Iran: otwarcie cieśniny Ormuz niemożliwe. Tłumaczą dlaczego
Główny negocjator Iranu, przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf, powiedział w środę, że otwarcie cieśniny Ormuz jest niemożliwe wobec naruszenia warunków zawieszenia broni przez USA. Teheran podkreśla, że chodzi o blokadę irańskich portów przez Amerykanów.
"Całkowite zawieszenie broni ma sens tylko wtedy, gdy nie zostanie naruszone przez blokadę morską i branie zakładników w światowej gospodarce" – napisał w środę na portalu X przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf.
W środę, jak informował Reuters, Iran zaatakował co najmniej trzy kontenerowce w cieśninie Ormuz, a dwa z nich przejął i skierował na irańskie wody terytorialne.
Iran: otwarcie Ormuzu niemożliwe
Główny negocjator Iranu oświadczył tego dnia, że ponowne otwarcie cieśniny Ormuz dla żeglugi jest niemożliwe przy tak rażącym naruszeniu (warunków - red.) zawieszenia broni.
"Nie osiągnęli swoich celów poprzez agresję militarną i nie osiągną ich poprzez zastraszanie" - ostrzegł w sieci Ghalibaf, mając zapewne na myśli Stany Zjednoczone i Izrael. Podkreślił, że jedynym sposobem na postęp w rozmowach pokojowych jest uznanie praw narodu irańskiego.
2 miliony kierowców bez wsparcia. "Gaz praktycznie nieopłacalny"
Prezydent USA Donald Trump we wtorek przedłużył zawieszenie broni z Iranem i nie wyznaczył oficjalnie terminu wygaśnięcia rozejmu. Zastrzegł przy tym, że USA będą kontynuowały blokadę irańskich portów.
Według źródeł "The Wall Street Journal" prezydent USA miał dać Irańczykom kilka dni na przedstawienie propozycji zakończenia konfliktu. Axios informował, że chodziło o termin od trzech do pięciu dni.
Źródła w Pakistanie zwróciły uwagę na pozytywne skutki mediacji z Teheranem i nie wykluczyły, że rozmowy pokojowe mogą odbyć się w ciągu "36-72 godzin". Trump w wiadomości SMS oświadczył, że "jest to możliwe".
W tym momencie nie jest jasne, na jakim etapie znajdują się przygotowania do zapowiadanych wcześniej amerykańsko-irańskich negocjacji pokojowych w Pakistanie.
W związku z kruchością obecnego zawieszenia broni i deklaracjami o blokadzie cieśniny Ormuz ceny ropy poszły w środę do góry. W ciągu dnia baryłka ropy Brent podrożała z 97 do 101,5 dol., a amerykańskiej WTI do 93 dol.
Źródło: X.com