"Zamykają swoje biznesy". Tak krwawa wojna Putina uderza w Rosjan

Wzrosła liczba zamykanych małych firm w Petersburgu - podaje lokalny serwis Fontanka.ru, który podkreśla, że rosną koszty prowadzenia działalności przy słabnącym popycie. - Sankcje odcięły wielu, którzy sprzedawali swoje towary na eBayu, Amazonie i podobnych platformach - tłumaczą przedsiębiorcy.

Wojna Putina w Ukrainie uderza w portfele RosjanWojna Putina w Ukrainie uderza w portfele Rosjan
Źródło zdjęć: © LightRocket via Getty Images, SOPA Images | Artem Priakhin
Piotr Bera
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Minęły cztery lata od rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Od tego czasu putinowski reżim objęty jest unijnymi oraz amerykańskimi sankcjami uderzającymi w gospodarkę kraju.

- Sankcje działają. To widać po wskaźnikach gospodarczych. To, co Rosji wcześniej pomagało, to znaczna poduszka finansowa. Dziś kurczą się dochody surowcowe Rosji do budżetu, a deficyt za 2025 rok sięgnął 2,5 proc. PKB. Co nie znaczy, że to skłoni ją do wstrzymania wojny - mówił w lutym Marek Menkiszak, kierownik Zespołu Rosyjskiego w Ośrodku Studiów Wschodnich.

Ceny paliw spadają. Minister wskazuje powody

Ekspert dodawał, że stale "kurczą się dochody <surowcowe> Rosji do budżetu". - One były mniejsze w 2025 r. o jedną czwartą niż rok wcześniej, a w przypadku grudnia było to już mniej o 35 proc. (...) Rosja ma poważne problemy - ocenił ekspert.

Te problemy mają już dotykać zwykłych Rosjan, o czym pisze petersburski serwis Fontanka. Dziennikarze podają, że wzrosła liczba zamykanych małych firm. Upadają m.in. kwiaciarnie, sklepy odzieżowe czy lokale z kebabami.

- Wielu przedsiębiorców, zwłaszcza tych poniżej 35. roku życia, zamyka swoje biznesy z powodu dużego stresu psychicznego, zmęczenia i ryzyka kontroli - twierdzi jeden z przedsiębiorców, cytowany przez Fontankę.ru.

Rosjanie dodają anonimowo, że w biznes uderzają rosnące podatki, ceny czynszów, a także coraz droższe samochody, co utrudnia prowadzenie działalności.

- Dla mnie wszyscy klienci, którzy nie umarli, wyemigrowali - dodał inny z przedsiębiorców.

Inny komentarz dotyczy rosyjskiej propagandy, gdzie "w mediach radośnie ogłasza się wsparcie dla biznesu i rosnące dochody". A w rzeczywistości wszystko drożeje. - Nie będzie wzrostu gospodarczego przy rosnących wymuszeniach; tylko kolesie monopolistów będą się rozwijać - czytamy.

- Gospodarka każdego kraju opiera się na małych i średnich przedsiębiorstwach. Sankcje odcięły wielu, którzy sprzedawali swoje towary na eBayu, Amazonie i podobnych platformach. Ludzie albo zamknęli swoje firmy, albo przenieśli się do innych krajów. (...) Gazprom i Uralwagonzawod nie będą w stanie obsłużyć wszystkich - skomentował jeden z użytkowników.

Problemy przedsiębiorców nie dla wszystkich są jednak problemem. Wśród mieszkańców Petersburga nie brakuje komentarzy mówiących, że nie powinno być gospodarki wolnorynkowej.

- Jeśli młodsze pokolenie nie wie, w Kodeksie karnym Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej istniał artykuł 153 – odpowiedzialność karna za "prywatną działalność gospodarczą i pośrednictwo handlowe". Wprowadzono go nie bez powodu i nie można wiecznie czerpać zysków z naszych ludzi; wszystko po prostu wraca do normy - ocenił mieszkaniec.

Sankcje uderzają w budżet

Sankcje oraz niższe ceny ropy naftowej, jeszcze przed wojną w Iranie, wpłynęły na rosyjskie finanse.

- W przypadku tego budżetu widać tutaj już wpływ sankcji i niskich cen ropy z racji tego, że na przykład projektowane obroty i pieniądze, jakie oni dostaną z oleju, LNG i gazu, znaczy z nafty i LNG, są 22 proc. mniejsze w 2025 roku niż te, które zostały uzyskane w 2024 roku - tłumaczył w październiku zeszłego roku Jan Starosta z Instytutu Nowej Europy.

– W samym tym budżecie nagle się okazuje, że znacząco zwiększają podatki dla firm i dla osób indywidualnych. Tutaj głównym podatkiem, który jest zwiększany, to jest podatek VAT – dodawał ekspert.

Portal Wiorstka podał w styczniu, że w 2025 r. Rosja przeznaczyła 17,8 mln rubli na pogrzeby żołnierzy poległych na Ukrainie oraz 111 mln rubli na pomniki ich pamięci - tak wynika z dokumentów zamówień publicznych Kremla. Każdego dnia może ginąć w Ukrainie nawet tysiąc rosyjskich żołnierzy.

Źródło: fontanka.ru, wiorstka

Wybrane dla Ciebie
Nieskuteczna walka z cenami paliw w Niemczech. W grze pomysł znany z Polski
Nieskuteczna walka z cenami paliw w Niemczech. W grze pomysł znany z Polski
Reforma PIP pod lupą TK. Tego chciał prezydent. "Jestem spokojna"
Reforma PIP pod lupą TK. Tego chciał prezydent. "Jestem spokojna"
Nowe przepisy nie pomagają. Rekordowe ceny diesla w Niemczech
Nowe przepisy nie pomagają. Rekordowe ceny diesla w Niemczech
Poczta Polska na plusie. Pomogły rekompensaty
Poczta Polska na plusie. Pomogły rekompensaty
W tych miastach rosną ceny mieszkań
W tych miastach rosną ceny mieszkań
Szczepionki na COVID-19 pod lupą. Skarbówka składa zawiadomienie
Szczepionki na COVID-19 pod lupą. Skarbówka składa zawiadomienie
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 02.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 02.04.2026
Ceny aluminium wystrzeliły po ataku Iranu w wielką hutę. Tak drogo nie było od lat
Ceny aluminium wystrzeliły po ataku Iranu w wielką hutę. Tak drogo nie było od lat
Reforma PIP. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował
Reforma PIP. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował
Ropa drożeje o 8 proc. Rynek coraz bardziej nerwowy
Ropa drożeje o 8 proc. Rynek coraz bardziej nerwowy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 02.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 02.04.2026
S&P tnie prognozy dla Polski. Deficyt wzrośnie. W tle szok naftowy
S&P tnie prognozy dla Polski. Deficyt wzrośnie. W tle szok naftowy