Biorą 170 tys. zł. Jak nie spełnią warunku, będą zwracać
Odchodzący górnicy i pozostali pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej, którzy biorą maksymalną możliwą jednorazową odprawę (od 120 do 170 tys. zł), muszą liczyć się z utratą uprawnień, jeśli zdecydują o powrocie do branży. Wynika to wprost z mechanizmu wprowadzonego w ustawie górniczej.
Jastrzębska Spółka Węglowa rozpoczęła wypłaty finansowych odpraw dla osób, które decydują się odejść z pracy. W ramach restrukturyzacji w górnictwie pracownicy korzystają z trzech opcji: urlopów górniczych lub urlopów przeróbkarskich lub jednorazowych odpraw pieniężnych. Szczególną uwagę przykuwa ostatnia z możliwości, która dotyczy górników bez prawa do ww. urlopów, mających co najmniej 3 lata stażu i którzy rozwiążą umowę za porozumieniem stron.
Górnicy mają do 170 tys. zł odpraw. Ale są warunki
Jak podała "Rzeczpospolita", 170 tys. zł netto, najwyższą możliwą stawkę dla pracowników kopalń z najdłuższym stażem, otrzymały już 526 osób. Ustawa precyzuje, że wysokie odprawy mogą być przyznane nie później niż 12 miesięcy przed uzyskaniem uprawnień emerytalnych.
Ustawa zakłada jednak warunkowość tych wypłat. Zawarto w niej także mechanizm zabezpieczający - przewiduje on zwrot środków publicznych w kilku sytuacjach. Pierwszą z nich jest niewykorzystanie przez przedsiębiorstwo górnicze dotacji do końca roku budżetowego.
Średnia krajowa to 9500 złotych? Skąd GUS bierze takie dane
Do tego dochodzi wykorzystanie pieniędzy niezgodnie z przeznaczeniem. Rozporządzenie mówi wprost, że środki z dotacji i sprzedaży skarbowych papierów wartościowych mogą być wykorzystane wyłącznie na finansowanie jednorazowych odpraw. Jeśli środki ze sprzedaży papierów zostaną użyte niezgodnie z przeznaczeniem, ich równowartość podlega zwrotowi na rachunek wskazany przez ministra.
Spółki zarządzające kopalniami muszą składać miesięczne i roczne rozliczenia wykorzystania dotacji lub środków z papierów wartościowych. Brak rozliczenia miesięcznego w terminie skutkuje czasowym wstrzymaniem wypłaty dotacji do czasu jego złożenia.
Powrót do górnictwa oznacza zwrot odpraw
To warunki dotyczące zarządców kopalń, a co z pracownikami, którzy już wezmą odprawę? W ich przypadku również są ustawowe wymogi. Prawo zamyka im drogę powrotu do górnictwa, jeśli już skorzystali z uprawnień. Przedsiębiorstwo górnicze nie może zatrudnić ich też na umowie cywilnoprawnej, w tym przez firmę zewnętrzną.
Przed zatrudnieniem lub dopuszczeniem do takich prac spółka ma obowiązek sprawdzić w rejestrze w Agencji Rozwoju Przemysłu, czy dana osoba korzystała już z uprawnień osłonowych. ARP ma odpowiedzieć w ciągu 7 dni.
"Rzeczpospolita" podała, że do końca tego roku z odprawami ma odejść z górnictwa łącznie 1156 osób zatrudnionych w JSW. Program obejmuje nie tylko górników, ale też m.in. pracowników administracji, kadr i ochrony. Poza odprawami ze środków publicznych zostaną sfinansowane tzw. urlopy górnicze dla ponad 3 tys. osób, którym do emerytury brakuje jeszcze czterech–pięciu lat. W tym okresie pracownicy mają otrzymywać świadczenie w wysokości 80 proc. miesięcznego wynagrodzenia, liczonego według zasad jak przy urlopie wypoczynkowym.
Źródła: "Rzeczpospolita", ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego