie są już światową "skarbonką" ani "popychadłem".

Jak pisaliśmy w money.pl, wprowadzenie podatku cyfrowego w Polsce, wymierzonego głównie w zagraniczne big techy (firmy takie jak Google czy Meta), to aktualnie priorytet wicepremiera i ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego.

Gdzie już obowiązuje podatek cyfrowy?

Polska - jeśli faktycznie wprowadzi podatek cyfrowy - nie będzie jednak wyjątkiem. Dołączymy do długiej listy krajów, które już się na to zdecydowały. Podatki cyfrowe obowiązują m.in. we Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Włoszech, Japonii czy Turcji. W większości państw wynoszą 2-3 proc. i przynoszą milionowe zyski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dwie walizki, bez znajomości polskiego. Dziś firma warta 2 MILIARDY - Gregoire Nitot Sii Polska

Ministerstwo odpowiada: podatek cyfrowy nie jest wymierzony w żaden kraj

O komentarz do zapowiedzi Donalda Trumpa poprosiliśmy odpowiedzialne za projekt podatku cyfrowego Ministerstwo Cyfryzacji. Przekonuje ono, że rozwiązanie, nad którym prace dopiero trwają, nie będą wymierzone wyłącznie w Stany Zjednoczone. I dodaje, że taki podatek jest potrzebny.

"Proponowane rozwiązania wprowadzałyby bezpośredni podatek od skonsolidowanych przychodów największych podmiotów operujących na rynku cyfrowym. Jego zadaniem jest wyrównywanie szans pomiędzy globalnymi graczami, a europejskimi i polskimi przedsiębiorcami. Z tego względu podatek zapłaciłyby tylko firmy o przychodach powyżej 750 mln euro globalnie" - wyjaśnia Ministerstwo Cyfryzacji w odpowiedzi na pytania money.pl.

Celem jest, aby każdy podmiot z sektora cyfrowego osiągający przychody z polskiego rynku, płacił uczciwe podatki w Polsce. Kluczowe jest dla nas to, by wymusić uczciwe płacenie podatków przez międzynarodowe korporacje, nie uderzając jednocześnie w uczciwe, dokładające się do budżetu firmy. Przychody z podatku trafiłyby z jednej strony na wsparcie rozwoju polskich technologii i innowacji, z drugiej – na wsparcie tworzenia jakościowych treści medialnych.

Ministerstwo Cyfryzacji
w odpowiedzi na pytania money.pl

"Obecnie w trwają prace nad przygotowaniem projektu ustawy – co ma nastąpić do końca 2025 roku i wówczas projekt poddany zostanie szerokim konsultacjom. Podatek od działalności cyfrowej nie jest wymierzony przeciw podmiotom z żadnego konkretnego kraju – ma dotyczyć wszystkich podmiotów" - przekonuje resort cyfryzacji.

Gawkowski mówi o szantażu

Pomimo silnego sprzeciwu największych graczy w tej branży, takich jak Google, czy potencjalnego napięcia, jakie sprawa może wywołać w naszych relacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Dość wspomnieć, że z koncepcji europejskiego podatku cyfrowego chwilowo wycofała się Komisja Europejska, właśnie pod naciskiem administracji amerykańskiej.

W niedawnym wywiadzie dla money.pl Krzysztof Gawkowski podkreślał, że prace nad polską wersją podatku cyfrowego będą kontynuowane, a opór big techów nie robi na nim wrażenia.

Mamy do czynienia z szantażem firm. Państwo ma ulegać? Niech cały świat usłyszy, że Google nie chciało płacić sprawiedliwych podatków

- mówił w wywiadzie szef resortu cyfryzacji.
Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach